Druga randka. Jedlismy, rozmawialismy i bylo ciekawie. Ale kontaktu fizycznego niebylo oprocz buziaka w policzek. Chcialbym przeniesc to na wyzszy poziom ale jednak nie za bardzo wiem jak. Wiem jedno: zadzwonie za kilka dni i umowie sie raz jeszcze. Teraz pojawia sie pytanie: dokad pojsc aby kontakt fizyczny miedzy nami stal sie gleboki? Jak zachować sie na trzeciej?
Najlepsze rozwiązania, to te najprostsze, zabierz ją na spacer, jak będzie jeszcze śnieg możecie się porzucać śnieżkami, ulepić małego bałwana.
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
Zamiast myslec o braku kontaktu fizycznego, pocaluj Ja. My za Ciebie Jej nie pocalujemy. Nie boj sie, to ani nie boli, ani nie zabija.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Miejsce nie jest ważne, zapoznaj się z podstawami bo widać że nie za bardzo wiesz co robić, na tym 3 spotkaniu lepiej zadziałaj bo wpadniesz w rame kumpla.
"Wszyscy muszą być kimś, mi wystarcza być sobą"
Po prostu, dotykaj ją czasami. Jak powie coś co Ci się spoboda - przybij jej żółwia/piątkę. Jak walnie coś śmiesznego, klepnij w ramię. Pomaluje paznokcie - złap za dłoń i się przyglądaj i skomentuj ich odcień, przysuń się troszkę, poocieraj czasem o nią nogą (jeśli siedzicie, podczas spaceru to może być trochę dziwne
) - takie aseksualne kontakty. I poczytaj te podstawy
Do tego czytanie jej mowy ciała i w końcu pocałunek.
Podro i powodzenia życzę
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
Sposób
Idac z nia ulica, gdy przejdzie jakiś menel, albo groźnie wyglądający typek, albo porostu ktoś...
Zlap ja za rękę i powiedz np:
Tyle dziwnych typków się tu kreci ,dzisiaj jesteś ze mną i nie pozwolę aby coś ci się stało.
Później tak sobie z nią spacerując za ręce możesz nagle się zatrzymać zrobić z nią taneczny obrocik, podłożyć z tylu jej biodra nogę, odchylić i sprawić jej najbardziej szalonego buziaka jaki w życiu dostała

Po tej akcji wez ja na lawke i do dzieła. DZISIAJ jest twoja
P.S
Nie boj się one uwielbiają jak facet łapie je za rękę i prowadzi !
Tylko zrób to stanowczo i zdecydowanie, bo jak się zawahasz i ona to zobaczy to może walnąć ST pod tytułem. Co ty robisz !!
Kiedy będziesz mógł złapać ja za rękę a wiec tak:
Jeśli będzie miała torebkę i ta torebka będzie wisiała po przeciwnej stronie od ciebie to to jest znak !!
Jeśli torebka będzie wisiała po twojej stronie wtedy się wstrzymaj.
Jestem chujem i dobrze mi z tym
baw się tym dotykiem.
jest zimno, a to działa na plus - możesz się poprzytulać.
--rules--
Wow, diesel78, ale to dobre:

"Jeśli nie wiecie dokąd idziecie, zajdziecie prawdopodobnie gdzie indziej"
Świetne, a wcześniej nie obiło mi się o uszy. Naprawdę: zgadzam się w 100%, i to życiowo, nie tylko odnośnie relacji. Oklaski!
Nabuhodonozor, mój znajomy ma taki zwyczaj, że zawsze, kiedy poznaje dziewczynę, która mu się podoba, od pierwszego spotkania (czy tam randki, zwał jak zwał, chociaż słowo "randka" wydaje mi się takie trochę... nieokej -> jest zbyt zobowiązujące
) - w każdym razie, on od pierwszego spotkania nawiązuje kontakt dotykowy. A to przy zamawianiu oranżady przysuwa się tak, że swoim ramieniem "przypadkiem" (if you know what I mean
) stuka dziewczynę w ramię, a to w czasie spaceru ciągle wchodzi jej w drogę i "przypadkiem" (if you know what I mean po raz drugi
) się z nią zderza... trąca ją, ociera się... Ważne! Za każdym razem, kiedy dziewczyna zwraca uwagę: "dlaczego wchodzisz mi w drogę?", "Ty to chyba robisz specjalnie" itp., on zdecydowanie mówi, że nie ("to Ty", "sama idziesz krzywo" czy coś takiego). Jest zawsze na pełnym luzie.
No, ale facet ma w tym doświadczenie zbierane latami, popróbuj najpierw na koleżankach, na których Ci nie zależy, to musi być naturalne 
Efekt? Bliskość fizyczna zawiązana od samego początku. I zabawne sytuacje
Aha, co do całowania na trzeciej randce... Wiesz... Hmm...
)
- naprawdę były...
(ej, ale nie minusujcie mnie za to, co napiszę, tak naprawdę często bywa...
Zatem: nie zawsze warto się spieszyć. A raczej... Najczęsciej nie warto. Dziewczyna naprawdę MUSI Cię uwielbiać, żeby chcieć pocałunku tak szybko. MUSI się Tobą naprawdę mocno zafascynować... Raczej trudno uzyskać taki stan po dwóch spotkaniach - to znaczy myślę, że jak ktoś jest średni, to lepiej, jeśli ciut poczeka, niż zrobi coś za szybko. Jej się to może wydać - zwyczajnie - obrzydliwe...
Ja znam jeden-dwa przypadki, kiedy na pierwszej lub drugiej "randce" (czy tam, powiedzmy, na poważniejszym spotkaniu) dziewczyna NAPRAWDĘ chciała czegoś więcej i NAPRAWDĘ uwielbiała mężczyznę. To było wtedy widać BAAAARDZO wyraźnie. I te pocałunki - w sumie pamiętam już tylko jeden z nich
...
(hmm)
... śmiało można było stwierdzić, że były czymś wyczekiwanym. I intensywnym.
W każdym razie, jeśli nie jesteś jak pierwszy album grupy Soundgarden, czyli "Ultramega OK", to może nie spiesz się zbytnio... Lepiej, żebyś czuł, że dziewczyna się ku Tobie wyrywa i już nie wytrzymuje oczekiwania, niż gdybyś miał się pchać do dziewczyny, która tak za bardzo jeszcze nie jest do Ciebie mocno przekonana.
'Dziewczyna naprawdę MUSI Cię uwielbiać, żeby chcieć pocałunku tak szybko. MUSI się Tobą naprawdę mocno zafascynować... Raczej trudno uzyskać taki stan po dwóch spotkaniach - to znaczy myślę, że jak ktoś jest średni, to lepiej, jeśli ciut poczeka, niż zrobi coś za szybko. Jej się to może wydać - zwyczajnie - obrzydliwe...'
Absolutnie się nie zgodzę. To jałowe spacery bez KC prędzej zniszczą dobrze zapowiadającą się znajomość, niż szybkie KC. Nikt ich przecież nie zmusza - same godzą się na pocałunki. Nawet próba jest lepsza niż nic nie robienie - może i odchyli głowę, ale będzie już wiedziała, że nie ma do czynienia z kolegą i że jesteś pewnym siebie facetem. Kobiety uwielbiają KC.
* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."
Jeśli jesteś prawdziwym facetem to jak się odchyli - to jak w moim przypadku wkurwisz się i ją do siebie przyciągniesz i pocałujesz a to działa ;p.
lepiej żałować tego czego się spróbowało niż później całe życie sobie w twarz pluć że się nie spróbowało
Rozrywkowa metoda na geja:
Ej jestem gejem, mogę cię macać. I łapiesz gdzie chcesz, nigdy nie odmawiają o się cieszą jak głupie.
Zafascynuj ją:
Złap za rękę opatrz na linię życia pomasuj przy okazji: i zacznij ściemniać o jest długa wydarzyło się coś szczęśliwego w twoim życiu. O jest przerwana coś przykrego cię spotkało, ona przytaknie może się wygada i będzie trzeba przytulić ;p.
Parkiet:
Idź z nią na balety i zabierz na parkiet, pobaw się uwodzeniem w tańcu tak żeby wszystkie laski w koło były zazdrosne, to wcale nie takie trudne. Przeciągasz jej rękę po swoim ciele, odkręcasz, stykanie tyłkami ;p.
Idziecie ulicą są światła, luźna atmosfera - krzyczysz, zielone i łapiesz za rękę i biegniecie.
Wieczorkiem film:
Kładziesz się obok, delikatnie smyrasz po ramieniu, potem dołączasz coś ustami twarzą jak piesek ;p. I może będzie gorąca noc ;p. Pozdrowionka
lepiej żałować tego czego się spróbowało niż później całe życie sobie w twarz pluć że się nie spróbowało
Zabierz ją na sanki! Akurat u mnie nabiło dużo śniegu i mamy parę takich miejsc w których można zjeżdżać
Sam ostatnio byłem ze swoją lubą na sankach. Czaicie nas wśród tych kilkunastu dzieci,poczułem się tak, jak czułem się 10 lat temu i było zajebiście, zarówno ja, jak i ona dobrze się bawiliśmy, aż szkoda było wracać do domu 
Dzięki wszystkim za rady. Trochę lepiej przedstawię sytuacje. Znamy sie od kilku miesięcy ale dopiero zaczęliśmy sie spotykać. Zaiskrzylo na sylwku i postanowiłem zadzwonić i sie spotkać. Obydwoje sie sobie podobamy. Tylko ze jakoś cieżko czasami mi przez gardło przechodzi coś miłego hehe. Jutro wpadne do niej powiem żeby zeszła na chwile nic niepowiem tylko chwyce i pocaluje.raz sie żyje.
soSmile
Genialny pomysł z tymi sankami
Ja bym najpierw trochę kina załatwił a dopiero potem całowanko
Bo o ile dobre rozumiem to wcześniej były tylko jakieś spacerki nie spacerki ale z dotyku nic
I nagle całowanie :/
Nie wiem czy to znowu taki dobry pomysł
Zależy od laski
Jeśli Ci się całowanie uda to plus jest jeden spory,(oczywiście prócz sporego kroku w przód w związku)
Jeśli ci się uda to ją bardzo pozytywnie zaskoczysz
Powodzenia!
Drogowskaz wskaże Ci drogę
Ale jej za Ciebie ku**a mać nie przejdzie!!!
90% kolesi idąc na pierwsze spotkanie wybiera restaurację, kawiarnię. No fajnie, można pogadać ale co dalej?
Teraz zobacz: Łyżwy, latino klub i salsa, nawet bilard - ile odrazu możliwości do dotyku
chyba nie muszę tłumaczyć jak!
Pozdro