Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dotykać, nie dotykać?

20 posts / 0 new
Ostatni
JohnD
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: LA

Dołączył: 2015-09-27
Punkty pomocy: 50
Dotykać, nie dotykać?

Jutro mam kolejną randkę z fajną laską, modelka 17 lat, wydaje się poukładana. Problem polega na tym, że po ostatnich randkach na których działałem, wprowadzałem dotyk, dążyłem do KC okazało się, że skończyło się na pierwszym spotkaniu. Po spotkaniu chęci spadały. Nie wiem może zbyt nachalny byłem? Za bardzo się uparłem na ten dotyk i po prostu nie wygląda to za dobrze jak ciągle próbuję. Tym bardziej jak panny takie młode.. no nie wiem sam już.
Czy one się płoszą czy co. Pomijam fakt, że mam już problem z wytyczeniem granicy "niedostępności", z jednej strony mam dążyć do dotyku i KC żeby nie zostać przyjacielem, a z drugiej wtedy panna może sobie pomyśleć, że mi zależy na niej itd. Serio panowie sprostujcie mi sytuację bym mógł to jakoś ogarnąć.

Chyba sobie walnę drina jutro przed XD

ByDejwis
Portret użytkownika ByDejwis
Nieobecny
Wiek: xxx
Miejscowość: xxx

Dołączył: 2014-05-25
Punkty pomocy: 7

Dotyk dotyk, coś w stylu " ooo ale masz fajną dziurkę.. Na kolanie" "oooo ale masz fajna branzoletke" wszystkk rób pod jakiś pretekstem i obserwuj jak na to reaguje.

Dotykasz, a po chwili normalnie sobie gadasz na luzie.
Fajna jest, ale żeby mnie mieć musisz się postarać.
Typowy push pull

Co do kc to calujesz kiedy masz ochotę, czasem wystarczy się uśmiechnąć i bedzie wiedziała o co chodzi.

JohnD
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: LA

Dołączył: 2015-09-27
Punkty pomocy: 50

Źle to ująłem, to jest pierwsze spotkanie akurat z tą panną.

Markinson
Portret użytkownika Markinson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Z daleka

Dołączył: 2012-02-29
Punkty pomocy: 289

Dotyk ma wychodzić naturalnie. Nie musisz jej wcale obmacywać, ona ma oswoić się z Tobą. Obmacywanie nieznanej Ci kobiety przy pierwszym spotkaniu, bez żadnego pretekstu wygląda lekko creepy. Spróbuj powróżyć z dłoni albo coś w ten deseń.

JohnD
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: LA

Dołączył: 2015-09-27
Punkty pomocy: 50

A więc byłem lekko creepy na ostatnich spotkaniach... no dobra, dobrze wiedzieć, że to nie do końca tak działa Laughing out loud

Riftrift
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2015-07-05
Punkty pomocy: 13

Ja dzisiaj jak poznałem obcą pannę na ulicy to po prostu zacząłem rozmawiać, a po jakimś czasie jak się z w czymś zgadzaliśmy to przybiła mi "piątkę". Uznałem, że tak będzie najlepiej wprowadzić dotyk-czuła się bezpiecznie więc doszło do chwilowego dotyku. Sądzę, że tego typu ruchy są fajne na samym początku, żeby rozluźnić atmosferę. Tak jak wyżej wspomniano dotykanie po pretekstem to najważniejsza sprawa, zwłaszcza z początku. Nie martw się, sam bywałem/bywam nachalny i też to ćwiczę, żeby nie wyjść na creepy. To jest proces i nie wolno się śpieszyć-wszystko na spokojnie i cierpliwe, a zobaczysz sama będzie chciała Cię dotknąć.
Pozdro Wink

peter1990
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2015-03-17
Punkty pomocy: 277

Przez nieuwage przeczytalem tytul tematu jako "domykac czy nie domykac", z ciekawosci wchodze, czytam i... zalamuje sie ... pod naporem problemu autora.

Jak ja mialem 17 lat, to nie znalem tej strony. Dzialalem z "dupeczkami" instynktkwnie, z roznym skutkiem, ale zawsze z ta sama radoscia z interakcji. A Ty zabijasz w sobie te radosc poprzez nadmierna analize i zachowawczosc. Dam Ci dobra rade i rozwaznie ja przemysl: wyloguj sie z tej strony na rok i dzialaj po swojemu. Po przeczytaniu tutejszych lekcji powinienes byc i tak o lata swietlne przed swoimi rowiesnikami.

GroovyStuff
Portret użytkownika GroovyStuff
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2015-02-11
Punkty pomocy: 35

"Jak ja mialem 17 lat, to nie znalem tej strony. Dzialalem z "dupeczkami" instynktkwnie, z roznym skutkiem, ale zawsze z ta sama radoscia z interakcji. A Ty zabijasz w sobie te radosc poprzez nadmierna analize i zachowawczosc."

Chwalisz się, czy żalisz?

Andrew Hills
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2015-10-26
Punkty pomocy: 6

Panowie polecam wam wygooglować frazę: Masaż dłoni. Zajebista opcja Laughing out loud Laski nie wiedzą co się dzieje a jest to dla nich bardzo przyjemne.

oon24
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2012-06-29
Punkty pomocy: 229

"z jednej strony mam dążyć do dotyku i KC żeby nie zostać przyjacielem, a z drugiej wtedy panna może sobie pomyśleć, że mi zależy na niej itd."

Naczytałeś się frywolnych i innych mancerów? To działa wręcz przeciwnie. Ja odkąd nie inicjuję kontaktu na 1 spotkaniu to w końcu poszło jak należy. Relację trzeba rozwijać stopniowo. Jak ją macasz na 1 spotkaniu, to wyobraź sobie jak to wygląda, nie dajesz jej żadnego pola do popisu.

Rozwala mnie jak pełno kolesi tu pisze że im KC na 1 spotkaniu już weszło. Super, ale co z tego?

"Kto próbuje przegrywa czasami, kto się poddaje przegrywa zawsze!"

Kriskus
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 3x
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2014-11-30
Punkty pomocy: 129

Wchodzi i dotyk i KC, tylko pytanie jak to się robi. Teraz jest zimniej, czekając gdzieś pod pretekstem ogrzania dłoni, możesz ją potrzymać za ręce. W zależności jak przebiega spotkanie, zdarzyć się może, że przy tym sama złapie Cię za rękę i tak splecione włoży do kieszeni Twojej kurtki.

JohnD
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: LA

Dołączył: 2015-09-27
Punkty pomocy: 50

Jestem już po no i paradoksalnie spotkanie na które najmniej się napalałem i które było najkrótsze z ostatnich wszystkich wypadło znakomicie XD Żadnego ciśnienia, nic, kompletny luz dziewczyna podjarana, sama odwzajemniała dotyk (taki niewielki, krótkie dotknięcia podczas droczenia itd) i przede wszystkim skupiałem się na tym, by ją poznać, słuchałem, ona opowiadała, potem ja opowiadałem. Potem jak wracaliśmy to akurat tak usiedliśmy w pociągu, że trafiliśmy na jej starszą koleżankę ale też ogarnąłem, pogadałem z nią, obie rozbawione. Świetny kontakt wzrokowy, potem już sama przejęła pałeczkę i sama mnie "atakowała" tekstami i co najlepsze teraz siedzę sobie w domu zaraz lecę na NG i nie ma we mnie tego ciśnienia które było po poprzednich spotkaniach gdzie czułem, że coś jest nie tak i że chyba kolejnego nie będzie, a tutaj luz, będzie nie będzie spoko, a panna jest modelką i trenuje pool dance także ciekawie : > Wyciągnąłem wnioski i zrobiłem wszystko inaczej niż do tej pory i jak widać są efekty.

Ta niedostępność jest ważna, że nie lecisz ze wszystkim na tacy, a ten błąd wcześniej robiłem. Teraz tworzę napięcie i powoli posuwam się do przodu. Także dziękuję za rady, naczytałem się za dużo i na każdej randce leciałem schematem "musi być KC!, muszę ją macać!".

Magon
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 207

A może tylko przestałeś pajacować?

Czy jak na spotkaniu, byłibyś na miejscu laski i ktoś ładował się z łapami czy jęzorem na siłę, poszedłbyś na następne?
Sam miewam sytuacje, gdy poznaję jakieś laski i na dzień dobry je skreślam - bo np. nie odpowiada mi jej zachowanie, sposób bycia, higiena czy choćby zapach (nie mówię tu o pocie czy capiącym oddechu, bo dla mnie to higiena, ale ogólnie nieprzyjemnym/kwaśnym zapachu ciała, nie wiem, może to wynika z diety/stylu życia ale to czuję i po prostu nie trawię).

Anyway.

Im mniej masz ciśnienia, im więcej własnego życia, włąsną wizję świata i cele w życiu, tym bardziej przyciągasz kobiety - taki standard i tego się trzymaj.
Żadne PUA, cuda na kiju nie dadzą Ci takiego efektu, jak posiadanie własnego życia i brak ciśnienia na konkretną relację.

----------------------------------------

"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."

Informatyk
Portret użytkownika Informatyk
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: I tak mnie nie znajdziesz

Dołączył: 2010-08-09
Punkty pomocy: 517

No, to teraz umyj siusiaka przed następną randką i do przodu Smile

Lubię spuszczać się do buzi!

podrywaczz
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Bytom

Dołączył: 2015-04-07
Punkty pomocy: 16

"

"z jednej strony mam dążyć do dotyku i KC żeby nie zostać przyjacielem, a z drugiej wtedy panna może sobie pomyśleć, że mi zależy na niej itd."

Naczytałeś się frywolnych i innych mancerów? To działa wręcz przeciwnie. Ja odkąd nie inicjuję kontaktu na 1 spotkaniu to w końcu poszło jak należy. Relację trzeba rozwijać stopniowo. Jak ją macasz na 1 spotkaniu, to wyobraź sobie jak to wygląda, nie dajesz jej żadnego pola do popisu.

Rozwala mnie jak pełno kolesi tu pisze że im KC na 1 spotkaniu już weszło. Super, ale co z tego? "
A więc pytanko - Frywolny nie mówi PRAWDĘ? Jak dla mnie jest sensowny. Mancer w chuja leci albo rzeczywiście mu to wchodzi..

podrywaczz
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Bytom

Dołączył: 2015-04-07
Punkty pomocy: 16

Bardzo proszę o konstruktywne myśli o Frywolnym bo jak dla mnie jest znakomity i dobrze mówi... Ja osobiście uważam że mówi logicznie.

Falcon21
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 50
Miejscowość: sosnowiec

Dołączył: 2014-11-29
Punkty pomocy: 487

Co się ludzie rozpisują.. teorie piszą... Przecież to 17 jest... To nawet przykładać się nie trzeba, żeby owinąć wokół palca... To zwierzę stadne jest wystarczy pokazać, że takim facetem to ona się może chwalić przed koleżankami i możesz robić wszystko.. Ja rozumiem panny po przejściach, nieufne, przebijanie friendzone'u po latach, borderline i inne psycholki, ale zwykła 17... Jak nie potrafisz łap upilnować i nie wiesz co i jak to przed każdym spotkaniem będziesz zostawiał raport z ostatniego, dać Ci jeszcze prywatny numer i wyjdziesz do kibla, żebym mógł Ci coś odpisać... 9 na 10 tematów na forum można wrzucić do 1 worka, a warte zainteresowania i analizy tematy z których można coś wynieść gubią się w tym wszystkim... Ten test przy rejestracji powinien być chyba przeniesiony o kilka poziomów wyżej, ewentualnie przydałby się specjalny kosz" na śmieciowe wątki i duble... Ale spoko zrobimy MEGA SUPER WYCZESANĄ ANALIZĘ 400 raz Laughing out loudLaughing out loud

Jutro mam kolejną randkę z fajną laską, modelka 17 lat, Jakbyś nie napisał, że fajna laska i modelka to bym nie potraktował sprawy poważnie,ale na szczęście napisałeś, +5 do zajebistości wśród PUAsów, ewentualnie jesteś bardzo napalony wydaje się poukładana.OK, czyli z nią wszystko w porządku, rozumiem brak nałogów i prób samobójczych Problem polega na tym, że po ostatnich randkach na których działałem, wprowadzałem dotyk, dążyłem do KC okazało się, że skończyło się na pierwszym spotkaniu. Po spotkaniu chęci spadały. Raz liczba mnoga, raz pojedyncza to ile tych spotkań było? Nie wiem może zbyt nachalny byłem? Za bardzo się uparłem na ten dotyk i po prostu nie wygląda to za dobrze jak ciągle próbuję. Tym bardziej jak panny takie młode..No jakieś wnioski są Smile no nie wiem sam już. A jednak nie...
Czy one się płoszą czy co. Pomijam fakt, że mam już problem z wytyczeniem granicy "niedostępności", z jednej strony mam dążyć do dotyku i KC żeby nie zostać przyjacielem, a z drugiej wtedy panna może sobie pomyśleć, że mi zależy na niej itd. Serio panowie sprostujcie mi sytuację bym mógł to jakoś ogarnąć.
Gdzie leży granica niedostępności?.. od tego powinieneś zacząć ten temat i o tym powinien być Smile
Chyba sobie walnę drina jutro przed XD Nie radzę Smile

A więc odpuść sobie łapy, bo więcej tym szkodzisz niż pomagasz. Do friendzone Cię nie wsadzi jeśli się jej podobasz, odnośnie tego przypadku (friendzone) dotyk się wprowadza po to żeby się upewnić i pokazać gdy mamy co do tego obawy do której grupy należysz. Ja panny nie macałem i na 3 spotkaniu chyba wyskoczyła mi z tekstem, że "jesteś jedynym facetem, który nie chce mnie przelecieć", 4 spotkanie było już u mnie i to był istny rozpier***. Bo to ja byłem nagrodą, a ona czuła, że ja idę na jakość i nie było mowy o żadnej kłodzie w łóżku. Wniosek ? Brak macania na 1 randce traktuj jak inwestycję, bo na 2 lub 3 możesz sporo nadrobić Smile Friendzonem się nie martw, tylko pokaż, że jesteś gościem z klasą, a nie napaleńcem Smile W myśl przewodnią "Inne też mają, ja jestem zajebisty, pokaż co jeszcze masz do zaoferowania":)

~ Uczucia tych, których przestaliśmy kochać, są zawsze śmieszne.

Cfaniak
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Półkula południowa

Dołączył: 2014-05-08
Punkty pomocy: 849

Haha wyjebaĺeś jak filip z konopi, jak jebany janusz-zamachowiec w samolocie do bułgari...falcon, już po randce, gościu ogarnął, ale dobra analiza Laughing out loud