Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dobre gierki byłej, mistrzyni mainpulacji.

24 posts / 0 new
Ostatni
tentypjaro
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2014-04-08
Punkty pomocy: 1
Dobre gierki byłej, mistrzyni mainpulacji.

Witam Panów, Odwiedzam ta forum i ten portal często, wcześniej z uwodzeniem miałem mało wspolnego (jedynie od kolegi, kilka małych ebookow, dużo rozmów na ten temat) Miałem zajebistą dziewcyzne byłem 3,5 roku. Było zajebiście, ale zaczelo sie sypać (teraz wiem, że z mojej winy) mianowicie zawsze dawałem jej mniej......to ona latała za mną. Zaczeło być to na tyle wkurwiające, że kilka razy chciałem ją zostawić bo była zbyt natarczywa, (kiedys nawet wyskoczyla z nożem i mowila ze sie zabije, ganiała za mną z płaczem robiąc mi jazdy, ale wtedy była bardzo młoda miala moze z 17lat ) Zawsze płacz mnie stawial na nogi i bylo spoko.(manipulacja)
Jak już wspomniałem, zawsze jej dawałem mniej....aż nie wyczułem granicy i praktycznie nie dawałem jej nic. Zawsze byli koledzy, marihuana (juz nie pale) ona zawsze była w odstawce, coś mnie od niej odpychało jak tak latała za mną.
Jakiś czas temu dowiedziałem sie że sie spotyka z kims, zawsze mowila ze to kolega, OK - pozwalałem jej, bo to zawsze ja jezdzilem na imprezy studenckie bez niej gdzie byly dziewczyny, wychodzilem z kumplami, wiec jej pozwalałem. Tak, mowilem ze sie spotyka z kims, dowiedzialem sie ze z nim sie przespała (z tego co ją znam wszystkich facetow zgarnela na seks (sama!) łącznie ze mną, dosyć szybkko przechodzila do konkretow. Przeczytalem jej maile, smsy. SPotkalismy sie powiedziala,ze zaluje tego i chce to odbudować, ja tego też chciałem..ale powiedzialem ze to nie będzie latwe. Wyjansila mi ze moje zachowanie bylo karygodne, olewalem ją, nie dawalem jej ciepla, mniej bylo seksu, wkoncu zaczal sie ktoś nią interesować kto jej to dawal. Potem znowu z nim pisala i sie spotykala...a ja? sfrajerzyłem sie i skomlałem o powrót itp bo juz zdazyla powiedziec ze nie odbudujemy tego, ale nie moze o mnie zapomnieć. W koncu powiedzialem ze odpuszczam. Na drugi dzień przyjechalem i powiedzialem jej (jak w artykule) OK. ROZUMIEM i wyszedlem. za 5h dostaje smsa co tam u mnie. Odpisalem po 5h...i urwałem dalej kontakt. Po paru dniach chciala sie spotkac. Zgodzilem sie,ale znowu uległem i fajerzylem sie,pytalem o czym mysli...twierdzila ze nie wie czy dobrze zrobila zrywajac ze mną. Rozmowa ogolnie przebiegala na zasadzie wspomnien, wyjaśnień, dlaczego sie rozpadlo, opowiadala o nim. Chciala zebym ją pocałował - pocałowałem. Denerwuje sie, placze, schudla w ciagu 2 tyg do tego stopnia ze jej widać żebra. Wiem że to ze nerwów bo tez tak mialem po rozstaniu ze ni nei jadlem. Znow urwalismy kontakt.
Ogolnie ujmując ona nie wie ktorego ma wybrać, już mnie nie kocha jak kiedyś, ale nie wie czy to co czuje to przywiązanie czy milosc, Rozstalismy sie w dobrych kontaktach...powiedziala ze nei chce urywac kontaktu ze mną, bo nie chce potem żałować, że to ze mną skończyła cytat "jak za miesiąc, rok zrozumiem ze cie kocham i bede zalowac?" Do tego pracujemy razem i ciągle na moich oczach z nim pisze. Ma koleżanke ktora niestety jest pusta jak balon, ale ma dobrze gadane, gdy wroci od niej staje sie super mega pewna siebie.(manipulacja) Wiem że ona chce zeby była z tym innym. Dużym problemem jest jej kolezanka ktorej nie nawidze, a ten jej nowy ją lubi i ona go też, dlatego namawia ją do niego. Ogolnie kobieta jest mega seksowna i zajebista, do tego dobra matka bedzie i mysli wczesnie o dzieciach, ale ja zawsze mowilem ze nie teraz...ze dopiero po 30 z zareczynami tez nie tak predko. Nie wyczulem granicy olewania i bycia egoistą i sie posypalo. Teraz pytanie Co robic? urwałem kontakt, ale wiem ze zaniedlugo napisze? co u mnie itp. Potem sie bedzie chciala spotkać. Ja za 2 msc wyjezdzam wiec ozyskać jej nie bedzie latwo, a te jej gierki mi w tym utrudniaja. Troche sie rozpisalem, ale sytuacja wymyka mi sie nagminnie. Poradzcie cos.

berrad
Portret użytkownika berrad
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Mazowieckie

Dołączył: 2009-01-12
Punkty pomocy: 976

Wiesz, dlaczego nie chce urywać kontaktu?
Bo jak nie wyjdzie jej z tym typem, to zawsze może wrócić do Ciebie. Z resztą to się nawet nie nadaję do publikacji. Zdrada jest jednoznaczna z jednym, a Ty tutaj jeszcze chcesz się radzić..

Black Hawk
Portret użytkownika Black Hawk
Nieobecny
Wiek: Dojrzały
Miejscowość: Niezameldowany

Dołączył: 2011-09-23
Punkty pomocy: 513

Słuchaj, pierwsze co trzeba to musisz określić czy ty naprawdę ją kochasz.
Z tego co piszesz , wygląda że obudziłeś się bo laska cię olewa i chcesz teraz żeby sprawić czarodziejsko aby znowu szalała za tobą.

SeBlue
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 23
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2013-01-26
Punkty pomocy: 617

Hohoho.. Człowieku, nie rozumiem po co.. Pytam się po co ja najpierw olewasz a potem za nią latasz i tak w kolko. Znudziło się jej to, nie dziwie się bo sam bym się wkurwil na jej miejscu. Daj jej spokój i zapomnij na prawdę ciężko Ci bedzie to odbudować, szkoda nerwów i czasu, poznaj inna dziewczynę i zobaczysz jak się poczujesz na pewno lepiej. Czas leczy rany, szkoda czasu na ta jedyna. Odpuść i działaj.

"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."

tentypjaro
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2014-04-08
Punkty pomocy: 1

Tyle, że nie wiecie jak mi to otworzyło oczy, ze byłem faktycznie strasznie olewawczy i oschły. Wiem że zmienił bym sie, zmieniłem pogląd na to wszsytko. No tak wlasnie było obudziłem się, i chciałbym prowadzić ten związek na inne tory, Zdrade wybaczyłem, bo sam miałem nieraz ochote to zrobić. Nie miałbym problemu z wyrywaniem innych, bo nei chwaląc sie ale jakoś laski za mną latają i mowia czesto ze jestem przystojny,(ale chudy i srednio wysoki Smile ) ale tamta laska była wręcz zajebista, lepszej nie wyrwałem... Oczekuje od was porady na ten temat. Jeżeli naprawde nie wie ktorego wybrać, to może jest szansa na odbudowanie? Pare razy mowila mi "Mi sie wydaje ze wrocimy do siebie, ze to jest tylko próba dla nas, bo my pewnie jestesmy sobie pisani" Nawet jak prawie zerwalismy to jeszcze ją przeleciałem , ale nadzwyczaj szybciej (psikus) Ziomeczki oczekuje tylko porad jak to uratować, jak wybic jej z glowy tamtego i tą jej jebniętą koleżanke. Jak nie wyjdzie to działam dalej..

Normalny
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2014-03-24
Punkty pomocy: 198

Kolejny związek będzie lepszy

kamaz
Nieobecny
Uwaga! Kasuje i edytuje swoje wpisy!!!
Wiek: 21
Miejscowość: tam

Dołączył: 2014-02-23
Punkty pomocy: 80

Zdrada = koniec, bez wyjaśnień.

Horseq
Portret użytkownika Horseq
Nieobecny
Uwaga! Kasuje i edytuje swoje wpisy!!!
Wiek: 20
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-03-26
Punkty pomocy: 212

Skąd ja to znam Wink wiem, że łatwo dać się zmanipulować itd. lecz jest to kwestia Twojej pewności siebie oraz Twojej wartości, faktem jest, że będzie coraz GORZEJ, najlepiej odpuścić całkowicie temat z nią, jest ona osobą niedojrzałą, brak jej pewności siebie więc stworzenie z nią związku jest TOKSYCZNE, nie możesz jej zmienić, ona może zmienić siebie, ale wierz mi nie jest to możliwe w 5 min, a jeżeli ona twierdzi, że się zmieni lub zmieniła to jest to chwilowa zmiana (iluzuryczna manipulacja) co do tamtego chłopaka, co to ma zaznaczenie ? ona jest jak żagiel znajduje się tam gdzie akurat wieje wiatr, a więc z jednej w skrajności w drugą.

Co do Ciebie powtarzam to nagminnie ale tak jest, zbuduj PRAWDZIWĄ wewnętrzną wartość, siłę i stań się "samowystarczalny" nie uzależniony od nikogo to tak w skrócie, a co do partnerek na wstępie zawsze mów o tym czego oczekujesz od niej a ona niech Ci powie czego oczekuje od Ciebie (wtedy dowiesz się czy Ci to odpowiada) również dzięki temu będziesz od razu kalibrował kobiety(wiedział czy jest dojrzała)

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1193

Lepiej to już było. Oczywiście możesz do niej wrócić (co też zrobisz i kolejny raz się sfrajerzysz bo tak już masz w genach zakodowane), ale będzie dobrze przez 4-7 dni, a później znowu jebnie. To nie jest żadna mistrzyni manipulacji, ale to Ty jesteś frajer. Bo skoro ona taka zła i taka z niej "mistrzyni" manipulacji to po co chcesz do niej wrócić ?

Smutno się robi jak się czyta tego typu rzeczy "bo jej koleżanka to zła kobieta i złe rzeczy jej opowiada". Jak można tłumaczyć niepowodzenie w związku tym, że baba ma złą koleżankę ? ZŁOOOOOOOOO ... A nawet gdyby rzeczywiście była pod wpływem koleżanki to który SZANUJĄCY się mężczyzna zechce wrócić do jakiegoś tłumoka, który w poradach życiowych postępuje zgodnie z radami koleżanki ? Czy ty się słyszysz człowieku ? Co jest zajebistego w babie, która zdradza i słucha się, jak sam napisałeś, pustej koleżanki ? Przeczytaj jeszcze raz uważnie to co sam napisałeś i się mocno nad sobą zastanów.

tentypjaro
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2014-04-08
Punkty pomocy: 1

wiem ze taka nie była, tylko teraz jej sie popierdolilo. Zrozum mnie stary emocje mną targają, a takiej laski nie chce odpusic. Dobrze ją wychowywałem, było spoko, ale nie wyczulem granicy i odeszla. Dzieki za rady, ale mysle ze to naprawie jakoś, albo sie zmszcze i ja odzyskam a w miedzy czasie wyrucham 5 innych. Skurwysynstwo, ale chuj mi wdupe Laughing out loud

Horseq
Portret użytkownika Horseq
Nieobecny
Uwaga! Kasuje i edytuje swoje wpisy!!!
Wiek: 20
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-03-26
Punkty pomocy: 212

żałosne...

Konstanty
Portret użytkownika Konstanty
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: 3city

Dołączył: 2014-03-13
Punkty pomocy: 3525

Cytat: "Dobrze ją wychowywałem, było spoko"

Nooo, tentypjaro... bez kitu, zajebiście ją wychowałeś... Na prawdziwą altruistkę, dzieli się wszystkim, nawet swoją dupą.

Gratulacje. Świetna robota.

____________________________________________
"Umysł jest jak spa­dochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein

Chojan25
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2011-11-10
Punkty pomocy: 948

"jak za miesiąc, rok zrozumiem ze cie kocham i bede zalowac?" tłumaczenie by chojan ,, jak za miesiąc, rok tamten mnie rzuci bo mnie znowu pizda zaswędzi jak z tobą, to co ja wtedy zrobię ale tyś jest ciota to poczekasz"

,, do tego dobra matka bedzie i mysli wczesnie o dzieciach" <-- o kyrieelejson taka z niej matka będzie dobra jak z Tuska premier jest zajebisty. Oczy ci pizdą zarosły całkowicie i bredzisz jak potłuczony.
,, Zdrade wybaczyłem, bo sam
miałem nieraz ochote to zrobić. " Cudowne uzasadnienie, cudowne. No, na miarę najgorszego psa swej pani. Zdrady nie można niczym wytłumaczyć, mogła odejść albo coś ci powiedzieć, ale musiała dać dupy innemu. Ale jak chcesz to wybaczaj, twoje frajerstwo mnie nie boli tylko śmieszy. PROSIĆ o powrót taką laskę to jak zabiegać o względy normalnie opłaconej prostytutki.
,, ale mysle ze to naprawie jakoś, albo sie zmszcze i ja odzyskam
a w miedzy czasie wyrucham 5 innych" ha ha no nie mogę. Gdybym miał cię określić po przeczytaniu tego wszystkiego to musiałbym dostać dożywotniego bana na internet i publiczne wypowiedzi.

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

"Na drugi dzien pojechalem, powiedzialem ok, po 5 h dostaje smsa, po 5h odpisalem i dalej urwalem kontakt" - wybacz ale zesrales sie a nie urwales kontakt:). Ona by innemu na Twoich oczach dala a Ty i tak bys nadal pisal te smsy.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

Katmandu
Nieobecny
Wiek: 38
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-03-19
Punkty pomocy: 141

Panie "emocjonalna galareta", oszczędź sobie Pan wstydu, ochłoń i dorośnij. Gdybym chciał przelać ten wpis na płótno powstałoby surrealistyczne arcydzieło. Materiał na dobrą matkę, która myśli o dzieciach tak intensywnie, że każdego faceta łapie na sex, jakieś puste koleżanki, prawie rozstania i prawie zerwania kontaktów. Panie, kurwa mać co to jest, scenariusz filmu krótkometrażowego ? Miałeś coś, cokolwiek to było i jakkolwiek to nazwać ale nawet tego czegoś nie potrafiłeś uszanować. Obecnie, przepełnia cię żal, bo ktoś ci zabrał twoją własność, którą podobno wytresowałeś i rozpacz na całego. Do tego gadanie o jakiś zemstach i ruchaniu. Ja pierdolę matrix. Jedyne, co ucierpiało to twoja ambicja i do tego chora i to cie boli i nie daje spać po nocach. Czytając tą przykrą historie nie doszukałem się w niej jakichkolwiek uczuć z twojej strony poza zwykłą chęcią posiadania kogoś. I to obecnie chcesz odzyskać i oczekujesz porady. Jeżeli do tej panny byłeś taki jak ten wpis to słuchając czegoś takiego przez 3,5 roku sam bym chyba ganiał za tobą z nożem. Popracuj nad sobą i dopiero wyjdź do ludzi, bo to co jest to jakiś totalny rozpierdol.

Kolosik
Nieobecny
pisze blogi analne... "całkiem do dupy"
Wiek: 19
Miejscowość: Zamość

Dołączył: 2012-08-16
Punkty pomocy: 418

Kurwa, z nożem ?!?!

Współczuję fetyszu byłej.

Wiarus
Portret użytkownika Wiarus
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Wielkopolska

Dołączył: 2012-11-16
Punkty pomocy: 1193

No, bo jak pogrozi, że pochlasta nożem wszystkich wokół a na końcu samą siebie to znaczy, że kocha. Normalne przecież to jest.

... ZŁOOOOOO ...

Kolosik
Nieobecny
pisze blogi analne... "całkiem do dupy"
Wiek: 19
Miejscowość: Zamość

Dołączył: 2012-08-16
Punkty pomocy: 418

Kurde :/ to znaczy że moja mnie nie kocha, bo z nożem nie lata :/ Ajjjjjć ...

Kolosik
Nieobecny
pisze blogi analne... "całkiem do dupy"
Wiek: 19
Miejscowość: Zamość

Dołączył: 2012-08-16
Punkty pomocy: 418

Kurde :/ to znaczy że moja mnie nie kocha, bo z nożem nie lata :/ Ajjjjjć ...

brudneskarpety
Portret użytkownika brudneskarpety
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-02-21
Punkty pomocy: 1854

Powrót do byłej.... ehh... Powrót do byłej jest bajecznie prosty. Po prostu nie staraj się do niej wrócić. Sama przytruchta. Lub nie, a jeśli nie to znaczy że w żaden sposób nie mógłbyś jej odzyskać. Ale to że chcesz do niej wrócić to tylko iluzja w twojej bani. Odradzam.

tentypjaro
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2014-04-08
Punkty pomocy: 1

Zapewne macie racje, z dnia na dzień wszystko sobie uświadamiam, tylko te emocje, mi rozpierdolily łeb. Przynajmniej nie dostaje tutaj słów otuchy tylko otwartą ręka przez łeb. Jezu chryste...dzieki.