Ostatnio miałem w klubie dziwną sytuację. Poznałem tam pewną piekną brunetkę ( była z koleżankami). Zauważyłem ją siedzącą razem z dwoma koleżankami przy stoliku, bardzo mi wpadła w gust, więc nie mogłem sobie odmówić i nie podejść. Miała na sobie srebrny wisiorek pacyfkę, więc miałem ułatwione zadanie. ( i tak zaczęła się całkiem mila rozmowa nie będę opowiadał szczegółów, bo nie w tym rzecz). Prowadziłem rozmowę z każdą z nich, nie chciałem ich olewać. Nagle w dziwny sposób spoglądają się na siebie, a potem dwie z nich mówią ,,musimy już iść". Zostałem sam z targetem:). Wydawało się, że wszystko idzie zajebiście ( ciekawe rozmowa, trochę droczenia się) W końcu zabieram ją na parkiet trochę dotyku Przetańczyliśmy tak do końca imprezy. w pewnym momencie ona klepie mnie po klatce piersiowej i mówi ,,jesteś świetny" 
Impreza się kończy ubieramy się ona wraca z jedną z koleżanek, więc się żegnamy, a tu jedna z nich wypala nagle ,,... to do której z nas się tak naprawdę zalecasz?!!".,,powiedz szczerze" WTF SIC?! Powiedziałem ,, biorę was obie" z bananem na ryju
po czym odwróciłem się na pięcie i poszedłem w swoją stronę.
Dziwna sytuacja co o niej myślicie i jak Wy byście się zachowali na moim miejscu?
Impreza się kończy ubieramy się ona wraca z jedną z koleżanek, więc się żegnamy, a tu jedna z nich wypala nagle ,,... to do której z nas się tak naprawdę zalecasz?!!".,,powiedz szczerze" WTF SIC?! Powiedziałem ,, biorę was obie" z bananem na ryju Wink po czym odwróciłem się na pięcie i poszedłem w swoją stronę.
Znaczy obraziłeś się i nawet nie zgarnąłeś numeru?
,,Myślały, że tak naprawdę zlewasz target. A Ty nie zachowałeś się jak PUA, bo waliłeś od razu do targetu olewając (prawie) resztę.", tym bardziej nie rozumiem dlaczego wypaliły z tym pytaniem. Szczerze powiem, że nawet nie myślałem o PUA, działałem instynktownie, chciałem się po prostu dobrze bawić... Możliwe że popełniłem przez to błąd.
... dobra z tego wszystkiego zapomniałem 
PS: Leonardo, to myślisz, że był to twardy orzech do zgryzienia?
Jak radzić sobie z takimi ,,cooli"
PSII: nie chodziło mi o numer, bo to była impreza uczelniana i tak będę ją widział na uczelni ( to fakt)