Przecież jeśli laska jest atrakcyjna to jest duże prawdopodobieństwo, że się z kimś spotyka. Kobieta mająca powodzenie nie czeka całe życie na księcia na kanapie z puszka piwa waląc gruchę, jak robią to faceci - po prostu wiąże się z tym, którego ma akurat pod ręką i czeka aż na horyzoncie pojawi się lepszy. Kobiety źle znoszą samotność.
Ja się przyzwyczaiłem do tego, że kobiety są zajęte - takie jest życie. Normalna sprawa. Jeśli po tym jak dowiesz się, że jest zajęta, masz ochotę być z nią nadal, to starasz się ją odbić i zając miejsce dotychczasowego faceta. Jeśli nie - możesz mieć cudowny romans.
Weź pod uwagę, że jeśli szukałbyś kobiety wolnej, dostępna dla Ciebie będzie jakaś co dziesiąta, co piętnasta. Warto marnować tyle szans na poznanie fantastycznych kobiet?
... no i tu macie chłopaki przykład tego o czy mówiłem, wymyślacie sobie jakieś zasady, wartości, a tymczasem wśród Was są mężczyźni których kompletnie to nie interesuje i skupiają się na poznawaniu kobiet niezależnie od statusu zajęta/wolna ... to nie działa tak, że Ty trzymasz się jakiś zasad, a inni odpłacają Ci tą samą monetą ... welcome to hell
Jak to w powiedzonku "nie szukam kogoś innego, tylko sie rozglądam"
Ale to prawda że kobiety często biorą byle kogo, byle z kimś iść do kina, zalepić nudę, samotność, potem związki z długoletnimi kumplami, jakimiś przypadkowymi facetami, 3 razy w miesiącu zmiana statusu na "w związku" a potem bo z facetami mi nie wychodzi ... pewno nie wychodzi i to świnie są
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Przecież jeśli laska jest atrakcyjna to jest duże prawdopodobieństwo, że się z kimś spotyka. Kobieta mająca powodzenie nie czeka całe życie na księcia na kanapie z puszka piwa waląc gruchę, jak robią to faceci - po prostu wiąże się z tym, którego ma akurat pod ręką i czeka aż na horyzoncie pojawi się lepszy. Kobiety źle znoszą samotność.
Ja się przyzwyczaiłem do tego, że kobiety są zajęte - takie jest życie. Normalna sprawa. Jeśli po tym jak dowiesz się, że jest zajęta, masz ochotę być z nią nadal, to starasz się ją odbić i zając miejsce dotychczasowego faceta. Jeśli nie - możesz mieć cudowny romans.
Weź pod uwagę, że jeśli szukałbyś kobiety wolnej, dostępna dla Ciebie będzie jakaś co dziesiąta, co piętnasta. Warto marnować tyle szans na poznanie fantastycznych kobiet?
... no i tu macie chłopaki przykład tego o czy mówiłem, wymyślacie sobie jakieś zasady, wartości, a tymczasem wśród Was są mężczyźni których kompletnie to nie interesuje i skupiają się na poznawaniu kobiet niezależnie od statusu zajęta/wolna ... to nie działa tak, że Ty trzymasz się jakiś zasad, a inni odpłacają Ci tą samą monetą ... welcome to hell
What the hell? Welcome in the real world;)
albo ...
http://www.youtube.com/watch?v=o...
Dzięki za cenne uwagi chłopaki, może kiedyś swoje zdanie przeformułuję, ale ta gierka z samochodu popsuła mi apetyt.
Jak to w powiedzonku "nie szukam kogoś innego, tylko sie rozglądam"

Ale to prawda że kobiety często biorą byle kogo, byle z kimś iść do kina, zalepić nudę, samotność, potem związki z długoletnimi kumplami, jakimiś przypadkowymi facetami, 3 razy w miesiącu zmiana statusu na "w związku" a potem bo z facetami mi nie wychodzi ... pewno nie wychodzi i to świnie są
they hate us cause they ain't us