Od jakiegoś czasu jestem z zajebistą laską, jest śliczna, mój ideał. Szczupła, dość niska, ale z dlugimi nogami, czarne wlosy. Do tego jest mądra, mówi mi że mnie kocha itd. Dogaduje się z nią jak z najlepszym kumplem, a w łóżku nie ma lepszej kochanki. Ale ja nie czuje się w tym związku dobrze. Dlaczego? Powód jest prosty a zarazem głupi. Fizycznie nie jestem atrakcyjny i czuje, że jest dla mnie (wtf?) zbyt piękna. Wiem, że ze mną nie będzie sie nudzić, że uslyszy slowa których od nikogo nigdy by nie usłyszała i wgl. ale skąd to sie bierze? Pierwszy raz w życiu mam takie coś. Tutaj pojawia sie moje pytanie jak to zwalczyć, jak przekonać samego siebie że moje przekonania są zle?
Na bogów, ale pierdolisz. Może pierwszy raz w życiu coś wygrałeś i wydaje Ci się, że nagroda Ci się nie należy. Otóż jeśli już coś wygrałeś, to CI SIĘ TO NALEŻY. Proste. Przestań się zadręczać bzdurami.
Za dużo myślisz. Po prostu żyj.
Pozdrawiam,
Brat Brodacz.
Fortes Fortuna Adiuvat!
pesymista... twoja szklanka jest wiecznie do połowy pusta. Z takim podejściem skutecznie spieprzysz życie swoje i jej. Uważaj, bo wykraczesz...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Dałeś się ponieść powszechnej iluzji o tym, jak to zajebiście trzeba być przystojnym. Po prostu wyrzuć to ze z siebie, nie myśl o tym. Najlepiej przeczytaj 1 lekcję, a resztę zostawiam już Tobie.
Dosyc dziwne pytanie i problem. Mowisz masz kobiete wg ciebie ideal.. A zadreczasz sir takim czyms bo myslisz co kto powie. To ja ci powiem
1.- jesli wydawal bys sie swojej dziewczynie nie atrakcyjny nie byla by z Toba, a jednak jest.
2- jesli jest z Tb rsczej ktos co powiebedzie miala to w dupie. Czyli liczysz sie ty dla niej a nie zdanie kogos tam.
3- po co chcesz sie zmieniac. Chodzi z toba po taki sie jej podobasz..
Nie dxukaj dziury w calym. Pizdraeiam.
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.
Kurwa mala literowka.
POZDRAWIAM... I naprawde masz dobrze ciesz sie tymmmm...
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.
Chain a skypiego masz?
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Nigdy jej tego nie mów. Jeżeli ona jest atrakcyjną kobietą jak mówisz to będzie ją ciągnąć do mężczyzny, który jej aparycji zdaje się nie zauważać. Bez urazy, ale wszystkie piękne kobiety mają przerośnięte ego i denerwują się jeśli facet nie pada z wrażenia na widok ich urody, gdy wszyscy wokół padają. Taka kobieta musi dla samej zasady zdobywać takiego faceta. Nie pokazuj jej, że czujesz się gorszy.
Życie nas mija i patrzy z uśmiechem
Jak nad zagadką stoimy bezradnie
Jak złotą piłką bawimy się grzechem
Czas przeklinając co sny nasze kradnie
Na chujowy inner game najlepsza jest gorzoła
Pierwsze spotkanie ?? ----> tutaj http://www.podrywaj.org/gdzie_za...
Każde "NIE" zbliża nas do "TAK"
O gustach się nie dyskutuje. Widocznie dla Niej jesteś idealny. Inaczej by się z Tobą nie spotykała. Masz się Jej podobać,a nie sobie. Jak zaczniesz w siebie nie wierzyć i gadać,że czemu z Tobą się spotyka strasznie dużo na tym stracisz.Nie ma nic bardziej irytującego niż niepewny siebie facet. Zresztą każdemu co innego pasuje, inaczej wszystkie byśmy latały za Panem X, a Pan Y do końca sowich dni by nie miał żadnej laski.
Być może jest tak,że panna zwyczajnie Ci się mega podoba, fajny jest Wasz związek,a Ty się doszukujesz czegoś czego nie ma.
Każdy ma kompleksy. Jestem pewna,że ona rozkminia,że może jest za niska czy ma coś tam innego.
Nie katuj się czymś na co do końca nie masz wpływu i ciesz się z fajnej laski i świetnego związku.
Skoro jej sie spodobałeś i jesteście razem to chyba znaczy, że nie jesteś dla niej zbyt mało atrakcyjny, czyż nie ?
Droga kobieto,nie wciskaj koledze kolejnych iluzji.
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
Kolejnych?A w ogóle to gdzie je wciskam?:)Według Ciebie skoro on uważa że nie jest Jej warty to musi tak być?
Odpowiedź Guest'a dała mi wiele do myślenia, thx
Koleżanko, nigdzie nie wspomnialem o braku pewności siebie.
@Fan
mam skajpaja, jak również awarie sprzętu do nadawania rozmów głosowych
O gustach się nie dyskutuje. Widocznie dla Niej jesteś idealny. Inaczej by się z Tobą nie spotykała. Masz się Jej podobać,a nie sobie. Jak zaczniesz w siebie nie wierzyć i gadać,że czemu z Tobą się spotyka strasznie dużo na tym stracisz.Nie ma nic bardziej irytującego niż niepewny siebie facet. Zresztą każdemu co innego pasuje, inaczej wszystkie byśmy latały za Panem X, a Pan Y do końca sowich dni by nie miał żadnej laski.
Być może jest tak,że panna zwyczajnie Ci się mega podoba, fajny jest Wasz związek,a Ty się doszukujesz czegoś czego nie ma.
Każdy ma kompleksy. Jestem pewna,że ona rozkminia,że może jest za niska czy ma coś tam innego.
Nie katuj się czymś na co do końca nie masz wpływu i ciesz się z fajnej laski i świetnego związku.
@kobieta
tylko w tych dwóch miejscach
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.