Mam pytanie ćwiczę directa od tygodnia i troche mnie to martwi. Przejdzmy do sedna, bardzo duzo kobiet dziwnie reaguje na niego, w sensie po podejsciu patrzą na mnie jak na debila
, inne jak podaje ręke podaja ale strasznie niepewnie, jeszcze inne nawet sie nie zatrzymują. Są takie także które wybuchaja smiechem, parskaja itp.
Zamiast progresu, to czuje jakiś dziwny niedosyt. Troche to bezsensu zamiast się usmiechnąc powiedzieć grzecznie dziekuje za propozycje to widze zachowania niczym 15 latek.
Jakies porady, wskazówki??
A może ktoś juz miał podobny problem??
Może masz nieodpowiednią mowe ciała , jestes zestresowany albo za mało pewny siebie ? Kobiety to wyczuwają.
A podejście bezpośrednie pasuje do Ciebie?
Jedną sprawą jest pokonywanie jakichś barier, a drugą też zgodność tego co robisz z tym jaki jesteś w środku.
Jeżeli masz dużą ramę to możesz podchodzić, ale jeżeli przejąłeś się tym na tyle, aby napisać, no to może jeszcze nie czas na direct? Fajnie, że próbujesz, a w końcu odnajdziesz się i wyrobisz swój styl!
powiem tak probowalem indirectem i troche mi to nie podchodzi gadanie o dupie marynie. Wolałbym jasno pokazywać kobiecie, że uwazam ją za obiekt seksualny.
I mysle ze takie wejscie na gleboką wode mnie wiecej nauczy niz pytanie o godzine, bo to jest prostsze wiele bardziej niz direct
Nie dziw się takim reakcjom, skoro już na otwarciu pokazujesz kobietom, że są dla Ciebie obiektem seksualnym. Direct nie koniecznie musi to oznaczać.
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
Właśnie direct to nie koniecznie :
" podobasz mi się chcę Cie poznac "
Ale rownież
" Czesc wygladasz na interesującą i otwartą dziewczyne/kobiete czyłbym się źle gdybym nie zarzyzykował i Cie nie poznał "
Ja lubie jak duzo tekstu mi leci na wejscie. Bo odrazu widze że w pewnym momencie albo sie uśmiechnie albo popatrzy z politowniem
A ja Indriectu nie umiem w dzien bo zawsze po jakims głupim otwieraczu cos wyjdzie nie tak :s przez brak spojnosci
trochę się stresuje to fakt. Ale staram się to wyeliminować. Co do pewnosci siebie to raczej nie bo zawsze odbijam to co mówią i nie daje sobie w kasze dmuchać. A jak trzeba to i biegne za panna.
Poprostu czasami mi się zdaje ze jak otwieram z grubej rury directem ze mi sie podoba lub cos podobnego to wychodze troche na zdesperowanego w ich oczach.
No to wiesz, może rzeczywiście kwestia kalibracji i treningu jak mówi kolega wyżej. Uśmiech, mowa ciała i spójność, będzie ok. Poza tym directem tez sie dostaje zlewki wiec spoko, moze trafiles na takie wiedzmy ktore maja zle humory.
Nie powiem bo mam takie coś jak stres przed podejściem i czasami rozkminiam co mam mowić zamiast tez skupic się na innych rzeczach. Może to też kwestia obycia
Dokladnie, 5-10-15 razy i bedziesz smigac tak jest ze wszystkim. ja tez osobiscie preferuje direct
Element zaskoczenia w podejsciu directowym, działa na Twoja korzysc, nie przejmuj sie tym. Oprócz Twojejotwartej mowy ciała, podejscia na luzie, musisz jeszcze wziąć pod uwage obserwacje Kobiety. Jak sie zachowuje, jak reaguje, czy daje IOI? Czy czuje sie komfortowo? jaka jest z natury, jak prowdzic rozmowe. Spokojnie, podejscie+podejscie+podejscie..=doświadczenie a zarazem lepsze efekty i umiejetnosc kalibracji.
pwdz. Stiff.
Nie ma Kobiet nie do zdobycia, są tylko nieudolni Mężczyźni..!
Nie pierdol ! podejdź
Ja Urlich miałem ten sam problem. Dostawałem zlewe za zlewą. W moim przypadku to była kwestia oswojenia się z takim podejściem do kobiety. A po którymś nastym razie direct był dla mnie czymś jak pytanie o godzinę:)Od tego momentu potrafiłem jakoś gadkę rozwinąć i nie spłoczyć targetu.
Im więcej podchodzisz tym więcej się uczysz, z czasem wyeliminujesz stres (możliwe, że nie do końca bo zawsze trochę go będzie). Jeżeli laski nie chciały z tobą gadać to może trafiłeś na złe dziewczyny. Nie jest powiedziane, że wszystkie tak zareagują.
hmm zalezy w co celujesz.. jak celuje w laski 18-19 lat są obyte bardziej i otwarte.
Podchodząc do laski 16 lat bardzo jest mozliwe ze poporstu spierdoli albo zacznie sie smiać bywa..
i również wole na wejscie wiedzieć na czym stoje wiec DIRECT to, to co lubie.
zobacz moj ostatni blog 2 z 3 targetów to rocznik '92 czyli 19 lat.. a ta ostatnia coś koło 16 lat
http://www.podrywaj.org/blog/z%C...
porównaj sobie reakcje względem wieku.
pozdrawiam,
Smart.
W podejściu directowym liczy sie przede wszystkim to jaki jesteś w środku, twoje przekonania i doświadczenia z kobietami. Wyraź na zewnątrz to jak się czujesz pewnie poprzez uśmiech, wolne ruchy i wyprostowana sylwetkę. Pamiętaj nawet jeżeli nic tego nie wychodzi to i tak jesteś do przodu o nowe doświadczenie, które kiedyś zaprocentuje i pomoże Ci poznawać takie kobiety na jakie będziesz miał ochotę. Także pozytywna energia i do Galerii poznawać laskI! Yuhu
Nie przejmuj się porażkami, życie jest za krótkie żeby się nimi zadręczać.
Po prostu uśmiech na gębę, plecy wyprostowane, no i spokojny, niski głos. A jak mimo wszystko się zaśmieją/niepewnie spojrzą/whatever to możesz zwyczajnie (i na luzie, z uśmiechem) zapytać o co im chodzi, powinny odpowiedzieć
No i primo - bądź sobą, nie udawaj kogoś kim nie jesteś :]
ta racja koledzy pisza racje IM WIECEJ PODCHODZISZ TYM TWOJA PEWNOSC WZRASTA. To jak jazda na rowerze nie odrazu jeździ sie na dwoch kołkach, a jesli juz probujesz na dwóch to nie raz sie przewrocisz. tak samo z kobietami podchodź, podchodź, podchodź:) i cwicz pewnosc siebie.
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.
A nie lepiej podejsc i werbalnie byc posrednim a niewerbalnie caly czas bezposrednim ?
Mozesz rozwinac swoja wypowiedz??
Z wnioskow moich po tych 14 dniach directowania moge stwierdzic, że:
1) Brak mi takiego działania ogarniajacego wszystko w sensie: gadka, usmiech, spontan, energia, wyjebka na wszystko.
Czuli skupiam sie na jednej rzeczy to juz nie kontroluje drugiej. Jesli np skupiam sie na czymś innym to nie patrze na zachowanie laski. Brak wielowatkowosci dzialania.
2)Troche stres jest. Tak jak mowie najgorzej zaczac 1 podejscie na DG. Poniej juz lepiej.
3)Chyba brak mi energi, zeby niszczyć dziewczyny energia, pozytywnoscia dzialania.
Może zbyt szybko mowie, że kobieta mi się podoba i chce ją poznać. Może to płoszy część z nich.
I pamiętaj gdy podchodzisz do takiej kobiety, musisz gestykulować aby ta widziała ze nie masz nic w dłoniach bo kobiety boja się podawać dłoń obcym facetom.
Rozwinac okay ; )
Wiec moge podejsc i zaczac rozmawiac z nia obojetnie na jaki temat, np, co by bylo gdyby trawa byla zolta, a policjant chodzil w stroju gornika za slaska. Przy tym moge caly czas skupiac sie na tym by wprowadzic miedzy nami seksualne napiecie, najpierw w siebie potem w nia, moge z nia o tym rozmawiac wyobrazajac sobie jak wlasnie kocham sie z nia na lawce obok i ten stan, ktory w siebie wprowadze bedzie niewerbalnie ze mnie wychodzil, przez moj wzrok, mimike, gesty dotyk. ; )
Śmiech to reakcja obronna człowieka na zdarzenie na które nie wie jak zareagować...one cie nie znają musisz je do siebie zachęcić zainteresować być tajemniczym jak chcesz to zrobić directem?Dlatego uważam ze powinieneś sorbować indirect...
Fakt tez jest taki ze niektórzy ludzie nie są jeszcze na tyle dorośli i to wychodzi...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
W poniedziałek 5 otwarć zrobiłem.
1 z nich to sprzedawczyni w sklepie wpadła mi w oko, więc musiałem podejść. Zapytałem, że oprócz rozmowy na temat kosmetyków, które sprzedaje, chce z nią porozmawiać na temat spotkania bo mi wpadła w oko.
Powiedziała, że nie. Speszyła się, ale pociągnąłem dalej. non stop negatywne odpowiedzi
2) Wysoka brunetka, długie nogi szpile. Wiec, mówie masz strasznie zgrabne nogi i fajnie sie ubierasz dlatego chciałbym Cie poznać. Powidziała dziekuje za komplement, ale nie bo jestem zajęta...
3) Podobne otwarcia, z tym że szła na spotkanie z chłopakiem.
2 pozostałe analogicznie.
Narazie bez sukcesów co mnie trochę boli, a opory znikają bo podejścia były tylko do ładnych. Tylko gdzie te numery.
Mysle co moge jeszcze zmodyfikować, aby było lepiej
2) Wysoka brunetka, długie nogi szpile. Wiec, mówie masz strasznie zgrabne nogi i fajnie sie ubierasz dlatego chciałbym Cie poznać. Powidziała dziekuje za komplement, ale nie bo jestem zajęta...
powiedziałeś jej coś co pewnie słyszy codziennie z 10 razy od różnych facetów ... Skoro się tak ubiera i jest atrakcyjna to nie dziwią już jej takie komplementy ..Postaraj się poszukac w niej coś takiego na co nikt inny do tej pory nie zwrócił uwagi
troche zaczynam watpic w te directy czy to nie jest zbyt mocne pierdolniecie jak na poczatek. Odpowiedzi są w stylu "Nie" jakby to była tarcza i słowa wypowiadane z automatu.
I mysle czy nie przejsc w kierunku indirectu wzbudzajac atrakcyjnosc najpierw.
Sam nie wiem jaka jest przyczyna pewnych podejsc. Ćwicze non stop ale czasami juz nie wiem co można jeszcze poprawić/przecwiczyć