Witam.
Jak taki temat był niedawno poruszany to przepraszam, ale przewertowałem kilka stron forum i nie znalazłem, a szukajki nigdzie nie widzę.
Jutro piątek i mam ochotę wyjść się pobawić. Na imprezę idę sam, bo z moimi kumplami nie ma sensu. Byłbym wdzięczny za rady dotyczące otwierania w klubie, zwłaszcza na parkiecie. Często mam sytuacje gdy grupka dziewczyn tańczy przede mną, ale mimo że niektóre są zainteresowane, bo to się czuje, to unikają kontaktu wzrokowego, udają że wcale nie są zainteresowane mną tylko koleżankami.
Prosiłbym o kilka sposobów otwarcia w sytuacji, gdy widać, że dziewczyna jest zainteresowana, bo nagle zjawia się blisko, ale nie daje żadnych sygnałów do działania.
Pozdrawiam!
PS: jak wybiera się jutro lub w sobotę ktoś z Poznania na imprezę to proszę o kontakt 
Święta prawda, nie wiem czy się śmiać czy płakać
Bez słów, wystawiasz reke w jej strone, tyle wystarczy