Witam wszystkich jestem nowy na stronce. Opisze jedną sytuacje:
czerwiec (wtedy w ogóle nie wiedziałem o istnieniu tej strony): razem ze mną chodzi na treningi koleżanka K. Ma przyjaciółkę M,z którą zna się od przedszkola i która zawsze dawała mi jakieś znaki IOI. Napisałem kiedyś do niej na fb, o nr i o spotkanie. Bez problemu dostałem nr, na spotkanie nie mogła się zgodzić bo jechała na wycieczkę do Londynu. Kiedy wróciła napisała mi, że jest w Polsce i jutro ma godzinę wolną możemy się spotkać. No więc zadowolony idę na spotkanie. Trochę się pośmialiśmy trochę pogadaliśmy, opowiedziała mi, że pokłóciła się z K (do dziś nie utrzymują dobrego kontaktu). Od razu zmieniłem temat, bo nie lubie słuchac o takich rzeczach. Myślałem że spotkanie się udało ale było do dupy jak zobaczyłem jak ono powinno wyglądać. Po tygodniu dzwonie żeby się umówić, ona że na to że nie ma czasu. Myślę sobie ok następnym razem coś razem zaplanujemy. Dzwonię wstępnie umówieni na weekend. Piątek: dzwonię ona hasło że już się umówiła z kimś. Wieczorem poszedł ode mnie sms, że to nie ma sensu nie będę przyjaciółką z kutasem. W odpowiedzi dostałem, że jej zawsze o koleżeństwo chodziło i na pewno się spotkamy we wakacje. Olałem to i praktycznie 0 kontaktu przez wakacje.
Wrzesień: Odezwałem się do niej i żartobliwie napisałem "fajnie że się spotkaliśmy w te wakacje". Rozmowa jakoś się rozkręciła jak nigdy. Po tym całe 3 dni po pare godzin sms. (wiem do dupy - zjebałem na całej lini). Podczas jednej rozmowy na fb zmieniła status w związku - oczywiście zlałem to. Znam gościa z widzenia od K wiem, że to jej przyjaciel który "kocha się w niej już jakis czas". On tam coś o nieszczęśliwej miłości zawsze pierdolił. M zawsze wiedziała o tym ale miała wyjebane na nie go. No ale jednak coś się zmieniło. Mam wrażenie, że jej pieskuje itp. Trafiłem (w końcu) na tą stronkę, poczytałem lekcje i trochę o odbijaniu. Mamy teraz bardzo dobry kontakt. W czwartek byłem u kumpla trochę wypiliśmy, wracałem akurat koło jej okna. 22 telefon żeby wyjrzała. 10 min rozmowy. Bardzo dobrze wypadło ona roześmiana cały czas.
Wczoraj były jej urodziny. Plan był taki wpadam po nią dostaje prezent idziemy na długi spacer. Kupiłem kartkę i misia tekst: "że on nie jest zwykly, bo jeśli go przytuli przed snem i pomśli o mnie to ma zagwarantowane brak koszmarów :D". Przygotwane miałem żelki, które bardzo lubi, żeby dać jej podczas spaceru (okazja do naturalnego kina). Upewniłem się że ma wolny cały dzień. Wszystko się zjebało. Przygotowuję się do wyjścia, a tu sms: "mam spotkanie o 19 w kościele dowiedziałam się w szkole i nie będzie mnie teraz w domu."
Ja: ok spotkamy się po tym.
Wiedziałem, że jest to spotkanie z ogłoszeń, bo mają jakąś tam katechezę w liceum. Myślę sobie i tak nie mam nic do roboty pójdę tam i ją zaskoczę. Wpadam na spotkanie szukam jej wzrokiem - jest ale nie sama z chłopakiem. Wymiana uśmiechów. Ona usiadła z koleżankami on ławkę dalej. Nie widziałem sensu bycia tam, więc się zwinąłem ona miała mi dać znać kiedy wróci. Skończyło się tak, że dopiero o 20.30 była wolna. Wpadam pod jej dom. Życzonka, prezent:
M: ojej nie musiałeś (chyba to był ST bo podczas rozmowy parę razy to powtarzała)
J: spoko (wiem, odbiłem najgorzej jak się kurwa dało, lepsze byłoby "ale chciałem"?)zanieś to na górę i idziemy na spacer
M: wiesz mam dużo lekcji do zrobienia teraz (fakt po szkole miała trening a potem to spotkanie)
J: przestań to Twój dzień i musisz miło spędzić czas a nie siedzieć w książkach
M: ale naprawdę nie mogę mam wypracowanie itp. jakby było cieplej to może (to mnie zdziwiło bo w końcu ma te lekcje czy nie)
Rozmowa się klei nagle zmienia temat i mówi, że była z mamą na "jesteś bogiem" (wie że jestem fanem pfk). Już chciałem pytać dlaczego nie z chłopakiem ale się powstrzymałem więc pytam jak się jej podobał itp. Trochę jeszcze pogadaliśmy i na koniec mówię:
J: słyszałem że bardzo lubisz żelki
M: o skąd wiesz?
J: mam swoje źródła proszę
M: no ej jak je zjem to będę gruba a się muszę odchudzać(ST)
J: no wiesz z czego?
M: z kości na ości Nie no zobacz na moje nogi i brzuch.
J: nic takiego nie widzę ale rób jak uważasz mi się podoba.
zaraz się pożegnaliśmy i koniec tematu. Kurwa no tak to mi się nigdy nic nie spierdoliło! Zero kina nawet nie miałem jak wprowadzić atmosfery na KC. Bo kurwa lekcje i nie może sie przejść. I teraz mam pytanie jak to dalej rozegrać? Dodam, że target ma 16 lat i jej chłopak jest z tej samej klasy. Jeszcze nigdy podczas rozmowy nie wspomniał o chłopaku.
Dopiero zaczynam więc proszę o wyrozumiałość.
Jak to rozegrać? Zmień się stary bo nie ma w tobie chłopa...
"Wieczorem poszedł ode mnie sms, że to nie ma sensu nie będę przyjaciółką z kutasem."
Dobry jesteś, pierdolnąć takiego esemesa po pierwszym spotkaniu...
A teraz do rzeczy.
Czego oczekujesz pisząc w temacie "dalszy plan działania"? Ok, rozumiem jesteś nowy ale nie oczekuj że ktoś Ci będzie tu pisał PLAN DZIAŁANIA bo nie o to tu chodzi. Co najwyżej możesz dostać plan prezentacji maturalnej. Poza tym co to za frajda z interakcji z dziewczyną jeżeli wszystko to plan z góry narzucony?
Panie Jezu, proszę, prowadź mnie Swoimi ścieżkami-Tak zabrzmiał Twój temat.
Ty decydujesz o tym co robisz. Przeczytaj podstawy, jeśli to zrobiłeś to zrób to jeszcze raz.
http://www.podrywaj.org/blog/ty_...
Przeczytaj.
Filozoficzne wyjaśnienie karmy różni się pomiędzy tradycjami, jednak główna idea głosi, że czyny tworzą przyszłe doświadczenia i przez to każdy jest odpowiedzialny za własne życie, cierpienie i szczęście jakie sprowadza na siebie i innych.
Wersja mila ( jak chcesz wersje hard, to pisz) 1. Co mi sie rzucilo w oczy to, to ze lekcje przeczytales ALE nie masz praktyki... No dodajmy do tego jeszcze pieskowanie, umawiales sie wtedy kiedy ona miala czas, a nawet jezeli ona nie mogla sie spotkac, to ty i tak czekales. Jestes jak wiekszosc facetow gadajacych z nia . No i tam drobne bledy jak niszczenie relacji przez Smsy. A i zapomnialem, dajesz jej prezenty ( czyli ja nagradzasz) za to ze cie splawia. Olej ja, i czekaj az sie odezwie sama. Wtedy powiedz ze o tej i o tej tam i tam sie spotkacie. Jezeli sie nie zgodzi to podajesz inny termin, ten tez jej nie pasuje? To papa girl. Spotkanid zrob jakies fajne, kocyk+kakao lawka w parku/w lesie/nad jeziorem. Na spotkaniu jestes tajemniczy, caly czas kino i na koniec proba Kc. Jezeli nie dasz rady, to pani twej powiedz papa.
dawaj wersje hard
Jakim ty kurwa musisz byc debilem... Laska cie w chuja robi, a ty nadal za nia latasz... Najpierw rusz dupsko, i wytrenuj to co jest na stronie, a na koncu opisuj 1/2 swojego zycia na forum... Idz se teraz odpal pornola, i idz spac i nie wracaj na forum przez najblizsze 3 miechy. Czyli w skrocie mowiac jestes glupia pieskowata cipa, ktora sluzy swojej pani...
Dostałeś olśnienia po rejestracji, poznałeś skrót ST i IOI -puki co tyle wyniosłeś z tej strony .
Tyle sie zmieniło, i zamiast dodawać taki post (bo jest to relacja typowego nowicjusza), powinieneś być zaczytany w to co zawiera strona...
Strona czytana ale nie zrozumiana. Według mnie zostaw ją i albo czekaj na kontakt od niej albo sam odezwij się po dłuższym czasie. Na razie jest spalona. Czytaj, ucz się, trenuj na innych mniej ważnych dla Ciebie koleżankach. Po miesiącu odezwij się i zacznij na nowych zasadach.
przerażające jest to, jak bardzo wam się, kur..., nie chce tego wszystkiego czytać!!!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Dzięki za wszystkie komentarze. Najprawdopodobniej zrobię tak jak napisal Wojtek1243.
czytac? kurwa nie chce sie szukac zadnych informacji bo lepiej napisac post a tam mi wszystko powiedza.
Czytaj artykuly, ozyj przegladarki a co najwazniejsze kurwa rusz ta pusta glowa w lewo i w prawo zeby sie cos tam znalazlo i zaczelo myslec !
"Odkryj w sobie mężczyzne, bo sam fakt posiadania kutasa tego nie czyni" > Pure-O