Jeśli spotykam się 3 miesiące z laską przynajmniej raz w tygodniu i to ja zawsze wychodze z inicjatywa spotkania to dobrym ruchem bedzie teraz brak propozycji ?
I jeśli nie wyjdzie z inicjatywą spotkania to moze coś oznaczac czy poprostu przywykła do tego ze ja propounuje ?
Dziewczyna nie pzejawia oznak braku zainteresowania a wręcz przeciwnie wykazuje to zaangażowanie
Jeśli przejawia zainteresowanie i zawsze się zgadza na spotkanie, do tego o czym nie napisałeś np uprawiacie seks, to oczywiście możesz poczekać na jej inicjatywę. Tylko po co chcesz to zrobić? Pamiętaj żebyś nie przekombinował, po 3 msc Twojej inicjatywy, kiedy zniknie możesz stracić np 2 tygodnie, bo będzie uważała na poczatku, że skoro nie proponujesz spotkania to jesteś zajęty.
Wszystko można zrobić, pytanie czy jest sens kiedy wszystko idzie po naszej myśli komplikować to jakimiś gierkami
_______________________________________________________________
Widzę więcej, wiem więcej, tak to jest mniej więcej.
To nie są żadne gierki...
Ja np lubię jak kobieta się rewanżuję, też mnie gdzieś zaprosi, zorganizuję niespodziankę itp. Nie lubię księżniczek, które lezą i czekają aż zrobisz wszystko za nie. 2-3 spotkania z mojej inicjatywy i czekam na odzew.
Jeśli autorowi pasuję taki układ to no problemo niech zawsze pierwszy ją zaprasza.
Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.
Jeśli jest zainteresowana Tobą to nie ma problemu, żebyś ty proponował. Jeśli rzeczywiście chcesz ,żeby laska wychodziła z inicjatywą to możesz delkatnie jaj to zasugerować ,, wiesz co ja bardzo lubię dziewczyny, które czasem same zaproponują spotkanie, dlatego ty teraz coś zaproponujesz"
Dobre założenie a złe wykonanie. Nikt z nas nie lubi jak coś się mu każe. Jak Ci powiem masz wynieść śmieci to tego nie zrobisz albo zrobisz niechętnie jak już będziesz musiał. Jak Ci powiem czy mógłbyś wynieść śmieci? Jasne mógłbym. Nie mówił bym "dlatego ty teraz coś zaproponujesz" wplótł bym w trakcie rozmowy, że podobają mi się dziewczyny, która potrafią się zrewanżować, też mnie gdzieś zaprosić.
Na mojej twarzy pojawił się uśmiech, łajdacki i triumfalny zarazem, na którego widok jej piersi napięły się jeszcze bardziej.
Własnie dzisiaj napisałem w rozmowie ze lubie dziewczyny które sa rozmowne i potrafią same wyjsć z jakas inicjatywa ale nic mi nie odpowiedziała na to tylko rozmawialiśmy dalej