Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy ze mna cos nie tak, czy ona jest nie normalna?.

34 posts / 0 new
Ostatni
Marek27_warszawa
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-11-20
Punkty pomocy: 4
Czy ze mna cos nie tak, czy ona jest nie normalna?.

Witam
Mam problem z dziewczyna w „związku” albo w sumie ze mną… Chociaż ja to inaczej postrzegam.

Zacznę od początku, znamy się od 2004r, w 2006 pomiędzy nami cos zaiskrzyło i zaczęliśmy się spotykać. Wyszło jak wyszło – zdradziła mnie, pierwszego dnia którego była ze mną na imprezie. Pocałowała się ze znajomym, oczywiście od razu ja zlałem nasze drogi rozeszły się do tego roku.
Od kwietnia tego roku jakoś tak wyszło ze się zaczęliśmy spotykać. Człowiek sobie myśli była młoda, ot co popełniła błąd…. Niby wszystko ok, można spróbować jeszcze raz, zawsze mi się podobała.
Niby wszystko ok jest miedzy nami ale na drodze stoi jej EX. Byli ze sobą 5 lat, nie są razem jakoś od początku tego roku. Od początku tolerowałem jej spotkania z byłym (u niego w domu), wiadomo dziewczyny nie można zamknąć w klatce i jakieś zaufanie musi być. Chodzi mi o to czy normalne jest jej zachowanie czy ja po prostu jestem jakoś chorobliwie zazdrosny ?. A jej wybryki w ciągu naszych 7 miesięcy to:
- Umawia się ze mną na 23 u mnie, nie przychodzi, albo przychodzi spóźniona 2-3 godzinny. Oczywiście była u niego, jak to ona określa „pogadać” i spotkać się ze znajomymi. Oczywiście nie odbiera ode mnie tel w tym czasie, „nie słyszała tel” whatever…
Notorycznie bywając u mnie (nawet w nocy), jej były do niej wydzwania – przy mnie nigdy nie odbiera…
Pisała do swojego byłego sms typu: myślę o tobie cały czas, martwię się o ciebie. Jej wyjaśnienie – zmarła mu matka, sam jest i nie chce go gnębić.
Dość często się spotykali u niego w domu, piszą i gadają przez tel.
Kulminacja: Pokłóciwszy się ze mną 2 miesiące temu, (w przypływie gniewu (wiadomo o co poszło), powiedziałem ze jest dziwka. Pobiegła do swojego EX, i się z nim przespała, następnego dnia przyszła i mi to oświadczyła prosto w twarz. Oczywiście powiedziała ze praktycznie do niczego nie doszło… Tak farmazony typu ze nie była wilgotna itp… i ze do niczego nie doszło.

Ja głupi co zrobiłem po 3 tygodniach ?, wybaczyłem (to nie znaczy ze zapomniałem), bo płakała. Szlochała i przysięgała ze kocha itp, ze zrywa z nim kontakt.
Rozdział następny, zdrada była w sobotę, w PONIEDZIAŁEK. Przypaliłem ja jak wychodzi od niego z domu. Tłumaczyła się ze była tylko wyjaśnić pewna sprawę z przed lat.
Miesiąc było ok, w piątek zrobiła sobie nowa fryzurę, niby dla mnie. Spotkaliśmy się w sobotę, było super. A w poniedziałek dzwonie do niej po pracy, a ona nie odbiera. Odebrała za 4 razem, podobno nie mogła odebrać bo nie słyszała tel, była na zakupach w supermarkecie. Tylko kolega do mnie dzwoni ze była w tym czasie w KFC ze swoim byłym!. Odebrawszy za 4 razem, pytam się co robi itp, no wiadomo byłam w markecie, pytam z i kim. Ona odp ze sama itp. Przyszła do mnie ja już wkurwiony, mowie na klatce ze musimy porozmawiać. Pytam ponownie z kim była ona nadal ze sama była.
Dopiero po awanturze i moich odpytywaniach w domu przyznała się ze spotkała się ze swoim byłym po drodze jak szła do marketu i ze poszli razem do KFC. Pytam się dlaczego mnie znów kłamie stwierdziła ze domyśliła się ze wiem, i ze chciała się ze mną podroczyć… I ze chciała mi powiedzieć.
Pytam czy na prawdę go spotkała a nie się z nim umówiła, twierdzi ze przyrzeka ze tak było, i ze nie komunikowała się z nim przez tel. To ja dodaje ze wyciągniemy BILING za ten miesiąc. To od razu dodała ze jak byli na spotkaniu to puścili sobie sygnał (który trwał kilka minut hehe, mowie prawdopodobnie bo jeszcze nie widziałem bilingu), bo on ma podobno nowy numer…
Po jej zdradzie z nim 2 miesiące temu, stwierdziła ze to było PIERWSZY RAZ i nigdy nic podobnego się nie wydarzyło. Czy ja jestem pojebany myśląc ze to nie prawda i nie raz miedzy nimi do czegoś dochodziło w czasie tych spotkań?. Czy po prostu jestem za bardzo ZAZDROSNY?.
Kilka dni temu znowu to samo, przychodzi do mnie. Zaczęła mi kontrolować tel od jakiegoś czasu wiec złapałem jej tel to od razu doskoczyła i mi go wyrwała. Stwierdziła ze nie będę jej trzepać tel na początku spotkania… Po chwili chciała skorzystać z WC, usłyszawszy klik klawiszy otworzyłem drzwi Wc i zobaczyłem jak coś robi w tel… Okazało się ze kasowała listę połączeń…
Dzwonił do niej rano ona nie odebrała i Nie chciała żebym ja widział bo ZAWSZE robię jej awantury podobno tylko o jej KOLEGĘ. DLATEGO BOI SIĘ MI O TYM MÓWIĆ…

Rady, oprócz leczenia psychiatrycznego dla mnie?. NIGDY NIE MIAŁEM TAKICH JAZD, nie jeden związek przeżyłem, niektóre 3-5 letnie. Ale na niej mi tak zależy ze chyba daje się ładnie ruchać po rogach ?..

pepeers1
Portret użytkownika pepeers1
Nieobecny
Wiek: 32
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-03-25
Punkty pomocy: 625

Szczerze, to wystarczyły mi trzy zdania, żeby stwierdzić, że laska robi z Ciebie wała, żeby pokazać byłemu że może mieć innego... Ty natomiast masz najebane we łbie, bo kurwa leniwy jesteś, żeby znaleźć sobie normalną kobietę! Twierdzisz, że ona Ci jazdy robi...robi i od tego fiksujesz. Robi Ci wodę z mózgu, jesteś zazdrosny i w ogóle pojebany-dajesz sobą manipulować, a nawet nie wiesz o tym.Podświadomie sobie ubzdurałeś, że to ta właściwa. Zależy Ci na niej? To weź zaproś jej byłego i bierzcie ją na dwa baty...pozdr

kjet
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2011-06-23
Punkty pomocy: 346

wiesz, większość pewnie tu powie Ci żebyś po prostu ją zostawił. Nie mnie tu doradzać czy masz ją zostawić czy nie. Ale proszę Cię o jedno, weź na jedną chwilę zapomnij, że coś do niej czujesz, stań się obiektywnym obserwatorem tej całej historii i przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś, a może dojdziesz do WŁASNYCH wniosków.

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

obiecałem sobie, że dziś już nie będę bluzgał, więc powstrzymam się od komentarza...

Nieeeeeeeeeeee, kurwa, nie mogę..................

Staaaary!!!!! Ja pier.... !!! CO TY ROBISZ?!?!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Rafał89
Portret użytkownika Rafał89
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 842

Ja pierdolę. Rzekłem. Nie no poważnie? Jebać ją. Aż mi się nie chce wierzyć, że to się wydarzyło naprawdę, a Ty się jeszcze nad tym zastanawiasz.

Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie

box
Portret użytkownika box
Nieobecny
chwalipięta od Algidy
Wiek: 23
Miejscowość: Zakopane

Dołączył: 2011-10-04
Punkty pomocy: 175

Ha zdradziła ale nie była mokra... Tragedia.. Usiądź spokojnie 10 oddechów zamkni oczy... Nie kurwa jeszcze nie zaraz to zrobisz Tongue pomysl o wszystkich dobrych chwilach z ta kobieta... Miałeś wcześniej dziewczynę? Teraz pomysl o dobrych chwilach z ta poprzednią a teraz zastanów sie czy naprawdę ona jest tego warta? Przecież z ta wcześniej też było fajnie a o ile normalniejsza relacja to była... Czy naprawdę zaufal byś jej i chciał z nią spędzić całe życie? Ja nie widzę innego okreslenią dla niej niż dziwka no serio dla mnie to dziwka chociaż wsumie nie mam prawa oceniać, moze to z tobą cos nie tak i nie potrafisze jej zapewnić tego czego potrzebuje? Hm po co budować relacje wkładąc w to jakiś wysiłek i robić cos takiego... Na logike ułoż sobie wszystko w głowie.

macjus6
Portret użytkownika macjus6
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2011-06-06
Punkty pomocy: 8

Kurwa przeczytałem do końca i nie wierzę. Po kilku pierwszych zdaniach rzuciłbym ją w pizdu.Ogarnij się, chcesz żyć w takim toksycznym "związku" i dawać się jej robić w chuja?Cały czas tak będzie, bo ona widzi, że nie masz jaj, żeby to zakończyć.Pierdolnij ją jak szmatę o podłogę.

matt1990
Portret użytkownika matt1990
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Tu i tam

Dołączył: 2012-06-22
Punkty pomocy: 71

to jest wlasnie jeden z przykladow zwiazku jesli mozna tak to nazwac ktory wykancza emocjonalnie i odbija sie na psychice. stary wez sobie daj spokoj. naprawde. jesli mam byc szczery to kiedy ktos kocha to napewno takich rzeczy nie robi.

kapitanzuo
Portret użytkownika kapitanzuo
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-02-03
Punkty pomocy: 190

Rzuc ja w pizdu. Tacy ludzie nie potrafia kochac. Przez moment bedzie sie jej wydwalo ze tak jest, pozniej zacznie znowu odpierdalac takie akcje.

Hektor84
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Kraśnik

Dołączył: 2011-07-08
Punkty pomocy: 70

Jak masz dobrego kumpla to niech Ci strzeli tubę...to może rozumi Ci wróci.
Pozdro

Żyje się tylko raz...większość ludzi nawet tego nie robi...

Odox
Portret użytkownika Odox
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-01-14
Punkty pomocy: 137

opowieść pt "zdradzam Cię ale i tak mi wybaczysz więc idę Cię zdradzić ".

Gratulacje dla dziewczyny, że jest z 2 facetami na raz i obaj to frajerzy, którym nie przeszkadza to że każdy dyma ją po kolei i każdego wykorzystuje Smile

kapitanzuo
Portret użytkownika kapitanzuo
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-02-03
Punkty pomocy: 190

Gratulujecie jej? ale pizdami jestescie, przeciez to zwykly zwir, koles ma klapki na oczach i tego nie widzi. Gowniara jeszcze dostanie po dupie od zycia, ale mam nadzieje ze wtedy juz autor topiku pozbedzie sie tego lacha na dobre

Torop
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2010-10-04
Punkty pomocy: 37

Powiem ci co masz kolego zrobić.
spotkaj się z nią i powiedz jej, żeby spierdalała z twojego życia...

Marek27_warszawa
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-11-20
Punkty pomocy: 4

"spotkaj się z nią i powiedz jej, żeby spierdalała z twojego życia..."

Napisałem jej sms (była w pracy na nockę), około 23.30 po wczorajszej kłótni. Ze koniec z nami, dlaczego itp, oczywiście pełna kulturka.

W nocy kilka razy pisała ze będę żałował tego, ze chciała ze mną mieć dzieci, życie sobie ułożyć itp...

Teraz hit, używa 2 telefonów, drugi ma w mojej sieci żebyśmy mieli do siebie za darmo. W tym 2 ma kartę która dostała ode mnie. Dziś kolo 1 w nocy wchodzę z ciekawości, zobaczyć biling tej karty. A tu się okazuje ze od około 22 (zanim napisałem kolo 23.30 ze kończę z nią). Pisała sobie sms w czasie pracy z kolega z podwórka. W sumie 11 sms do 2 w nocy... Dzwoni dziś do mnie rano po pracy o 6 żebym wyszedł przed drzwi bo przyszła po swoja kartę do bankomatu. Ja wiedząc ze pisała z kimś sms, zabrałem jej ten mój tel. I pytam się z kim tak pisała w nocy, a ona twierdzi ze z nikim!. Patrze w listę sms/połączeń a tam ani śladu niczego, wszystko pokasowane. W końcu po 10 minutach gadki się przyznała ze pisała z kolega i to tylko po koleżeńsku.

Jak jej zabrałem w ten tel wpadła w furie, stwierdziła ze:

- Jestem psychiczny, bo jestem zazdrosny o nic, ona jest mi wierna tylko ja mam urojenia. Akurat z tym chyba trafiła, ładnie się dałem manipulować.

- Jestem zerem, nikim.

- NIGDY nie znajdę takiej dziewczyny jak ona.

- Żałuje ze mnie poznała, była głupia ze ze mną była.

- Było jej lepiej z jej byłym (ten z którym się puściła). Ale tego ze napierdalał ja i znieważał przez 5 lat już nie wspomniała...

Po tym wszystkim co mi powiedziała wpadłem w ostre wkurwienie i powiedziałem jej ze jest dziwką i kurwą (chyba trochę przesadziłem). Po tym stwierdziła ze po tych słowach nie będziemy już nigdy razem.

Następnie o 8 rano pisze mi sms:

"pierdole to! żałuje kurwa zniszczyłeś mój świat jesteś nikim."

"niewiarygodna jak osoba ktora kocha moglatak dzis na klatce potrakrowac swoja niby milosc"

A jak ona mnie tak traktowała to już jest ku*wa w porządku. Tak jestem rozjebany emocjonalnie ze dziś nie bylem w stanie normalnie pracować. W sobotę byliśmy zaproszeni na imprezę do mojego kolegi, nie wiem czy iść czy nie. Mogę nie wytrzymać jak zacznie pierdolić jakieś głupoty. I jeszcze jej bym zajebał w łeb, nigdy kobiety nie uderzyłem ale dziś mnie tak na klatce wkurwiła ze mało brakowało.

Ciesze się ze w końcu to zrobiłem, chuj ze teraz się czuje fatalnie, na prawdę pomyślałem przez chwile ze jestem nikim.

kapitanzuo
Portret użytkownika kapitanzuo
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-02-03
Punkty pomocy: 190

Dobrze zrobiles:) bardzo dobrze, nawet nie wiesz jak ja zaluje ze swojego czasu tak nie zrobilem. Poza tym popatrz - wciaz pisze:) dupa ja boli i to bardzo.

Biały Jeleń
Portret użytkownika Biały Jeleń
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-07-16
Punkty pomocy: 649

O ja pierdolę... Stary - przyznam, że pierwszy raz od dawna szczęka mi opadła Shock

Kurwa, przecież Tobie się tak toksyczna cipa trafiła, że aż słów brak.
Wiesz co jest niesamowite? Ona 6 lat temu puściła Cię kantem, a teraz zrobiła to (niejednokrotnie) znowu. To chyba mówi samo za siebie, nie uważasz?
To jej pierdolenie, że chciała mieć dzieci z Tobą, że do niczego nie doszło między nią a byłym, bo "nie była wilgotna"... MANIPULACJA!!
Najgorsze, że się dałeś i masz łeb poryty jak sam skurwysyn. Na Twoim miejscu nie szedłbym na tę imprezę za chuja, bo też bym jej zajebał.
I zrobiłbym wszystko, żeby przez minimum pół roku nie oglądać jej kłamliwej mordy. Tobie też radzę.

Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.

Marek27_warszawa
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-11-20
Punkty pomocy: 4

Zaczyna się, jej sms które napisała przed chwila:

"Raczej Cie kocham pomijajac wczoraj byles moim pierwszym i jedynym konkretnym facetem dziekuje"

- Ja: "Raczej?"

"A co mam powiedziec szalenczo !"

- Ja: "Wystarczy prawde"

"To jest prawda tego sie nie wypre"

"Przepraszam za krzywdy jakie zrobilam tobie tak bardzo cie kocham wybacz mi "

Uśmiać się można.

Rafał89
Portret użytkownika Rafał89
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 842

Nie wiem jak Ty ale ja bym sobie chyba nie odmówił powkurwiania jej 'trochę'. Jestem cholernie mściwy jak ktoś mi wyrządza jakąś krzywdę. Taka mała dygresja Wink

Pozdro i obym więcej takich wpisów nie widział Tongue

Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie

Rafał89
Portret użytkownika Rafał89
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 842

'W końcu po 10 minutach gadki się przyznała ze pisała z kolega i to tylko po koleżeńsku.

Jak jej zabrałem w ten tel wpadła w furie, stwierdziła ze:

- Jestem psychiczny, bo jestem zazdrosny o nic, ona jest mi wierna tylko ja mam urojenia. Akurat z tym chyba trafiła, ładnie się dałem manipulować.

- Jestem zerem, nikim.

- NIGDY nie znajdę takiej dziewczyny jak ona.

- Żałuje ze mnie poznała, była głupia ze ze mną była.

- Było jej lepiej z jej byłym (ten z którym się puściła). Ale tego ze napierdalał ja i znieważał przez 5 lat już nie wspomniała...

Po tym wszystkim co mi powiedziała wpadłem w ostre wkurwienie i powiedziałem jej ze jest dziwką i kurwą (chyba trochę przesadziłem). Po tym stwierdziła ze po tych słowach nie będziemy już nigdy razem.'

Przecież to nie było smsem Smile Sms'ami teraz się zaczyna jej festiwal frajerstwa (określenie nie moje, ale bardzo mi się podoba Smile).

Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie

BAYT
Portret użytkownika BAYT
Nieobecny
Wiek: 666
Miejscowość: Dziki Wschód

Dołączył: 2011-08-12
Punkty pomocy: 1417

Czy ona przypadkiem nie nazywa się Ania? Laughing out loud

''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."

Marek27_warszawa
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-11-20
Punkty pomocy: 4

Tak, dokładnie ma na imię Ania.

A czemu pytasz ?.

bubka
Portret użytkownika bubka
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: okolice Poznania

Dołączył: 2011-12-04
Punkty pomocy: 89

Haahahaha Laughing out loud Ale żeście sie zgadali;d

szanuj siebie to i inni będą Ciebie szanować...

Tom An
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Gliwice

Dołączył: 2011-09-04
Punkty pomocy: 42

Bayt to kolejny eksperyment? HAHAHA

BAYT
Portret użytkownika BAYT
Nieobecny
Wiek: 666
Miejscowość: Dziki Wschód

Dołączył: 2011-08-12
Punkty pomocy: 1417

hehe moja ex była podobna i teraz ma jakiegoś Marka z Wwa z tego co mi się obiło o uszy hehe

''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."

NBW
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2014-11-23
Punkty pomocy: 6

Czlowieku czy ty nie widzisz ze ona robi cie w chuja ?.

Ja pierdole co ja czytam...

NewOne
Portret użytkownika NewOne
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: Odpowiedni
Miejscowość: Obywatel Świata

Dołączył: 2010-08-21
Punkty pomocy: 488

Umówcie się na piwo Smile

CZYTANIE I BIEGANIE

Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...

"oddany facet, nie zakochany głupiec"

badboy
Nieobecny
"Kto mi połknie? No kto?"
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2014-11-21
Punkty pomocy: 235

Marek, napisze Ci to wprost: jestes frajerem jakiego swiat nie widzial, Twoja naiwnosc to szczyt nad szczyty. Zrozum to w koncu: nie liczysz sie dla tej panny i nigdy nie bedziesz!!! Twoje zachowanie przekracza wszelkie normy... Kiedy ostatnio widziales swoje jaja chlopie?!???

BoLo
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 25
Miejscowość: Dolnyslask.

Dołączył: 2015-06-09
Punkty pomocy: 157

Może jestem chory, ale to temat z przed 3 lat?

Za bardzo się wczuliście w stare sprawy;)