Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy widzicie sens ratować ten związek?

10 posts / 0 new
Ostatni
KURI
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Limanowa

Dołączył: 2013-01-06
Punkty pomocy: 26
Czy widzicie sens ratować ten związek?

Hej,witam wszystkich. Sprawa ma się tak,rok temu poznałem dziewczynę(28),spotkaliśmy sie na pewnej imprezie,zauroczenie,wódeczka i siadła mi w głowie. Impreza imprezą,ona przyjechała do brata na świeta do Uk. 10 dni spędziliśmy razem,normalnie bajka,ja zakochany,ona podobno też.Świeta się skończyły,ona wraca do Włoch(tam pracuje),ja zostaje w Uk,miała tam chłopaka z którym była ponad 2 lata,ale koleś przytył 30kg przestał o siebie dbać,twierdziła,że jest wolna i nic ich już nie łaczy,jedynie jescze razem mieszkaja bo mają umowe na chatę.Więc zaczynam działac.Przez pierwsze dwa miesiace setki wiadomości,buziaczki i takie tam.Ogólnie to teraz wiem,że byłem pieskiem,ale sorry,wtedy nie wiedzialem o tym portalu.Ok,po dwóch miesiącach poleciałem do niej na wekeend,pijemy,zabawa,sex no poprostu super.Ale po powrocie zaczyna się rozkminka,bo ona mi pisze,idę tu,idę tam,jest szczera,z tym z tamtym,ma mase znajomych a ja zacząłem przegladać na oczy,że życie jej toczy się wokół imprez i wypadów do pózna w nocy. Po pracy do restauracji,kina,a w wekeendy od piątku impreza do niedzieli. Ale ok,z początku byłem bardzo zazdrosny i trafiłem tu ,trochę sie uspokoiłem,postanowiłem jej zaufać. Jedziemy dalej. Przychodzi Wielkanoc,zjeżdzamy sie do mnie na chate w polsce,idziemy to tu to tam i szok.Dziewczyna jak zaczeła pić to nie moglem jej dorownać,była krótko,ale raz u mojego kumpla miała zgona,a raz ledwie ją do domu doprowadziłem.Ok. Była 5 dni.Pojechała to jej napisałem co o niej myśle i że to koniec,bo ja z kimś takim nie bedę,poważna rozmowa no i ja piesek pojechalem miesiąc pózniej do niej,dziewczyna złoto,zachowanie super,wyglad też,wiec rozmowa pomogła.Ok,nadchodza wakacje,poleciałem do niej i zabraliśmy jej auto i wracamy do kraju,a w międzyczasie dowieduje sie ze ma trzy tygodnie wolnego,ale ze mną spędzi tylko dwa, bo sie umówiła ze znajomymi na tydzien gdzies tam.A ,że czesto czytałem podrywaj.org wiec mówie,jedz sobie,ja też gdzies wyskoczę i chyba zrobiło jej sie żal,bo nie pojechala.Wakacje super,byliśmy w Tunezji,no igła,po prostu super. Ona wraca,ja wracam i nastepne spotkanie w pazdzierniku,z jej inicjatywy,wiec kupiła mi i sobie bilet,to ja zrobiłem rezerwacje w hotelu. Ale patent taki,że jak robiłem odprawę to się okazało,że mam bilet na lotnisko o 100km dalej od Barcelony,więc pytam co jest? A ona ,że sie pomyliła i takie tam-to mi dało do myślenia,bo myśle ,że poprostu było taniej,ale ok. W Barcelonie zobaczyłem jakieś straszydło.Twarz zmeczona,zmarszczki jakby nie spała tydzień,oczy podpuchnięte.Mówie,że kiepsko wyglada a ona,że mało śpi bo szuka mieszkania i schodzi jej bo pózno prace kończy,na spotkaniu w Barcelonie ustaliliśmy,że jescze rok i jadę do niej na stałe,choc mam lepszą prace,ale czego się nie robi dla ukochanej. Ok. Nastepne spotkanie swieta w Malezjii. Czemu nie,więc śledzimy loty ,i czekam kiedy kupi bilet. Czekam,czekam a ona ma ciągle jakąś wymówke,więc rozkminiam ,że może liczy na to,że ja jej kupię,nie tym razem. Więc ceny skoczyły,Malezja przepadła.Pytam co w świeta,bo czasu jest mało a bilety coraz droższe,a ona ,że nie wie,wiec bogatszy o wiedze z portalu,twardy nacisk i pierwszy efekt,jedziemy do polski. Ona wolne od 21,więc mówie jej kupuj bilet,a ona ze jej ukradli torebke i bedzie miec karte za pare dni,kup ty misiu a ja ci oddam kase,wiec ok. Kupiłem. Trzy tygodnie przed świętami ona sie nie odzywa 4 dni. Nigdy sie to nie zdarzalo.Pisze do niej co i jak,a po 4 dniach sie odzywa jakby nigdy nic(daje do myslenia). Powiedzialem jej co myśle o takim zachowaniu,bo się martwiłem ,czy aby jej się nic nie stało. Zrobiła tak jeszcze raz tydzień przed przyjazdem przez wekeend,nawet sie nie odezwala czy żyje. Ok,mam zamiar z nią porozmawiać jak sie spotkamy.Co sie okazuje,miałem ją odebrać na lotnisku w piatek bo już miala wolne,chce jechać po nią a ona zaspała na lot i tłumaczenie,że wcześniej nie mogła spać dwie noce,ze tel nie zadzwonił,bo ładowarke żle podpieła,ok myślę sobie,czasem zachowywała sie jak typowa blondynka,choć myśle że nieżle poimprezowała ze znajomymi i dlatego zaspała.Wiec pisze jej ,bierz nastepny lot,ona ,że ok. Wieczorem pytam,o której bedziesz a ona pisze,że bedzie nie w sobote tylko w poniedzialek,no to sie wkur...na maxa i posatawiłem sprawe jasno,albo będziesz na sobotę albo żegnaj.Wiem że była w poniedziałek ale sie z nią nie spotkałem,choć miałem dużo zaplanowane pod jej kątem ,wszystko przepadło,ale postanowiłem dać jej nauczke. Nie odzywam sie do dziś,ona też. Choć mnie kusi to sie nie dam. Dodam ,że zależało mi na niej,było mi z nią dobrze,chciałem z nią być naprawdę,ale coś zaczeło się psuć na miesiąc przed świętami. Ciekaw jestem Waszych opini,czy nic się nie odzywać,czy jest sens ratowac ten związek?

KURI

KamileQ
Portret użytkownika KamileQ
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2012-04-17
Punkty pomocy: 268

Spierdalaj jak najdalej.

Qm
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Nibylandia

Dołączył: 2012-12-14
Punkty pomocy: 2

Ja rowniez bym sobie odpuscil, wiem jak to boli i znam z autopsji Smile ale ta panna jak tak czaruje to zadne rozmowy nie pomoga, caly czas bedzie cos wymyslac, jak by jej zalezalo to na rzesach by stawala zeby bylo dobrze.

Przestan sie oszukiwac i podziekuj Pani za wspolprace:)

Lancelot
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: UK

Dołączył: 2013-01-08
Punkty pomocy: 60

Pierdol to. Nie jestes tego wart. Ta dziewczyna widze, ze niezle w bambusa Cię robi.

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Nie zapomnij zeby Ci kase oddala i zainwestuj w inna kobiete. 28latka dla ktorej imprezy sa najwazniejsze ma nasrane we lbie i po tym co napisales, jednoznacznie powiem ze nie warto z kims takim budowac relacji.
Wcale bym sie nie zdziwil gdyby Cie zwyczajnie naciagnela na kase bo pomimo ze pracuje we Wloszech, panna nie ma ani euro jednego i zyje z miesiaca na miesiac.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

Black Hawk
Portret użytkownika Black Hawk
Nieobecny
Wiek: Dojrzały
Miejscowość: Niezameldowany

Dołączył: 2011-09-23
Punkty pomocy: 513

Koleś masz 31 roków na karku i nie ogarniasz spraw , które są proste jak budowa przysłowiowego cepa.
Jak ja miałbym tyle kasy na wyjazdy zagraniczne to miał bym lasek takich w każdym hotelu na pęczki.
Ty się zakochujesz w kobiecie, która właściwie czym cię ujęła oprócz urody?
Czym cię jeszcze zainteresowała oprócz urody?

Jak dojrzejesz do sensu tego pytania to napisz.

KURI
Nieobecny
Wiek: 31
Miejscowość: Limanowa

Dołączył: 2013-01-06
Punkty pomocy: 26

Dzieki za pomoc,macie racje panowie,już jestem ustawiony na wekeend z koleżankami,których dawno nie widziałem,pózniej narty i sam jeszcze nie wiem. Zaczynam życ. Pozdrawiam wszystkich.

KURI

koksu1
Portret użytkownika koksu1
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2012-02-15
Punkty pomocy: 234

Powodzenia;p

"Strach" to tylko rzeczownik