Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy warto wciąż być jej kolegą? Nie jestem miły ;P

26 posts / 0 new
Ostatni
avertos
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-14
Punkty pomocy: 9
Czy warto wciąż być jej kolegą? Nie jestem miły ;P

Pare miesięcy temu, no na początku studiów poznałem taką koleżanke, spędzałem z nią czas jednak popełniłem ten błąd że nie dążyłem do niczego, żadnego zblżenia ani nic i tak wyszło że ta koleżanka na imprezie poznała swojego już chłopaka i chodzi z nim, wciąż utrzymujemy kontakt ze sobą, ja udaje że się tym nie przejmuje bo mamy śmieszne momenty i historie za sobą i śmiejemy się z tego. Ona lubi mnie bardzo ze wzgledu na duze poczucie humoru ale tak sie ostatnio zastanawiam czy jest sens utrzymywać z nią kontakt? Robie to bo licze że może akurat rzuci tego chlopaka a ja wtedy bede mial okazje zadzialac. Czy to dobre myslenie? JEdnak wiadomo ze w glebi duszy cierpie bo wolalbym zeby byla ze mną, no moze az tak nie cierpie jeszcze ale... wiecie o co chodzi.

Co powinienem zrobić? Wydaje mi sie ze lepiej żebym utrzymał tak jak zawsze było czyli chociaż te koleżeństwo bo jak się odwrócę przeciwko mnie to przeciez nic mi to nie da. A chociaz przynajmniej możęmy się czasami pośmiac razem ze soba ;D

Black Hawk
Portret użytkownika Black Hawk
Nieobecny
Wiek: Dojrzały
Miejscowość: Niezameldowany

Dołączył: 2011-09-23
Punkty pomocy: 513

Zrobiłeś to co tysiące facecików przed tobą.
To ciężkie bo ja też mam to za sobą. Każdy kiedyś chyba pieskował albo kolegował dziewczynie swoich marzeń.

Zostaw ją jeśli jest szczęśliwa z tym jej facetem i zapomnij.

kamilmm
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-06-09
Punkty pomocy: 105

Przechodzę coś podobnego zostaw ją w spokoju dla swojego dobra, oszczędzisz samego siebie. Ja też nakręciłem się i myślałem, że coś ogarnę jednak nic z tego nie wyszło. Za tydzień odpuszczam Tobie też to radzę.

''Są takie rzeczy, które wywierają na ciebie wpływ i zmieniają twoje życie.''

''Mężczyźni zakochują się w tym co widzą, a kobiety w tym co słyszą, dlatego My kłamiemy, a One się malują.''

''Cokolwiek uczynisz, będziesz żałować.''

avertos
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-14
Punkty pomocy: 9

Ciesze sie ze jest szczesliwa ale czemu nie utrzymywac kontaktu z nia chociazby zeby byc jej kolega? Fajnie razem nam sie gada i mamy dobre tematy Wink
No wlasnie zalozylem ten temat zeby sie zorientowac czemu warto tak nagle stracić kontakt z osobą którą utrzymywało się od paru miesiecy kontakt a jak juz zdobedzie chlopaka to olewka totalna

kamilmm
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-06-09
Punkty pomocy: 105

Chłopie jeżeli masz na tyle silne emocje, że potrafisz się nie angażować nawet odrobinie uczuciowo to możesz się spotykać, niestety wątpię. Zaangażujesz się chociaż odrobinę i będzie kłopot.

''Są takie rzeczy, które wywierają na ciebie wpływ i zmieniają twoje życie.''

''Mężczyźni zakochują się w tym co widzą, a kobiety w tym co słyszą, dlatego My kłamiemy, a One się malują.''

''Cokolwiek uczynisz, będziesz żałować.''

noover
Portret użytkownika noover
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-10-02
Punkty pomocy: 309

To proste, sam musisz zdecydować co Ci najbardziej odpowiada. Jak nie masz mocnego bólu dupy, że ma innego i nie cierpisz jakoś specjalnie czyt. nie przeszkadza Ci za specjalnie ta sytuacja to koleguj się z nią. Dobrze mieć też takie koleżanki. Ale jak ciągle o tym myślisz, gryzie Cie to i w nocy spać nie możesz przez to, to odpuść.

kamilmm
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-06-09
Punkty pomocy: 105

Nikt nie jest ze stali Tongue

''Są takie rzeczy, które wywierają na ciebie wpływ i zmieniają twoje życie.''

''Mężczyźni zakochują się w tym co widzą, a kobiety w tym co słyszą, dlatego My kłamiemy, a One się malują.''

''Cokolwiek uczynisz, będziesz żałować.''

Fresh_Man
Portret użytkownika Fresh_Man
Nieobecny
Wiek: 1995
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-11-07
Punkty pomocy: 586

ło stary pamiętam jeszcze jak w 1 liceum zacząłem pieskować pewnej pannie wiesz byłem jej psijacielem od 7 boleści ja chciałem coś więcej ale nie potrafiłem nic ugrać na tym polu. Wpadłeś już dawno w ramę przyjaciel, i mimo że może dawać jakieś oznaki IOI to robi to dla zabawy lub intuicyjnie.

Ja zrobiłem to tak, najpierw ochłodziłem a następnie zerwałem kontakt, napisałem sobie listę czego oczekiwałem ja, co miałem oraz dlaczego lepiej wychodzę na zerwaniu kontaktu. Czułem się coraz gorzej z tym że nie mogę nic zrobić, ona była wolna a tydzień po tym jak zerwałem kontakt znalazła faceta o bodajże 9 lat starszego :_: jest to sponsoring, ona mu się oddaje a on jej kupuje prezenty jak przyjeżdża. Ale ja mam na to wyjebane, mam swoje życie i wszystko co robię sprawia że staje się coraz lepszy.

Daj sobie z nią spokój, jeśli ma ładne koleżanki możesz utrzymywać z nią kontakt, bo wiadomo jak to jest Smile pójdziesz z nią gdzieś ona zaprosi/spotka koleżankę ty zaczniesz działać i bam poznałeś nową piękną laskę Laughing out loud

Nie daj się ogłupić, działaj już od jutra

"pierdol to i rob swoje, a jak jestes nieszczesliwy to cos zmien.
ten ktory jest ciagle szczesliwy musi się często zmieniać." - skaut

18kubba
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2013-05-09
Punkty pomocy: 168

Zacznijmy od tego czy warto co kolwiek udawac, jestes jej kolejnym przyjacielem z ukrytymi uczuciami a ona na takich leje,gdy bedzie jej smutno napisze do Ciebie agdy tylko spedzi cudowna noc ze swoim boyem nawetnie bedzie pamietala kim jestes .. Masz pizdowate myslenie bo myslisz o niej jak o krolowej,nawet ja bym nie chcial z toba byc skoro jestes az ntak niezdecydowanym przyjacielem wiec pomysl jak ta fajna laska moze z toba byc? Dalej jesli bylbys pewnym siebie gosciem lal bys na to jak sie przy niej zachowac bo wiedzial bys ze jak nie ta to inna. Nie da sie byc pewnym siebie w jeden dzien ,poznawaj nowe panny i zapomnij o niewidzialnej nitce szczescia miedzy toba a nia , poniewaz ona w tym momencie trzyma reke ma kutasie swojego cudownego faceta ktory byl na tule pewny siebie i m alwyjebane na to czy mu sie uda czy nie myslac o zagadaniu do niej. Dzialaj!!!! Pozdro.

Al
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-09-02
Punkty pomocy: 507

Robie to bo licze że może akurat rzuci tego chlopaka a ja wtedy bede mial okazje zadzialac. Czy to dobre myslenie?

Niedobre. Będąc jej kumplem cały czas coraz bardziej pogrążasz się w tej roli. A co zrobisz, gdy zacznie Ci opowiadać, że jest świetny w łóżku? Moim zdaniem oszukujesz sam siebie. Chciałbyś być z nią, ale z racji że łakniesz kontaktu, zgodziłeś się na ochłap pod nazwą 'przyjaciel'. Nagłe urwanie kontaktu mogłoby być dziwnie odebrane w Twoim przypadku, ale ja na Twoim miejscu zacząłbym go powoli ograniczać - chcesz bzykać, a masz: 'przynajmniej możęmy się czasami pośmiac razem ze soba' Wink

* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."

avertos
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-14
Punkty pomocy: 9

Wszystko czaje o co wam chodzi jednak mylicie się w 1 kwestii, nie jestem jej przyjacielem, nigdy nie udawałem pieska, kiedyś poprosiła mnie żebym kupił jej coś na impreze to odmówłem bo co ja jestem jakby rąk nie miała. Więc kwestii "przyjaciela" nie poruszajcie, jestem tylko dla niej jak już kolegą, a i nigdy mi o żadnych sprawach jakby coś sie działo nie pisała. Nie wpadłem w aż takie friend zone bo sobie pewnego dnia pogadaliśmy i powiedziałem jej w prost że podoba mi się i czasami o niej myśle ale jako że ma już kogoś to nie będę sie wpierdalal i ciesze sie z jej szczescia. To tyle. WOlałem jej to powiedziec zeby nie pomyslala ze chce byc jej przyjacielem. Ona podziekowala mi za szczerość i zrozumiała to i gdyby nie to ze juz kogos ma napisala by to samo co ja jej. Nie przesadzajcie aż tak, nie mysle o niej juz tak czesto, ma kogos, trudno stalo sie, nie ma porazek sa jedynie doswiadczenia, chcialem tylko poznac wasze zdanie, osobiscie nadal bede utrzymywal kontakt, bo nie widze sensu zeby odwracać się od ludzi nawet od tego typu ludzi, zawsze jest fajnie z kims pogadac a niech to bedzie nawet dziewczyna mojego kolegi. No ale wiadomo sa granice jak dojdzie do czegos takiego ze bedzie mi sie uzalac i prosic mnie o cos lub opowiadac o czyms czego nie bede chcial sluchac to wiadomo zignoruje to.

No chociaż z tym przyznajcie mi racje. Z tym ze mnie kiedys zaprosi na jakas impreze gdzie beda jej inne kolezanki to dobra rzecz i jedna z wielu rzeczy chyba dlaczego nie powinienem jej "zostawić".

Black Hawk
Portret użytkownika Black Hawk
Nieobecny
Wiek: Dojrzały
Miejscowość: Niezameldowany

Dołączył: 2011-09-23
Punkty pomocy: 513

Chłopcze Daje ci ostatnia radę bo widzę że i tak zrobisz jak uważasz;

1.Odetnij sie od niej na co najmniej pól roku.
2.Zacznij się rozwijać w kierunku podrywu(innych kobiet)
3.Przeleć jakaś kobietę.

Po tej terapii zrozumiesz że mamy rację.I potem dopiero możesz do niej uderzyć na nowo. Na razie to ja cie nie widzę z nią , mimo że jej nie znam.

tomek.frk
Portret użytkownika tomek.frk
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: .

Dołączył: 2011-06-16
Punkty pomocy: 417

Pytanie co Ty chcesz osiągnąć.
Jeśli chcesz ją odbić typowi to szczerze - odradzam!
Poczytaj sobie mój blog, jest w klasykach "Podryw zajętej [...]". Cały proces fajny, ale efekt końcowy to ni w pi*dę ni w oko.

Także jeśli chcesz, dzięki niej poznawać inne to ok! Aby Ci dupy nie obrobiła. A typ gęby nie obił. Tongue

Powodzenia Cool

'Świat jest tym, kim Ty jesteś'

avertos
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-14
Punkty pomocy: 9

2 minusy ok czaje, pewnie nie macie zbyt wielu kolezanek przez to jak odwracacie się od każdej dziewczyny która jest już zajęta, nawet jak gadaliscie z nia od paru miesiecy to jak juz zdobedzie chlopaka to nagle wyjebka totalna taak? niezle, szczerze ja bym tak nie umial, nie jestem az taki aspoleczny

Black Hawk
Portret użytkownika Black Hawk
Nieobecny
Wiek: Dojrzały
Miejscowość: Niezameldowany

Dołączył: 2011-09-23
Punkty pomocy: 513

No bo jesteś frajerem. tyle w temacie , sorry...

tomek.frk
Portret użytkownika tomek.frk
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: .

Dołączył: 2011-06-16
Punkty pomocy: 417

Black nie jesteśmy od dziś na stronce zalogowani, spuść z Tonu trochę. ;]

Ja nie widzę nic złego w czymś takim. Chłopak niech się sam przekona, że przy takim ciągłym kontakcie zaraz będzie mu opowiadała jakie już pozycje ze swoim 'men(elem)' ćwiczyła ostatniej nocy.

Nikt Ci ku*wa nie każe jej głowy odrąbać czy urwać całkiem kontakt. Weź ogarnij się i kontaktuj z nią umiejętnie a nie jak PSIAPSIÓŁKA (czy jakeś to tam nazwał - kolega).

'Świat jest tym, kim Ty jesteś'

avertos
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-14
Punkty pomocy: 9

Czemu jestem frajerem? Bo co nie udalo mi sie? Owszem fakt nie wyszlo mi ale z tego powodu jestem frajerem? CO jest zlego w utrzymywaniu kontaktu z kolezanka ktora ma chlopaka czy to az takie dziwne i taka dziewczyna nie moze miec nigdy zadnego kolegi?
Nie rozumiem ale ok mamy inne mapy rzeczywistosci jak widac.

Nie kontaktuje sie z nią jak psiapsiółka, gdzieś tak napisałem? oO
Droczę się z nią, nie jestem zawsze miły, tylko w 20% praktycznie jestem, a tak to neguje, smieje sie z niej i nie ze ona to zle odbiera tylko tez sie z tego smieje)

marko0000
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Tarnów

Dołączył: 2013-01-06
Punkty pomocy: 289

koleś ogarnij, ze Ty cos do niej czujesz inaczej by nie było tutaj tego tematu. Nie masz trzeźwej oceny sytuacji "Droczę się z nią, nie jestem zawsze miły, tylko w 20% praktycznie jestem, a tak to neguje, smieje sie z niej i nie ze ona to zle odbiera tylko tez sie z tego smieje)" i tutaj probojesz sie przed nami usprawiedliwać, bo sie naczytałeś Bóg wie czego, typu "nie mozesz byc mily", "smiej sie z niej". W skrócie jakbyś nie chciał nic wiecej od niej to nie pisałbyś i byś nam nie próbował wciskać kitu jak masa innych forumowiczów. Zakładają setki nowych tematów, bo ich kobieta jest wyjątkowa ah oh eh, skoro jest taka wyjątkowa i znacie ją to sami powinniście wiedzieć co zrobić..

septo
Portret użytkownika septo
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: '83
Miejscowość: gdzieś w Pyrlandii

Dołączył: 2013-05-14
Punkty pomocy: 1845

Avertos problem którego nie dostrzegasz jest taki, ze kiedy ona się zaangażuje to sama cię oleje.. nie chodzi o to żeby się odcinać, ale żeby nie być miłym gościem, który będzie służył jej do poznawania "męskiego punktu widzenia" ktory pozwoli jej bardziej oswajac się z tamtym, ew. Będziesz jak pumex, każda jego szorstkosc przyprowadzi ją do ciebie w celu uspokojenia i wygladzenia myśli i następnie powrotu do tamtego. Ty bedziesz z kolei się zastanawiał, dlaczego mimo, że tlumaczysz jej wszystko i się z nią śmiejesz jesteś coraz dalej. Jeżeli czytasz ze rozumieniem właśnie skumałeś.

Pozdro

avertos
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-14
Punkty pomocy: 9

Nie jestem miły! Jezu, jak ja nigdy nie byłem dla żadnej kobiety miły, wszelkie dziewczyne któer poznaje od razu neguje, hejtuje itd, jest beka zawsze ale nigdy nie jestem miły, chociaż ostatnio wlasnie stwierdzilem ze chyba az za duzo tych hejtów i brechów bo laski to chyba w koncu dziwnie odbieraja jak ktos sie z nich ciagle smieje , dlatego chce to ograniczyc ale na pewno nie oznacza to ze bede dla niej bardziej mily.
OWszem moze uwazacie ze jestem mily bo zbyt "gejowsko" napisalem tencały temat ale nie nie, miły to ja nie jestem, uwielbiam sie droczyc i smiac z innych Laughing out loud
I to chyba jest moim problemem, bo wlasnie malo buduje raportu a bardziej hejtuje i neguje

No i wlasnie jakby ktos mogl odpisac to walcie smialo, zebym nie zakladal kolejnego tematu, co zlego robie, i czy dobrze mysle ze za duzo hejtu to tez nie dobrzE?

Capii
Portret użytkownika Capii
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: PL

Dołączył: 2013-09-19
Punkty pomocy: 186

Powiem tak 90% dup które wejda w zwiazek zrywaja zazwyczaj kontakty z przyjaciolkami z fiutkami... wiec jak Ty nie zerwiesz kontaktu to pewnie ona zrobi to za jakis czas, bo moze byc tak ze bedziesz tak blisko niej, ze jej chlopakowi zacznie to przeszkadzac....

Druga opcja jest taka, że możesz byc jej przyjacielem, ale Ty do niej nic nie czujesz traktujesz ją jako dobra kolezanke... Ja mam przyjaciółke ktora jest w zwiazku, ale mi to nie przeszkadza bo traktuje ją jako kolezanke...

Ale widze że Ty chcesz byc w zasiegu bo liczysz na to że jak pokłóci sie z chlopakiem to Ty bedziesz obok żeby mogła Ci sie wyzalic - jeśli lubisz takie zabawy to spoko Twoja sprawa.

Nie ma Game Over, jest tylko Next Level . . .

Kajn
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-09-30
Punkty pomocy: 28

Ja się zastanawiam po co zrobiłeś temat, koledzy Ci doradzają a Ty i tak wiesz lepiej. To idź i rób co tam chcesz, a nie zaśmiecaj forum

Christiano
Portret użytkownika Christiano
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2013-05-11
Punkty pomocy: 698

Moim skromnym zdaniem lepiej nie rób sobie nadziei. Jeżeli jest dojrzała to uczucie do tego gościa też jest pewnie dojrzałe i Ty w jej oczach jesteś tylko kolegą. Wiele razy to przerabiałem - fajnie nam sie gada, a laska nie chce nic więcej. Wiec po co Ci ta relacja? jeżeli nawet ona zerwie z tym gościem, to jeżeli coś wiecej by do Ciebie czuła to Cie znajdzie, choćby na końcu świata.

"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."