Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy warto spróbować ją zaprosić? Prośba o poradę.

7 posts / 0 new
Ostatni
romet321
Portret użytkownika romet321
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2013-11-03
Punkty pomocy: 0
Czy warto spróbować ją zaprosić? Prośba o poradę.

Witam!

Chciał bym poradzić się was w jednej sprawie.

Sprawa jest taka planowalem iść na pólmetek z znajomą ale ona jedzie na ferie.

Tak więc pomyślałem czy nie spróbować zaprosić dziewczynę z która mi się podoba. Nieplanowałem zbytnio tego ponieważ kiedyś. Za wcześnie dowaliłem, że chcę z nią być. Od tamtej pory czyli 2 lata nie odzywała się do mnie unikała mie. Jednak ona pierwsza się odezwała składając życzenia na FB co mię zaskoczyło starałem się nie ukazyć tego ze mi zależy raz mowie jej cześć, kontakt wzrokowy raz nie.

Czy waszym zdaniem warto było by spróbować zaprosić ją czy wszystko popsuje tym zaproszeniem. Jak można było napisać jej wiadomość z zaproszeniem żeby nie okazywać jej że dalej mi zależy tylko, że chodzi mi o dobrą zabawę i nic więcej.

Myśłem by zaprosić ją tak:

- Hejka Smile
- ona
- Jest taka sprwa (któregoś) mam pólmetek myślałem, że wybiorę się z koleżanką ale wyjeżdża na ferie i tak jakoś pomyślałem czy nie poszła byś ze mną i nic więcej. Co byś na to powiedziała?

I zdało by się jakoś dodać żeby nie martwiła się o koszty wejścia bo trochę to kosztuje. ( Dopisać oczywiście o koszty nie musisz się martwić?)

Wiem, że to nie ślub i można iść samemu i kogoś tam poznać ale każdy z kimś idzie a ja nie mam zamiaru być odmienicem. Dlatego postanowiłem pójść z fajną osobą.

Jeśli możecie ocencie moją wiadomość co w niej poprwaić i czy to dobry sposób ją zaprosić? Mile widziane propozycje waszych wiadomość. Niestety ciągle chodzi z koleżankami i nie mam okazji zaprosić ją osobiście.

Z góry dziękuje za pomoc.

Dzokej
Portret użytkownika Dzokej
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2013-11-09
Punkty pomocy: 51

Co będziesz pisał, pogadaj z nią Smile

"U miss 100% of the shots you don't take" -Wayne Gretzky" - Michael Scott

romet321
Portret użytkownika romet321
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2013-11-03
Punkty pomocy: 0

Prościej ale chce pokazać innym, że jestem w stanie pójść z kimyś fajnym. Te życzenie wiem że nic nie znaczą. No właśnie nie wiem czy ona nie pomyśli jak ty napisałeś.

Tak myślę czy nie spróbować szczęścia i zaryzykować uda się bąde szczęśliwy nie to nie koniec będą inne. Bo w sumie pewnie prędzej kogoś znajdzie.

Co do tych kosztów to jak jej zasugerować żeby się o nie nie martwiła bo wiadomo że nikt nie ma kasy żeby płacić co ja może zniechęcić. Bo nie chce aby wyszło to jak pies który zrobi wszystko byłe ktoś żucił mu kość.

Al
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-09-02
Punkty pomocy: 507

'Prościej ale chce pokazać innym, że jestem w stanie pójść z kimyś fajnym'

To słabo, że robisz coś pod publikę. Już za dużo analizujesz, a to sprawi że to zepsujesz. A dodatkowo stawiasz ją na piedestale. Spróbować zawsze warto - pogadaj z nią (byle nie wirtualnie) i zaproponuj.

* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."

pass7
Portret użytkownika pass7
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 45
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2012-11-23
Punkty pomocy: 696

" Jest taka sprwa (któregoś) mam pólmetek myślałem, że wybiorę się z koleżanką ale wyjeżdża na ferie i tak jakoś pomyślałem czy nie poszła byś ze mną i nic więcej. Co byś na to powiedziała?"

Taki tekst to głupi pomysł. Dajesz jej do zrozumienia, ze zapraszasz ją, bo nie masz nikogo innego. Coś w stylu: z braku laku i kit dobry.

Rise
Portret użytkownika Rise
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: P

Dołączył: 2010-12-08
Punkty pomocy: 717

Daruj sobie to: "myślałem, że wybiorę się z koleżanką ale wyjeżdża na ferie"
Co chcesz tym pokazać? Bo jeśli chcesz wzbudzić zazdrość to nie tędy droga.

Jeżeli chcesz ją zaprosić to najlepiej osobiście podejść i na spokojnie po prostu zaprosić bez dopisywania jakichś tekstów, że koleżanka wyjechała czy coś - po prostu najprościej z lekkim uśmiechem i tyle. Jeśli odmówi - spoko, luzik nie ma problemu Smile.

Nie rób niczego pod publikę i na pokaz.

Na połowinki można iść samemu owszem, aczkolwiek jak pamiętam swoje - Ci bez pary woleli w ogóle nie przyjść i u mnie nie było osób bez pary, każdy z kimś był. Ja zaprosiłem koleżankę dobrą z zespołu swojego (z poza mojego liceum) i świetnie się z nią bawiłem.

Mozem masz jakieś inne fajne znajome koleżanki? Pomyśl też o tym, żeby się do jednej nie ograniczyć tylko, bo co jak odmówi?

No a w drodze wyjątku też możesz iść sam przecież.

pozdro.