Do tego podejścia szykowałem się około miesiąca, ona niby niedostępna ale kilka osób, które znam ją zaliczyło. Nie ukrywam, że ja też chciałem ją zaliczyć - chodziło tylko o to o nic więcej. Pisaliśmy do siebie bo nie pasowały nam terminy. W końcu na pierwsze spotkanie nie poszedłem, nie podając powodu. Po prostu stchórzyłem.
Zgodziła się spotkać drugi raz. Tym razem już się wybrałem, spotkanie zaplanowane na 16 u niej. Kazała na siebie czekać 4 godziny (chciałem zrezygnować, ale kusiła chęć zaliczenia) w końcu otwarła mi drzwi. Na początku było miło, rozmawialiśmy czułem że idzie mi dobrze, trochę się stresowałem nie patrzyłem w oczy, ale po czasie już było ok. Do czasu kiedy zadała mi pytanie, na które nie potrafiłem odpowiedzieć.. Zacząłem kluczyć, gadałem jakieś głupoty. Skończyło się tym, że pokazała mi drzwi.
Powiedziała, żebym spróbował jeszcze raz kiedy na prawdę będę gotowy żeby być godnym jej akceptacji, bo przede mną było wielu gorszych. Żebym napisał jutro czy faktycznie chcę, czy tylko to moje marzenie.
Jak myślicie, czy nie będąc faktycznie gotowym powinienem do niej pisać, czy odpuścić.
Niezależnie od Waszego zdania, i tak zrobię po swojemu, a mimo tego co się stało POZDRAWIAM PANÓW Z KOMISJI EGZAMINACYJNEJ


Poczytaj pare wartościowych blogów zapamiętaj je w miare i udeż w jej drzwi z podwojoną mocą!! ;D Tylko nie zwal całego spotkania jednym spotkaniem!
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Już rozumiem przesłanie, nie doczytałem z tego wsszystkiego ostatniego zdania
hahaha, wybacz.
heh
też parę razy stosowałem chłodnik, ale generalnie te przesunięte spotkania wypadały całkiem dobrze... Jednak, jak mówili koledzy, najlepiej było na spontana, directem, w przedterminie:P
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
przedterminy były latem - miałem wtedy jedną konkretną SHB - 4
HEhehe, ale beka. Zapytała cię czy ją wydymasz, a ty stchurzyłeś, a ona mówi, żebyś wrócił jak będziesz gotowy?
No idź ją ruchaj i daj namiary chłopakom. Ja pierdole, coraz fajniejsze te małolaty się robią.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Fan 1979 punktów pomocy, qrva kto tu doradza?
Nieważne, co robisz i mówisz. Ważne, co kobieta ma w głowie.
No widzisz Łysiejący
1981 dzięki takim komentarzom jak poprzedni! TO JEST TO! Być idiotą i jeszcze łapiesz plusy. Zjebało się w Polsce, co?
Zapraszam cie do moich blogów i innych moich komentarzy.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
a tak konkretnie, to jak brzmiało to pytanie?
podział składki z ubezpieczeń społecznych między płatnika i ubezpieczonego.. szczerze - ni chuja
to co Ty studiujesz?
jestem aplikantem radcowskim - z laczem z prawa pracy i ubezpieczeń. W razie chęci uzyskania orzeczenia o całkowitej niezdolności do pracy lub renty rodzinnej z jakiegokolwiek tytułu - nie zapraszam (póki co)
no tak, to wiele tłumaczy/rozjaśnia...
septo... czy to ja nie zajarzyłem?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
zajarzyłeś ale tylko Ty
możesz skasować później ten wpis. Jest totalnie dla jaj - upierdoliłem termin poprawkowy na ostatnim pytaniu - i spuściłem sobie tu z krzyża
a ludzie popłynęli - poza starym dobrym moderatorem
Każdego komentującego OSTRZEGAM - czytajcie uważnie CZAJCIE o co chodzi w poście
))))))) na razie tylko kolega GUEST przeczytał uważnie
))
ufffff.... a już myślałem, że ze mną gorzej:P
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
byłem ciekaw tematu którego dotyczyło pytanie - nic więcej...
gen też.... no ale to oczywiste:)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
są pewne świętości..
cpales cos ??? czy to ja jestem naćpany??
edit: aaaaa skurczybyku nabrałeś mnie
wiesz, to taki test... bo nie samym uwodzeniem żyje człowiek:)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Kurde, z tego wszystkiego nie doczytałem ostatniego zdania, już myślałem, że ty tak naprawdę, hahahahaha. Już rozumiem przesłanie
Dzizes pani ekskluziw(obsluguje tylko pewnych siebie mezczyzn) hehe, zanim rzucisz sie z motyka na slonce to lepiej potrenuj na mniej ekskluzywnych targetach
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiety.
— Ludwig van Beethoven
Tajemnica zachowania młodości na tym polega, że nie należy nigdy doznawać uczuć, z którymi nie jest nam do twarzy
- Anonymus
Nie jest chyba ze mną tak źle, rozkminiłem bez czytania komentarzy.
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
hahahahahahahaha.... aaaaaaa.. ok:)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Rada
Septo poćwicz i wyruchaj puki masz ją w głowie, bo następnego podejścia może nie być
to moja subiektywna opinia niech się inni wypowiedzą.
Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.
Kangur ruchałbym nawet jutro, ale ona najpierw chce żebym napisał i się tłumaczył.. nie wiem, spróbuje, bez tego się nie dowiem
Ale jak ją dorwę i puknę na 3 albo 4 razy to się kurwa spiję jak świnia
zacznij od spicia, potem jebnij na wejściu pawia, popraw chłodnikiem i zmień na inną - niech zazdrość poczuje... w końcu - miej wyjebane a będzie dane...
ona chce, zeby on zdał!!!!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ja nie zajarzyłem, mimo, że kolega septo uchodzi w mojej ocenie za ogarniętego człowieka a sam wpis mi do niego w ogóle nie pasował.
Ja chyba taki nie jestem
Ale dobra treść. Jak skumałem, trochę się z siebie pośmiałem. I za to dzięki 
Pzdr
UB - Ugly Babe / Brzydka Dziewczyna
)
B - Babe / Normalna Dziewczyna
HB - Hot Babe / Ładna Dziewczyna
SHB - Super Hot Babe / Wystrzałowa Dziewczyna (na żywo widziałem dwa egzemplarze