Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy to stosowne zachowanie?

13 posts / 0 new
Ostatni
ffiw
Portret użytkownika ffiw
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-12-23
Punkty pomocy: 68
Czy to stosowne zachowanie?

Mam kilka pytań odnośnie zachowań kobiety. Nie wiem co o tym myśleć. Jesteśmy razem ok. 7 miesięcy, oboje po 17 lat.
1) Jeśli dziewczyna zostaje na noc u kolegi i jego dziewczyny po jakiejś imprezie to jest okej?
2) Mój przyjaciel ostatnio złapał jakiś dobry kontakt z moją dziewczyną, piszą dość dużo na facebooku, wysyłają sobie listy i zaprosił ją do siebie. Czy to wypada po pierwsze przyjacielowi, po drugie mojej dziewczynie żeby poszła?
3) Kobieta mi ciągle mówi, że się mało staram. Jak często wam zdarza się zorganizować jakiś zajebisty wieczór, odmienny od oglądania filmów pod kocem, kawy czy spacerów?

karol8990
Portret użytkownika karol8990
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2013-09-22
Punkty pomocy: 306

1) Jeśli jest tam tylko kolega i jego dziewczyna to tak czemu miałbyś o to robić problemy.
2) Nigdy nie nadużywaj słowa przyjaciel. Ja na twoim miejscu ewidentnie się nie zgodził na takie coś. Typowo sam na sam do jego domu cos nie gra Wink
3) To zależy jak będziesz robił za często to stanie się nudne a jak za rzadko to może
stać się typowa przerzutka bo za mało pozytywnych emocji jej dostarczasz.

ElpsyCongroo
Portret użytkownika ElpsyCongroo
Nieobecny
Uwaga! Edytuje i kasuje swoje wpisy!
Wiek: 21
Miejscowość: Pyrtkowice

Dołączył: 2013-05-22
Punkty pomocy: 820

1) Jest okej jeśli masz do niej zaufanie i jeśli znasz towarzystwo. Jeśli nie, to nie jest okej ale nie trzymaj jej na smyczy - będzie chciała spierdolić to, to zrobi.

2) Piszesz że to twój przyjaciel wiec w czym problem. Widać że wzbudziła w tobie zazdrość bo piszesz tego posta.

3) Jeśli czujesz że wychodzisz często z inicjatywą i się starasz to jest okej. Nie dawaj z siebie więcej niż nie dasz rady. Nie obiecuj, obietnice bez pokrycia to gówno. Ona ma uwielbiać ciebie a nie podróże ma mazury.

Nawet małe, krótkie wypady mają być zajebiste ze względu na twoją obecną tam osobę.
Czasem są okazje np. Rocznica, jej urodziny - takie pierdolenie samo.

Macie po 17 lat więc to normalne. Nie zdziwiłbym się gdyby chciała od kumpla jakieś info wyciągnąć bardziej na twój temat. Wiem że jesteście razem, ale chodzi o sprawy twojego spędzania czasu.

Cudów jej nie wyczarujesz, albo uwielbia ciebie albo będzie z tego kicha w późniejszej fazie.

Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.

ffiw
Portret użytkownika ffiw
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-12-23
Punkty pomocy: 68

Odnośnie drugiego, to ów przyjaciel, o ile mogę go tak nazwać, jest prawiczkiem i nie sądzę, że by coś próbował działać. Ale wkurza mnie w sumie to, że ma z moją dziewczyną takie dobre relacje. W ogóle ostatnio jak był u mnie, to zrobił sobie zdjęcie, żeby mi wrzucić na tapetę, przez co musiał wejść do galerii. Zapomniałem, że mam tam zdjęcie dziewczyny z cyckami na wierzchu i przyznał się, że widział. Niefajna sytuacja.

ElpsyCongroo
Portret użytkownika ElpsyCongroo
Nieobecny
Uwaga! Edytuje i kasuje swoje wpisy!
Wiek: 21
Miejscowość: Pyrtkowice

Dołączył: 2013-05-22
Punkty pomocy: 820

To nie jest twój przyjaciel, jeśli to dla was niefajna sytuacja.

Ja mam jednego może dwóch prawdziwych kumpli. Nie są to znajomi ze studiów po 2 latach ale tacy kumple z którymi znasz się całe życie. Do takich można mieć zaufanie.

Nie wiem kim jest twój przyjaciel, ale jeśli mój by obejrzał fotę z cyckami mojej laski to pewnie byśmy się z tego nieźle po krótkiej rozmowie napieprzali ze śmiechu.

A pierwsze co by wypłynęło z moich ust to " ile razy pod moją nieobecność waliłeś do tego zdjęcia "

To co napisałem jest lekką karykaturą sytuacji. Napisałem to żeby dać ci do zrozumienia czy naprawdę to jest przyjaciel czy kolega bo to może być kluczowa sprawa. A to czy jest prawiczkiem czy nie to zupełnie inna kwestia która dużego wpływu w tej sytuacji nie ma.

Pozdro

Powstałem z rynsztoku by nie żyć jak szmata.

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

Znałem kiedyś gościa, prawie całe życie, spędzaliśmy tyle czasu razem, nazywałem go moim przyjacielem, a on nie dość że wypisywał do mojej laski jak byłem z nią(niby w relacjach koleżeńsich) to jeszcze od razu 'starał się' o nią zaraz po naszym rozstaniu:) To ile kogo znasz nie musi mieć znaczenia, kurwa z człowieka zawsze wyjdzie:)

Ian Watkins
Portret użytkownika Ian Watkins
Nieobecny
Wiek: 36
Miejscowość: Walia / UK

Dołączył: 2010-10-13
Punkty pomocy: 1008

Miałem pisać właśnie o tym słynnym: ''Raz się skurwisz - kurwą zostaniesz''. I zgodzę się i nie. Bo kurwą zostaniesz - etykieta jednak przylegnie do Ciebie bardziej niż podkoszulek miss mokrego podkoszulka, ale czy jedno skurwienie powoduje, że człowiek dalej będzie się szmacił? Myślę, że silny emocjonalny bodziec, jak na przykład utrata przyjaciela, czy kobiety którą kochamy powoduje w nas jakieś zmiany i jest szansa na zaprzestanie ''kurwienia się''. Co faktu nie zmienia, że Orwell przekozakiem był i czytać go lubiłem!

WirtualnyOn
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2013-09-17
Punkty pomocy: 9

Jak koledzy wyżej , jak mówi że mało się starasz to to zlej. kolejny ST Wink Jak nie wiesz co wymyślić to zastosuj lustro Smile)

Rafał89
Portret użytkownika Rafał89
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 35
Miejscowość: Stargard

Dołączył: 2012-11-11
Punkty pomocy: 842

Co do dwóch pierwszych sytuacji to myślę, że wystarczająco napisano. Co do trzeciej, to może jej powiedz żeby dla odmiany teraz ona Ciebie czymś zaskoczyła, skoro taka cwana? Wymagać to każdy potrafi, a robić, to nie ma komu.

Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie

ffiw
Portret użytkownika ffiw
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2012-12-23
Punkty pomocy: 68

Okej, aczkolwiek ona się stara bardzo i to widać. Ja w sumie też ostatnio coś tam próbuję Tongue