Byłem na imprezie. Tańczyłem z pewną laską. Zaczęła w pewnym momencie całować mnie na parkiecie, po chwili odsunąłem ją i powiedziałem żartobliwym tonem coś w stylu: "tak nie można;p" i tańczyliśmy dalej, później stwierdziła że musi iść. Spotkałem ją w klubie znowu i nie chciała na początku tańczyć, bo musiała już iść ale namówiłem ją jednak i gdy na parkiecie chciałem ją pocałować to powiedziała: "ale przecież tak nie można", a gdy już ją pocałowałem stwierdziła, że obraziłem ją tym tekstem no i potem zniknęła gdzieś w klubie. Napisałem za 2 dni i wydawała się jakaś oschła, a potem dała że chodzi o ten tekst. Powiedziałem, że szkoda że nie potraktowała tego z dystansem i czy mi wybaczy;p, powiedziała że nic się nie stało ale rozmowa się z nią nie klei, nie chce odpisywać itp.;p doradźcie coś, bo wydaje mi się, że gdybym teraz napisał żebyśmy się spotkali to z pewnością by mi odmówiła.
Tak odmówiła by ,dlatego bo jestes ciepła klucha
Jak Ci kobieta będzie chciała wskoczyć do łóżka - kiedykolwiek, to nie zapomnij ją wygonić za drzwi.
Ale - potem się z nią postaraj umówić by się z nią przespać
Fuck logic
Pocałowała Ciebie a Ty narzekasz...
Palnąłeś głupotę to teraz zbieraj jej owoce.
Tym bardziej, że kobiety są mściwe a ich poczucie wartości znacząco spada przy odrzuceniu - nie odebrała więc tego żartem. Na bank.
Teraz kojarzy Ciebie ze złymi emocjami, których ani pamiętać, ani widzieć nie chce.
Wątpię, że się z Tobą umówi. W najbliższym czasie, raczej będzie Ciebie unikała.
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
Napiszę jej, że chcę udowodnić jej, że nie jestem taki, taki i taki i dlatego chcę się z nią umówić wtedy i tam, a jak nie będzie chciała to już się do niej nie odezwę i tyle.
Aha - Ty chcesz jej UDOWODNIĆ, że wartościowy z Ciebie gość.
To tak nie działa - wartościowym, to trzeba się stać.
A nie - grać.
________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.
Dokładnie tak jak napisałeś
ale za cholerę nie rozumiem kto dał minus tutaj xD