Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy spędzanie dużej ilości czasu ze swoją partnerką może mieć negatywne skutki ?

14 posts / 0 new
Ostatni
silny701
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: zachodniopomorskie

Dołączył: 2011-11-27
Punkty pomocy: 4
Czy spędzanie dużej ilości czasu ze swoją partnerką może mieć negatywne skutki ?

Witam!

Nie chciałbym by ten wpis był potraktowany tylko jako wpis pomocy jak mam postąpić?, ale może zna ktoś sytuację z własnych doświadczeń i przeżyć i ktoś mi podpowie jak zachować się w sytuacji w której nigdy przedtem nie byłem.

Nawiązując do tematu chodzi głównie o to ile czasu spędzam ze swoją partnerką.
- Poznaliśmy się w pracy i pracujemy razem w tym samym zakładzie pracy na tej samej zmianie.
Panna jest młodsza ode mnie rocznik 1990, ale jak na swój wiek mądra i poukładana. Zanim zdecydowaliśmy się na ten związek spotykaliśmy się po pracy by się lepiej poznać niż tylko w pracy gdzie widywaliśmy się 8 godzin 5 dni w tygodniu.
Oboje mamy za sobą nie udane związki z różnych przyczyn.
Ale od razu powiedzieliśmy sobie na początku kto jaki jest i ustaliliśmy zasady dotyczące związku między innymi odpowiedzialność i podeszliśmy do niego naprawdę poważnie.
Pracujemy już kilka miesięcy razem.
Problemem może być to , że też mieszkamy razem, czyli widzimy się i w pracy i w domu.Pracujemy, jemy i śpimy, wychodzi na to,że większość czasu jesteśmy razem.
Nigdy nie miałem takiej sytuacji ale kiedyś wyczytałem ,że co za dużo to nie zdrowo i może pojawić się w końcu negatywny skutek czyli nuda , monotonia , rutyna i wszystko może się pójść rypać.
Czy ktoś miał z Was kiedyś taką sytuację lub wie jak to może się skończyć?
Mam w planach aby przenieść się na inną zmianę,w pracy będziemy się tylko mijać a widzieć się będziemy w domu.
Czy to jest konieczne rozwiązanie?

Cały czas do przodu Laughing out loud

franzllang
Portret użytkownika franzllang
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 99
Miejscowość: dalekowice

Dołączył: 2009-12-02
Punkty pomocy: 436

"kiedyś wyczytałem"

A od kiedy czytanie oznacza "przestałem myśleć".

Szukasz dziury w całym.

Co, chcesz teraz wszystko przewrócić do góry nogami, bo coś "wyczytałeś"? Luzuj wora i się ciesz z udanej relacji. Przyjdzie czas, będzie rada.

Najlepsze są te kobiety, które są cnotliwe wobec obcych, a rozpustne wobec męża.

Znałem ko­bietę z ta­kim ze­zem, że jak płakała, to łzy ściekały jej zza uszu.

sml
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: -
Miejscowość: -

Dołączył: 2012-11-09
Punkty pomocy: 447

Słowa mojej koleżanki "mieszkałam z nim na studiach, pierwsze trzy miesiące no super, ale później zaczął mnie najzwyczajniej w świecie wkurwiac"
Druga koleżanka była lepsza-mówiła, że zaczął ja denerwować po tygodniu Laughing out loud

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

Hm...
Zależy od Was.
Ja mam taki układ od dobrych paru lat (no może nie dokładnie taki sam, bo mam firmę z partnerem), i nie narzekam generalnie.
Jedyne niebezpieczeństwo: wracacie do domu i dalej "pracujecie" czyli omawiacie to co się działo w pracy.

silny701
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: zachodniopomorskie

Dołączył: 2011-11-27
Punkty pomocy: 4

Heh no to też.Po pracy zawsze jest o czym rozmawiać.

Cały czas do przodu Laughing out loud

progresman
Portret użytkownika progresman
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2013-01-21
Punkty pomocy: 92

Też kiedyś pracowałem ze swoją dziewczyną - zaczynałem ją przez to nienawidzieć. Natomiast gdy widujemy się raz w tygodniu to sprawia wrażenie zakochanej małolaty Laughing out loud Dlatego uważam że czym mniej tym lepiej. Przeczytaj sobie blog "To już czas zamieszkać razem" autora nie pamiętam niestety.

W dzisiejszych czasach bycie prawdziwym mężczyzną to sztuka, którą pragnę zgłębiać.

franzllang
Portret użytkownika franzllang
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 99
Miejscowość: dalekowice

Dołączył: 2009-12-02
Punkty pomocy: 436

No to pytanie za 100pkt:

Po co inwestować w relację, w której lubi się drugą osobę tylko w przypadku, gdy rzadko się ją widuje?

Najlepsze są te kobiety, które są cnotliwe wobec obcych, a rozpustne wobec męża.

Znałem ko­bietę z ta­kim ze­zem, że jak płakała, to łzy ściekały jej zza uszu.

Elba
Portret użytkownika Elba
Nieobecny
Wiek: pełnoletnia
Miejscowość: Śląsk

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 1719

franzllang trafił w samo sedno.

Nie wyobrażam sobie tkwienia w związku z kimś, kto mnie nie irytuje tylko w dawkach homeopatycznych.

Przecież każdy związek ewoluuje i w momencie, kiedy partnerzy razem zamieszkają ma się rozpaść? Szkoda czasu na bycie z kimś, kogo po prostu nie lubię.

progresman
Portret użytkownika progresman
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2013-01-21
Punkty pomocy: 92

Jak z kimś będziesz mieszkał to i tak nie będziesz się widywał 24/7 bo wiadomo że pracować trzeba. A W tym przypadku oni razem pracują.

W dzisiejszych czasach bycie prawdziwym mężczyzną to sztuka, którą pragnę zgłębiać.

franzllang
Portret użytkownika franzllang
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 99
Miejscowość: dalekowice

Dołączył: 2009-12-02
Punkty pomocy: 436

Ale tego, że on nawet nie wspomniał chociaż o 1 problemie między nimi, który wynikałby z częstego widywania się, to już nie dostrzegasz?

Nadal podtrzymuje, że jak się z kimś chce być, to po to, by być 24/7 lub na tyle, na ile czas pozwala.

Najlepsze są te kobiety, które są cnotliwe wobec obcych, a rozpustne wobec męża.

Znałem ko­bietę z ta­kim ze­zem, że jak płakała, to łzy ściekały jej zza uszu.

YesMann
Portret użytkownika YesMann
Nieobecny
Wiek: *
Miejscowość: *

Dołączył: 2013-02-24
Punkty pomocy: 8

Życzę Ci żebyś kiedyś był z kimś 24 godziny na dobę. W sensie będziesz z tą osobą spał, jechał do pracy, pracował, wspólne przerwy, powrót do domu, wspólny obiad, być może zakupy i czasem oglądanie TV, a potem wspólne pójście spać.

Ogółem mówię to z autopsji dlatego zgrywam takiego mądralę w razie czego. Powiem szczerze, że ta wspólna praca wszystko niszczy.

Reszta jest zależna od dojrzałości i chęci obu osób do bycia razem i podejmowania wspólnych decyzji życiowych. Jeśli ktoś się nie czuję, żeby z kimś mieszkać to po co to zmieniać jeśli jest dobrze?

Igorsky
Portret użytkownika Igorsky
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2013-09-17
Punkty pomocy: 133

Stary, wszystko zależy, zależy od tego w jakiej jesteś relacji z laską, jak się dogadujecie itd.

Byłem kiedyś z dziewczyną, z która bardzo dużo czasu spędzałem, zresztą z obecną tak samo. Ja zawsze stawiam sprawę jasno, że jestem osobą, która jak jest w związku to spędza praktycznie cały wolny czas wspólnie. Wiadomo, że są chwile, kiedy człowiek chce mieć święty spokój i trochę czasu dla siebie, ale chyba o to chodzi w poważnym związku, aby dzielić ze sobą życie. Jak drugiej stronie to nie pasuje, to prędzej czy później się coś takiego rozleci.

Ile jest firm rodzinnych, gdzie pracuje mąż z żoną. 24/7 na dobę ze sobą. Można? Można. Z drugiej strony pytanie, czy chcesz być z kimś, kto Cię irytuje jak za dużo czasu spędzacie razem, dla mnie jest to słaba sprawa.

Kammil
Portret użytkownika Kammil
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: \_____/

Dołączył: 2012-05-08
Punkty pomocy: 199

nie myśl o tym że może wkraść się do waszej relacji rutyna, myśl o tym jak do tego nie doprowadzić.
Wink

"Przegrany jest ten, który nie spróbował"

Hochsztapler
Portret użytkownika Hochsztapler
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: .....

Dołączył: 2014-04-18
Punkty pomocy: 735

moja matka z ojcem są 30 lat.
Skoro ty się boisz, że za długo z nią spędzasz czas, to jak wyobrażasz sobie wspólne życie ?