Panowie, proste pytanie które kieruję do facetów którzy mają większe doświadczenie niż ja. Jestem barmanem,w sierpniu poznałem dziewczynę, oczywiście za barem, była to można powiedzieć summer love która po czasie przekształciła się w związek na odległość ponieważ ja jestem z trójmiasta a ona z Warszawy, jeździmy do siebie. Problem polega na tym, iż zauważyłem jak zaczęła kontrolować swój telefon, tak jak wcześniej zostawiala obok mnie l, tak teraz chodzi z nim nawet do toalety, mając okazję wszedłem na jej insta i zobaczyłem jak pisze z innym gościem, niby nic poważnego ale wpiebia mnie to, że strasznie boi się zostawić przy mnie telefon i z nim piesze, myśląc że o tym nie wiem. Jak myślicie co powinienem zrobić w takiej sytuacji?
A może pogadaj wpierw z nią?
"Może mój świat marzeń być jak głupia historia
Po to mam wyobraźnie by bujać w obłokach"
~ Vixen - Myśl co chcesz
Pogadaj z nią, zresztą to długo nie przetrwa za duża odległość was dzieli, ruchaj ja a dziewczynę na stałe szukaj bliżej, i wtedy skończy ci się problem że z kimś pisze
Czy to jest jedyny problem w Waszym związku? Czy też może widujecie się rzadko, ona pracuje za barem, ciągle podrywają ją nowi faceci, itd.? Jak wygląda Wasza relacja - ustaliliście, że jest "na wyłączność"?
Widzimy się średnio co tydzień, ona nie pracuje za barem i tak jasno ustaliliśmy zasady, że jesteśmy tylko my
A cokolwiek się zmieniło? Emocje opadły? Przestałeś się starać? Zrobiłeś się za bardzo dostępny?
Zbyt mało o Was wiemy, żeby cokolwiek tu doradzić. A skoro tak, to standardowa rada to "zwiększaj swoją atrakcyjność, zacznij się spotykać z innymi, niech ona wie, że może cię stracić i podobasz się innym plus siłka, hobby, znajomi i rozwój".
Jeśli chodzi o emocje to raczej standardowo, wiadomo nie jest tak jak na samym początku ale jest sex, są przytulanki, mogło mi trochę zacząć bardziej na niej zależeć. Ostatnia niedziela, zrobiłem niespodziankę i stanąłem jej w drzwiach niezapowiedzianie to się bardzo ucieszyła. Ostatnia noc, rozmawialiśmy trochę o nas o zasadach, mówiła że jesteśmy do siebie podobni, szczera, fajna rozmowa. Laska ma duże doświadczenie z facetami a ja nie chciałbym popełnić żadnego błędu na tym etapie. Myślisz żeby olac to że piszę z tym gościem? Zastosować mały chłodnik?
Macie jakieś plany, cele, coś na przyszłość gdzie ta odległość się zmniejszy? Jeśli tak, moim zdaniem jest szansa, sam to przechodziłem, ale brak wspólnej perspektywy te szanse eliminuje
Nie sprawdzać jej telefonu, a jeśli bierzesz pod uwagę fakt, że ona może Cię zdradzać, to znaczy, że jej nie ufasz, a bez zaufania nie ma związku. Skoro jesteś, barmanem w trójmieście a ona jest z Warszawy, łatwo Ci będzie znaleźć pracę tu na miejscu w stolicy. Masz w ogóle takie plany, żeby z nią zamieszkać w stolicy ?
Bardziej skupiłbym się na tej relacji pod tym kątem, bo jeśli dalej będziesz w związku na odległość. To wcześniej czy później pojawi się jakiś facet.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Jasne, że mam plan, nawet ostatnio sama proponowała żebym się przeprowadził, ja jej niejednokrotnie mówiłem, że to jest ograniczone czasowo ale póki co nie mogę się przeprowadzić bo mam pewne zobowiązania, poza tym przeprowadzka to bardzo poważna decyzja szczególnie, że mam mieszkać z tą osobą dlatego chcę ją trochę bliżej poznać, myślę że jeszcze chociaż 3 miesiące
blizej poznac na odległosc?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Chciałem jeszcze dodać, że dziewczyna strasaznie ostentacyjnie obracała swój telefon ekranem do dołu, jakby chciała mi pokazać, że ma coś do ukrycia.
Arturku!!!
"Póki"
"Chuj"
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
grunt, ze jesteś ołpenmainded
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"