Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy ona w ogóle potrzebuje bliskości ?

11 posts / 0 new
Ostatni
raflik1995
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Jastrzębie-Zdrój

Dołączył: 2014-05-04
Punkty pomocy: 0
Czy ona w ogóle potrzebuje bliskości ?

Witam,
Mam 20 lat moja kobiet ma lat 21. Od roku uprawiamy seks, na oko jest to około 5 razy w miesiącu bo widujemy się tylko weekendami. Moja partnerka nigdy się nie masturbowała, ja jestem jej pierwszym partnerem seksualnym i chłopakiem nigdy nie miała nikogo innego. Uprawiamy seks przy użyciu prezerwatyw. Nigdy nie przeżyła ze mną orgazmu. Kochamy się w różnych pozycjach ale ona nigdy nie dochodzi nawet nie jest blisko. Gdy szczerze o tym rozmawiamy wyjawiła mi że tak naprawde seks nie sprawia jej przyjemności jest dla niej obojętny. Nigdy nie wychodzi on z jej inicjatywy przez co ja czuje się , że ją zmuszam ale oczywiście ona mi nigdy nie odmawia. Jak sprawić żeby poczuła przyjemność ? Korzystałem juz z "gumek" które są cieńsze z wypustkami z żelami które teoretrycznie mają nakręcac kobiete i nie ma zadnej roznicy. Najwieksza przyjemnosc sprawia jej gdy ociera sie o mnie w ubraniu wtedy jest nawet w stanie dojsc. Starałem sie tez wyprobowywac tzw metody pewnego orgazmu czyli 10 wolnych ruchow pozniej jeden szybki 9 wolnych 2 szybki itd, pocierania pendrajwem po cipce ale to nic nie daje. Kochamy sie zazwyczaj tylko w 3-4 pozycjach bo inne sprawiają jej ból np. na pieska czy z nogami na barkach. Nie wiem co mogę zrobić ? Czy to może być jakiś problem z jej psychiką czy jeszcze nie dojrzała by przeżywać orgazmy ? Pomocy!

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

Prawdopodobnie psychika. Może jakieś problemy w przeszłości... Poza tym tego się trzeba nauczyć
Popracuj nad bardziej rozbudowaną grą wstępną

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ogarnięty
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 2750

Proponuję dobra minetkę z pasją, spróbuj też z zaskoczenia.

Z tymi orgazmami, to też zależy od dziewczyny, ja wiem - że Ty chcesz by ona również z tego przyjemność i żeby była ten zajebisty pociąg do seksu z jej strony, ale to różnie bywa.

Patrz, obserwuj, nic nachalnie.

Znam pewien sposób na "trudno dochodzące" - spróbuj na siedząco a dziewczyna na Tobie (na krześle bez oparć bądź na tylnym siedzeniu w samochodzie), wtedy kobieta czuje zarówno Twojego fiuta w sobie jak i ma doznania w ocierającej się łechtaczki o Twój brzuch (podbrzusze? nadfiucie?)

Drugi sposób: robisz powoli, tak by czuć jak każdy minimetr Twojego fiuta wchodzącego w nią jak i wychodzącego za każdym posunięciem i wyjściem - po jakimś czasie przestaniecie istnieć, Ty będziesz tyko fiutem a na tylko Cipką, nic więcej nie będzie miało znaczenia i to jedyne co się będzie dla was liczyło i miało sens. Ale to trzeba wyczucia i bez grama pośpiechu, ze spokojnym acz konsekwentnym spokojem i pełnym rozluźnieniem wszystkich mięśni, nie możesz być nigdzie spięty, nigdzie. Masz się na niej położyć i ją przygnieść, w zależności od pozycji oczywko (łyżeczki? misjonarz? z boku? nożyczki?) Grunt, by było Tobie zajebiście wygodnie, Twój stan emocjonalny przejdzie na nią przez fiuta Smile To tylko tym będziecie się komunikować.

No i trzeci : podejdź do tego inaczej niż romantycznie (czyt. śmiesznie i bezpardonowo). w ten sposób może zrzucisz z niej ciśnienie i się rozluźni, wtedy o orgazm łatwiej.

Nic więcej mi na dziś wieczór nie przychodzi do głowy.

Edit: No tak, o najważniejszym zapomniałem : )
A kto dominuje w tym związku jednogłośnie i czuje. że ma władzę w taki sposób, że o tym doskonale wie bez rozmów o tym?

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

jak dochodzi tylko przez pocieranie to myślę, że ten tekst o braku masturbacji to bajer, ponadto jak jest zimna jak ryba to może nie ma chemii i tyle, zresztą pisałeś w poprzednim temacie o braku seksu, więc se pododawaj dane i wyjdzie ci nieciekawy wynik Wink

they hate us cause they ain't us

raflik1995
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Jastrzębie-Zdrój

Dołączył: 2014-05-04
Punkty pomocy: 0

To było ponad rok temu i dzięki tematowi, który założyłem po tygodniu dostałem to czego chciałem więc teraz liczę, że ktoś dobrze doradzi. Jest gorąca bo widzę, że jest napalona ale gdy dochodzi do seksu to przestaje odczuwać przyjemność i w tym cały problem. Seks nie sprawia jej żadnej przyjemności więc jest jej obojętny.
Odnośnie łechtaczki, trafiłem na chyba jakiś szczególny przypadek bo podczas jej pieszczot ona chce zebym przestał po pewnym czasie gdyż jak twierdzi to ją bardziej łaskocze niż sprawia przyjemność i pozostaje jakieś ocieranie podczas którego czuje się jak w gimnazjum..
Chyba nie można jednoznacznie stwierdzić, że ktoś kogoś dominuje raczej uzupełniamy się. Ale jeśli chodzi o seks to myślę, że to ja bo inicjuję większość kontaktów.

Mendoza
Portret użytkownika Mendoza
Nieobecny
Ogarnięty
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Nigdzie na stałe

Dołączył: 2012-10-28
Punkty pomocy: 2750

Hmm... Miałem koleżankę w klasie, która kochała gry wstępne, i tylko to się dla niej liczyło, seks ją nie interesował = miała na niego wylane.
Nie będę gdybał skąd to się bierze, rozkładam ręce.

W dominacji nie chodzi o inicjacje, a o inicjatywę podczas trwania i "męską", zdecydowaną dłoń. Kobieta zdominowana w łóżku, to kobieta spełniona.

________________________________________________________________
Jeśli nie wiesz gdzie chcesz dojść, to dojdziesz gdzieś indziej.

raflik1995
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Jastrzębie-Zdrój

Dołączył: 2014-05-04
Punkty pomocy: 0

Wydaje mi się, że to moja rola ale czy można mówić o zdominowaniu kogoś jeśli ten ktoś nie przywiązuje istotnej wagi do seksu bo nie ma z tego żadnej satysfakcji ?
Nie mówiąc już o orgaźmie pochwowym ale jeśli udałoby mi się by w trakcie stosunku nie gry wstępnej doszła choćby do łechtaczkowego myślę, że jej nastawienie zmieniło by się. Podziałam coś z Twoimi metodami Mendoza tylko tak , wszystko na raz czy próbować najpierw 1 metody później innej ?

Stifler
Portret użytkownika Stifler
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 21
Miejscowość: Californication

Dołączył: 2015-04-26
Punkty pomocy: 226

Jeśli chodzi o seks jedna kobieta dojdzie tylko jak będziecie się kochać przy muzyce i świecach ,inną to nie kręci i szczytuję jak będzie skuta kajdankami Tongue i będziesz mówić do niej jak do suki.
Dla nas facetów wystarczy wygodna pozycja i poczuć to ciepło cipki mmmm Laughing out loud Dla płci pięknej najmniejsze szczegóły mają znaczenie gdyż to właśnie kobiety mają najróżniejsze fantazję erotyczne o ,których czasem wstydzą się wręcz powiedzieć. Obserwuj co lubi co ją kręci zrób mały niewinny wywiad jak trafisz idealnie w jej gusta stylistyczne to zobaczysz ile będzie jej inicjatywy przy kolejnym seksie. Wypróbujcie inne miejsca nie tylko inne pozycje ,poprzebierajcie się ,odegrajcie jakieś sceny daj jej nutkę ekscytacji tej niepewności co się zaraz może wydarzyć zakryj jej oczy pokaż ,że to nie tylko wkładanie parówki do bułki.

BeefJerky
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Bydgoszcz

Dołączył: 2015-03-30
Punkty pomocy: 64

wydaje mi się, że sam się wystarczająco nie wczuwasz a zwalasz wszystko na nią. daruj sobie to liczenie dźgnięć itd.
przeczytaj ten temat bo nie chcę mi się powtarzać
http://www.podrywaj.org/forum/gr...

witkacy
Portret użytkownika witkacy
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2014-11-07
Punkty pomocy: 274

Kluczem do odpowiedzi jest to, że nigdy się nie masturbowała tj. nie rozbudziła się, a samemu zawsze najłatwiej, więc pogadaj z nią, zachęć do masturbacji i odkrywania swojego ciała, kup jej fajny wibrator na zachętę:)