Witam Panowie.
Na wstępie powiem, że rozstałem się z poprzednią partnerką ale i podziękować chcę bo powiedziałem tylko ''ok, rozumiem'' z uśmiechem i poszedłem się bawić świetnie.
Wracając, spodobała mi się dziewczyna i widzę, że ja jej też, duże oznaki zainteresowania, koleżanki też się mnie pytały co jest na rzeczy bo widać zainteresowanie.
Wziąłem numer i wymieniłem z nią na kilka wiadomości, (oczywiście nie od razu od dostania numeru)w celu umówienia się.
Aż w końcu dostałem tekst ''Ale czy przypadkiem nie masz dziewczyny''. I tu pytanie czy lepiej powiedzieć jej już teraz, że nie mam czy przetrzymać ją w niepewności np słowami ''jeżeli mnie zainteresujesz sobą to może Cię wpuszczę do swojego świata'' coś w tym stylu.
Dziękuję.
Tak, przetrzymaj, niech myśli, że coś ukrywasz
Widocznie od kogoś coś usłyszała, w Twoim interesie jak najszybciej to zdementować
Filozoficzne wyjaśnienie karmy różni się pomiędzy tradycjami, jednak główna idea głosi, że czyny tworzą przyszłe doświadczenia i przez to każdy jest odpowiedzialny za własne życie, cierpienie i szczęście jakie sprowadza na siebie i innych.
Czyli powiedzieć po prostu, że już nie mam.
Ja bym odpowiedział : Mam cały harem, na szczęście mój eunuch nad wszystkim czuwa
Wydaje mi się , że się za bardzo wkręciłeś, a ten tekst ''jeżeli mnie zainteresujesz sobą to może Cię wpuszczę do swojego świata'' jakoś śmiesznie mi brzmi na ten moment.
''jeżeli mnie zainteresujesz sobą to może Cię wpuszczę do swojego świata''
Po takich słowach na pytanie czy masz dziewczynę, już byś był w drodze do oczyszczalni ścieków...To jest zwykła i chamska arogancja. Skoro chcesz ją przetrzymać w niepewności to użyj innych słów a nie gotowej regułki ze strony i jeszcze użytej kompletnie w innym kontekście.