Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy można to jeszcze uratować?

2 posts / 0 new
Ostatni
arekprzyp
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Cedynia

Dołączył: 2015-02-12
Punkty pomocy: 0
Czy można to jeszcze uratować?

Witam. Chcialbym sie dowiedziec co mogę zrobić i czy jest w ogóle jakas szansa? Z mojej perspektywy to nie jest zabawne, więc proszę o wyrozumiałe odpowiedzi Wink

Spotykalem się przez 2 miesiące z najpiękniejszą dziewczyną w szkole (nie twierdze tak tylko ja, bo jestem zauroczony, tylko każdemu się podoba). Wystarczyło, że do niej napisałem i od razu się spotkaliśmy (podobałem się jej wcześniej). Wszystko fajnie całowaliśmy się, często u mnie siedziała, widać było, że jej bardzo zależy co sama przyznawała, ale jak pytała co ja do niej czuje nie potrafiłem odpowiedzieć, zwlekałem z tym ciągle. Z mojej strony nie było takiego zaangażowania (nie wiedząc czemu, myślałem wtedy, że to za łatwo przyszło teraz żałuję). Nie ukazywałem czasami szacunku, ale to mi wybaczała po dniu, dwóch. W końcu na 18-stce kolezanki przesadziłem i ją olałem można to tak nazwac, więc na drugi dzień powiedziała mi, że chce to zakończyć, bo jej zależy dużo bardziej niż mi. Pewnie jakbym wszedł na tą stronę wtedy to jeszcze bym to naprawił, ale głupi nie wiedziałem o tej stronie. Więc pisałem do niej sam, że chcę się zmienić i prosiłem o kolejną szansę ( ale ona stanowczo nie ). Napisałem więc na kartce co do niej czuje i przekazał to jej kolega. Ale ona odpowiedziała mi, ze to nic nie zmienia, żebym dał spokój. Odpisałem z bólem serca ok. Na drugi dzień byliśmy na 18-stce znajomego. Ja się zajebałem i przelizałem dziewczynę, której nienawidzi (co widziała) i też inne przypadkowe (o czym się dowiedziała). Koleżanka jej pózniej mi powiedziałą, ze strasznie ją to zabolało, bo chciała ze mną pogadac i dac mi szansę. Prze ze mnie płakała parę nocy. Pisałem do niej, przepraszałem i próbowałem wyjaśnic dlaczego to zrobiłem (wymyśliłem głupie argumenty, nie takie jakby chciała). Ona napoczątku, że chce mnie za to zdzielić w pysk, ale z drugiej strony coś ciągle do mnie czuje, że potrzbuje czasu, żeby mi to wybaczyc (ten pocałunek z ta jej "nemezis"), i pytała jak tak szybko sie odkochalem bo ona nie potrafi. Pozniej znowu pisalem czy to przemyslala (strasznie dzialalem pod wplywem impulsow i pisalem tez glupoty) ona między innymi wiecej ze boi sie po prostu ze znowu ja zranie, nazwala mnie dupkiem i ze mnie nienawidzi i nie wierzy mi, że ją kocham bo pokazałem to na tej 18-stce. Nastepnego dnia najebalem sie ona tez (tak wyszlo ze bylismy na tej samej domowce) i chcialem z nia pogadac, przepraszalem i mowilem ze ja kocham ona sie poplakala i powiedziała ze mnie nienawidzi, ze nikt jej tak nie zranil i dodała, że często nie wiem co zrobić i to bardzo ją wkurzało. Na trzezwo nastepnego dnia nie chciala ze mna gadac. Pare dni pozniej jak zapytalem czy dalej mnie nienawidzi to stwierdzila ze po prostu nic juz do mnie nie czuje i nie da mi kolejnej szansy. Na dodatek zaprzyjaźniła (powtarzam tylko zaprzyjaźniła) z moim kolegą. Impulsy mi opadły już, ale chyba się kurwa zakochałem, zadne inne dziewczyny mi się nie podobają teraz mogę chyba powiedzieć, że dopiero ?dojrzałem emocjonalnie?, bo zrozumialem na czym to polega. Minęły prawie dwa miesiące od kiedy z nią ostatni raz gadałem ( w szkole jedynie na cześć). Dowiedziałem się od innych użytkowników, że ma mi na niej przestać zależeć i zająć się swoim życiem/sobą. Czy mogę zrobić coś innego? Czy sądzicie, że są jeszcze jakieś szanse? Jak jej pokazać, że się zmieniłem. Jestem w dramatycznej sytuacji psychicznej, nie miałem pojęcia, że tak można być słabym i tak cierpieć... z góry dzięki za pomoc Smile

JerrySpringer
Portret użytkownika JerrySpringer
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2015-02-01
Punkty pomocy: 0

Walisz tekstem "Kocham Cię". Z tego co piszesz to maksymalnie można użyć sformułowania "zależy Ci na niej" co i tak jest dosyć mocno naciągane.

Chcesz naprawić swoje błędy? Musisz wrzucić na luz i po prostu dalej pracować nad sobą ( jest nad czym ). Nie wbijaj się w jej życie kiedy ona jest szczęśliwa. Według mnie dałeś ciała, szczególnie, że dziewczyna dawała Ci szanse.

Z kolei widać, że oboje jesteście jeszcze młodzi i niedojrzali. Jeżeli dziewczyna jeszcze coś do Ciebie czuje to wróci - Ty się skup na swoich sprawach Wink