Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy jestem przewrażliwiony? Czy mój wkurw jest uzasadniony?

7 posts / 0 new
Ostatni
smagacz
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-10
Punkty pomocy: 14
Czy jestem przewrażliwiony? Czy mój wkurw jest uzasadniony?

Siema. Piszę tu do Was bo już sam nie wiem czy przesadzam czy faktycznie mam podstawy do złości.
Mam ładną dziewczynę. Różnie między nami bywa ale ogólnie jest ok.
Ostatnio byli u nas jej dawni znajomi, w tym jeden gej (podobno Wink ). Oni szli na imprezę po wizycie u nas. Ogólnie typ od początku mi nie podszedł bo wbił jak do siebie, nie przywitał się ze mną, nie przedstawił chociaż widziałem go pierwszy raz w życiu. Ok myślę, nie będę robił dymu. To jej znajomi, wkrótce sobie pójdą a ja powiem co myślę.
Nagle typek zaczyna coś pierdolić o brwiach, żeby mu ta z którą koleżanka z którą przyszedł wydepilowała. Na to moja kobita wyrywa się i mówi że ona to zrobi. Wyobraźcie sobie że mnie zamurowało. Siedzę i patrzę się jak moja kobieta depiluje brwi innemu facetowi!
Nie wiem czy już wtedy powinienem zareagować, ale się powstrzymałem ostatkiem sił. Zanim wyszli powspominali przy mnie dawne czasy jak w klubie najebani siedzieli obok siebie i pisali słodkie tekściki typu „moje słoneczko”, „moja gwiazdko”. Wtedy już autentycznie mnie trzęsło. Oni wyszli. Ja oczywiście awantura itd.

Druga sytuacja. Kumpela przesyła mi zdjęcia z wakacji. W tym jedno w bikini. Wysyłam mojej dziewczynie z pytaniem czy wie kto to. Nie miałem żadnych złych zamiarów. Ot w formie ciekawostki. Żebyście wiedzieli jaka afera była. Praktycznie zerwaliśmy. Ona do niej napisała. Krzyk, płacz i krzywa jazda.

Trzecia sytuacja. Dzisiaj dowiaduje się od mojej dziewczyny, że w pracy u niej jest jakiś cwelik, dresik co to stosuje końskie zaloty i pyrga ją, poklepuje, udaje że bije w ramię etc. Oczywiście powiedziałem jej co o tym myślę to od razu odbiła piłeczkę, że nie można mi nic powiedzieć.

Dodam jeszcze że cały czas pisze na insta, fb itd. Jej telefon mam cały czas do wglądu ale sami wiecie co się dzieje w głowie jak dziewucha tak namiętnie pisuje na social mediach.

Pytanie brzmi. Czy moja wściekłość w powyższych sytuacjach jest uzasadniona? Czy kurwa ustawić ją bardziej bo może nie ogarnia że takie zachowanie nie jest właściwe? Czy to może ja jestem jakiś dziwny i powinienem dać sobie na wstrzymanie?

Kensei (niezweryfikowany)

Mania kontroli, brak zaufania.

Ustawić to powinieneś sobie wizytę u specjalisty.

Ten wkurw, który czujesz, jest spowodowany deficytem w Tobie, a nie zachowaniem Twojej partnerki.

smagacz
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-10
Punkty pomocy: 14

Serio? W poprzednich związkach tak nie miałem. Jej zachowanie jest jakieś ... dziwne. Takie prowokacyjne i kokietujące.

sequel87
Portret użytkownika sequel87
Nieobecny
Wtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 33
Miejscowość: Jaworzno

Dołączył: 2018-07-27
Punkty pomocy: 2627

Zawsze mogla mu kule ogolic, byloby gorzej. Brwi to nic takiego, zwykly fun dla takiej dziewczyny. One nie czuja przed gejami takiej bariery, lubia im pomagac. Jak z kolezanka. A to ze sytuacje sie poteguja I wystepuja rowniez I z jej strony sa po czesci wynikiem twoich zachowan. Chyba jej sie udzielilo, coz taka jaka energie jej przekazujesz taka ona z czasem zaczyna wladac. Warto skonczyc ta dziecinade.

benrot
Portret użytkownika benrot
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 27
Miejscowość: Wroclaw

Dołączył: 2012-12-05
Punkty pomocy: 241

Nie wiem jak długo jesteście ze sobą i jak bardzo jest to poważne, ale uważam, ze musicie ze sobą szczerze porozmawiać. Wyznaczać sobie pewne granice, Ty jej, ona Tobie. Nie chodzi tutaj o zakazywanie czegokolwiek ale np. Ja kiedyś miałem tak, ze lubiłem sobie dla żartów rzucać jakieś komentarze z Dobrymi koleżankami, w stylu „Ej Daga, fajna masz dupe”, nie widziałem nic w tym złego. Pewnego dnia moja dziewczyna zapytała mnie jakbym się czuł gdyby ona do kolegów mówiła „Marek ale Ty masz fajna klatę” i uświadomiłem sobie, ze moje zachowanie może sprawiać komuś przykrość, a nie chciałem tego robić. Może ona nie miała nic złego na myśli depilując mu te brwi, powinieneś z nią porozmawiać i wytłumaczyć, że nie czujesz się fajnie kiedy siedzicie w towarzystwie, a ona dotyka innego faceta a Ty siedzisz z boku i jak masz się poczuć ? Jak masz się zachować ? Ja Ciebie rozumiem chujowo sam bym się poczuł. Druga sytuacja, wkurwiłbym się, gdyby ktoś tak traktował moja dziewczynę jak ten Seba w pracy, podklepywał, zaczepiał. Jak się miałeś poczuć gdy ona Ci to opowiadała? Powiedz wprost, ze czujesz się chujowo słysząc takie historie i od razu wyjebałbym jej wprost, ze normalna dziewczyna w związku, która szanuje siebie i swojego partnera nie daje się dotykać innym facetom. ONA POWINNA TO WIEDZIEĆ I NAWET JEŚLI SIĘ KOLEGUJĄ, POWINNA WYZNACZYĆ MU GRANICE. Trzecia sprawę to mógłbyś się domyśleć z tymi zdjeciami, a jeśli Ci się nie udało domyśleć to po jej sygnałach zrozumieć, ze ona mogła poczuć się zazdrosna i powiedzieć, ze nie spodziewałeś się, ze tak bardzo się zezłości i nie chcesz, żeby była o Ciebie zazdrosna bo jest dla Ciebie najważniejsza i jeśli chce to możesz napisać do koleżanki, żeby Ci nie przysyłała zdjęć w bikini bo twoja jest zazdrosna. Może to pedalstwo, ale zależy kto jak podchodzi do sprawy. Zamiast robić sobie fochy, grać w gierki, odbijać piłeczkę i pokazywać nawzajem kto komu bardziej dokopie to trzeba rozmawiać, starać się rozumieć siebie na wzajem, co was buduje a co niszczy, to, ze jej się coś nie podoba to tez nie znaczy, żeby od razu tego nie robić. Mam na myśli, jeśli ona Ci powie np. „chce żebyś ograniczył kontakt z przyjacielem bo to kurwiasz”, to nie rzucasz wszystkiego, ale rozmawiasz! Myślisz i rozmawiasz mówisz, ok rozumiem, ale to mój przyjaciel, znamy się od gimnazjum, jest prawie jak rodzina, jesteś dla mnie najważniejsza, ale on tez jest ważny, nie zmuszę Ciebie, abyś go polubiła, nawiązała z nimi kontakt ale Ty mi nie zabronisz znajomosci z nim i będę dalej z nim trzymał. A są sytuacje w których Ty piszesz z koleżankami i one wysyłają Ci zdjęcia w bikini, twoja się denerwuje, to jest sytuacja w której faktycznie mógłbyś przemyśleć zachowanie i przestać to robić, dla dobra związku. Natomiast działa to w obie strony, jeśli Ty jej mówisz jak się z czymś czujesz, podajesz dobre argumenty co Ci się nie podoba, a ona ma to w dupie i nie chce rozmawiać, nie chce szukać innych rozwiązań, kompromisów to wyjeb ją na śmietnik i znajdź taka, która ogarnie temat:)

smagacz
Nieobecny

Dołączył: 2010-02-10
Punkty pomocy: 14

Dzięki stary za ten komentarz.

MrG
Portret użytkownika MrG
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2019-01-11
Punkty pomocy: 561

1 sytuacja: olej geja. Jeżeli czujesz zagrożenie ze strony gościa któremu trzeba depilować brwi no to powodzenia.

2 sytuacja: nie wysyłaj swojej pannie zdjęć obcych lasek w bikini. Co niby chcesz tym osiągnąć?

3 sytuacja: jakiś kolo klepie po dupie twoją dziewczynę, ona Ci o tym mówi a ty się jeszcze na nią wkurwiasz. Ja bym poszedł do niej do pracy, poczekał na typa aż wyjdzie z roboty (żeby nie robić przypału w miejscu pracy - wiadomo kultura) i dał mu w ryj bez żadnego wstępu. Jak masz tylko 2 opcje (a w życiu czasem tak bywa): zachować się jak cipa albo kutas zawsze wybieraj kutasa.

Podsumowując w dwóch pierwszych przypadkach Twój wkurw jest nieuzasadniony, w trzecim uzasadniony ale skierowany w nieodpowiednim kierunku.