Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy jest już za późno?

13 posts / 0 new
Ostatni
another
Portret użytkownika another
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Chester

Dołączył: 2012-06-05
Punkty pomocy: 17
Czy jest już za późno?

Witam!
Miesiąc temu na imprezie u koleżanki poznałem dziewczynę, oddzielenie od przyjaciółki nie było trudne, dosiadłem się rozmawiałem głównie z nią i jakoś wyszło że po chwili z 3 dziewczyn została tylko ona. No więc rozmawialiśmy dość dużo... niestety, tu popełniłem 1szy błąd bo głównie o mnie. Jak już się zwijały koło 3 nad ranem to powiedziałem "To 3m się i tak się pewnie nie zobaczymy." Minął dzień, drugiego usiadłem na pc i przeglądając fb w sugerowanych znajomych wyskoczyła to koleżanka i wysłałem zaproszenie, głupio było więc nie wysłać i do niej, tu 2 błąd bo miałem poczekać aż się odezwie. Od przyjęcia poczekałem 2 dni, napisałem do niej, gadaliśmy od 20-2... było miło następnego dnia ona napisała 1sza i znów gadaliśmy dłuuugo tym razem ona mówiła o sobie. Później w jej rodzinie wybuchł problem, więc jak na faceta przystało powiedziałem "Nie zostawię Cie z tym samej będę za 15 minut" Spotkaliśmy się o 22 do domu odprowadziłem ją o 2 nad ranem, spacerowaliśmy i gadaliśmy... O niej i o mnie... minął już miesiąc od czasu do czasu się spotkamy. Kiedyś powiedziałem jej że wino działa na mnie że jestem ciepły, od tamtej pory próbuję mnie wyciągnąć na wino (chwilowo nie mogę bo jestem po zabiegu pogłębiania przedsionka(leczenie ortodontyczne)i jestem na antybiotyku) Ona twierdzi że chcę po prostu zobaczyć. Na jednym ze spacerów siedzieliśmy w parku ona nagle mnie chwyciła za rękę i powiedziała że krzakach się coś rusza, ja odparłem na to że to tylko wiewiórka... mimo to wyszliśmy z parku, cały czas trzymała moją dłoń. Puściła ją dopiero gdy przepuszczałem ją w drzwiach. Mimo to jestem pełen obaw czy coś z tego będzie, ona ma zaniżoną ocenę o sobie (to chyba akurat na + dla mnie), mimo tego że jej mowie jak mocno w błędzie jest. Martwi mnie fakt, że czasem brakuję nam tematów. Boje się że już za późno i wpadłem jako przyjaciel, z takiej racji że ona się przede mną otworzyła zrobiłem to samo, chyba za mocno. Jest jeszcze jakiś sens jakieś rady żeby szybko to odratować ? A dość istotny fakt, ostatniemu chłopakowi zanim zaczęła z nim chodzić kazała czekać rok (bo ona nie ma czasu na krótkie związki) i po roku z nim zaczęła chodzić jakieś pół roku. Ponieważ się tego dowiedziałem wcześnie dlatego grałem tak defensywnie. Głupio mi bo zależy mi na niej dość mocno, on twierdzi, że nie tak jak jej. Przepraszam za taki wywód i proszę o rady. Możliwe że parę razy nieumyślnie wpadłem w gierki...

"Wiem, że nic nie wiem"

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

a co byś powiedział na to, żeby ją po prostu namiętnie pocałować?
Dziwię Ci się! Albo nie wiesz, czego chcesz, albo masz baaardzo zaawansowaną krótkowzroczność lub zaćmę, albo wyjątkowy pipek z Ciebie.
I czytaj teorię, bo zapierd... ku przepaści takim zachowaniem.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

another
Portret użytkownika another
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Chester

Dołączył: 2012-06-05
Punkty pomocy: 17

Nigdy nie byłem dobry w te klocki, poprzednie dziewczyny z reguły zdobywałem będąc lekko dziabnięty. Jakoś wtedy odważniejszy jestem. Ale tak ma chyba każdy. Więc z racji na mój strach ta opcja chyba odpada....

"Wiem, że nic nie wiem"

box
Portret użytkownika box
Nieobecny
chwalipięta od Algidy
Wiek: 23
Miejscowość: Zakopane

Dołączył: 2011-10-04
Punkty pomocy: 175

another jak to moze byc tak ze dziewczyna dazy do kina?? czy boisz sie dotknac dziewczyny przytulic ja wymyslic jakas glupote ze wrozysz jej z reki czy odsuwasz kosmyk wlosow przeciez ona ewidentnie dazy do kontaktu a ty co?? nic.. badz facetem zlap ja mocno przyciagn do siebie pocaluj co masz do stracenia?? glownie popada sie w rame przyjaciel przez brak kontaktu fizycznego jak dziewczyna moze marzyc o twoim dotyku skoro go nie zaznala?? eskaluj to by bylo na tyle..

another
Portret użytkownika another
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Chester

Dołączył: 2012-06-05
Punkty pomocy: 17

to nie jest tak że nie próbuję, Po tym jak chwyciła mnie za tą rękę na następnym spotkaniu sam to zrobiłem... włosy też.. (pod pretekstem że w kitce byłoby jej ładnie ^^)... wziąłem ją pod ramię ale wtedy ona szła prosto, nie odwzajemniła tego mimo że tak z 5 minut z nią szedłem, o kontakt staram się na każdym kroku ale jakoś trudno mi to sobie wyobrazić żeby ja przycisnąć i pocałować...

"Wiem, że nic nie wiem"

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

wobec tego masz bardzo ubogą wyobraźnię...

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Spark
Portret użytkownika Spark
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: wystarczający
Miejscowość: TrES-2b

Dołączył: 2009-08-30
Punkty pomocy: 361

Moim zdanie to wpadles w rame przyjaciolki z kutasem. Masz dwie opcje do wyboru. Pierwsza opcja : calujesz ja i stajesz sie w jej oczach potencjalnym materialem na partnera albo druga opcja : coraz bardziej zaglebiasz sie w tym bagnie jako przyjaciel i chusteczka do wyplakania ;]

"Czas to mistrz z którym nikt nie ma szans"

another
Portret użytkownika another
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Chester

Dołączył: 2012-06-05
Punkty pomocy: 17

hmm... poczytałem dziś znowu i chyba zaryzykuję, dzięki za rady...

"Wiem, że nic nie wiem"

LeTombeur
Portret użytkownika LeTombeur
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-02-02
Punkty pomocy: 1278

Według mnie w nic jeszcze nie wpadłeś, nie ma tragedii. Tylko musisz zacząć działać jak przystało na faceta. To, że z nią rozmawiasz, otworzyłeś się przed nią, a ona przed Tobą to nic złego (pod warunkiem, że nie wyleciałeś jej z jakimiś śmiesznymi wyznaniami 'miłosnymi' i nie odkryłeś tym samym zbyt szybko swoich kart). Wiele osób nie docenia faktu, że kobieta potrafi się przed nimi otworzyć. Jest coś takiego jak emocjonalne połączenie. Wg mnie zajebista sprawa. W telegraficznym skrócie po prostu czujesz, że nadajesz z laską na tych samych, bądź podobnych falach. Możesz z nią pogadać o wielu sprawach, nie kończą wam się tematy do rozmów. Świetna sprawa, tylko jak we wszystkim, tu też należy się umiar. Nie możesz TYLKO z nią rozmawiać, skoro oczekujesz popchnięcia tej relacji na dalsze tory. Powinieneś wykorzystywać takie sytuacje bezwzględnie, jak ta, w której dziewczyna sama szuka kontaktu dotykowego, a najlepiej, jak sam te sytuacje będziesz stwarzał. Tak, jak wspomniał box, możesz to robić nawet pod pretekstem największej głupoty, np. zauważasz, że ma jakiś ładny pierścionek na palcu, bierzesz jej dłoń w swoje i pod pretekstem oglądania tego pierścionka już eskalujesz dotyk i oswajasz ją ze sobą. To tylko przykład, a możliwości jest naprawdę mnóstwo, natomiast jedyne ograniczenia są tylko w Twojej głowie.

"A dość istotny fakt, ostatniemu chłopakowi zanim zaczęła z nim chodzić kazała czekać rok (bo ona nie ma czasu na krótkie związki) i po roku z nim zaczęła chodzić jakieś pół roku."- To pozostawię bez komentarza. Zastanów się dlaczego.

"Głupio mi bo zależy mi na niej dość mocno, on twierdzi, że nie tak jak jej."- Błąd, nie podpalaj się. Jest zdecydowanie za wcześnie na to, żeby Tobie zależało, a dodatkowo to Ci może podcinać skrzydła i ograniczać możliwości działania przez strach przed spierdoleniem akcji i zastanawianiem się co ona pomyśli i czy jej się spodoba to, co robisz.

Generalnie nie jest źle, zmień jedynie podejście, popracuj nad tym, serio. Fajnie, że masz z nią taki dobry kontakt, to z pewnością nie zaszkodzi. Jest tylko jeden warunek, żeby się powiodło: Musisz w końcu zacząć działać i wykonywać zdecydowane ruchy. Bądź facetem i do boju rycerzu! Wink Nie masz nic do stracenia. Możesz tylko zyskać i zamiast żyć w niepewności, będziesz wiedział na czym stoisz. Będziesz się z tym nawet lepiej czuł, wiedząc, że odważyłeś się wykonać krok, zamiast żałować, że nie spróbowałeś i tak naprawdę rozpamiętywać coś,czego nie było i tworzyć w głowie głupie scenariusze. Lepiej przekonać się na własnej skórze.

"Nie pozwól, aby strach przed działaniem wykluczył Cię z gry".

"Don't trust the smile, trust the actions"

another
Portret użytkownika another
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Chester

Dołączył: 2012-06-05
Punkty pomocy: 17

Przeczytałem to dziś, właśnie wróciłem ze spotkania. Dziś postawiłem na dotyk, sam chwyciłem ją za rękę dwa razy przytuliłem, najważniejsze zostawiłem na koniec. Miałem ją pocałować, jednak chciałem być delikatny przysunąłem swoją głowę, czoła prawie się dotknęły i nagle załączyła się blokada... Zachowałem się jak cipa... Nie byłem wstanie jej pocałować... Teraz żałuję... jebana psychika...

"Wiem, że nic nie wiem"

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

sam podrzynasz gałąź, na której wy wspólnie siedzicie!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

another
Portret użytkownika another
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Chester

Dołączył: 2012-06-05
Punkty pomocy: 17

Nie musisz mi mówić jak bardzo zjebałem... bo jestem tego w 100% świadomy...

"Wiem, że nic nie wiem"

another
Portret użytkownika another
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Chester

Dołączył: 2012-06-05
Punkty pomocy: 17

Dobra panowie, dziś się przemogłem, udało się pocałować ale w policzek... niestety... nie ma co próbować drugi raz bo szybko złapałem gadkę o przyjaźni więc... Żegnaj dziewczyno. Trochę to smutne, ale dzięki tej stronie nie popełnię tego błędu z następną :)Dzięki wszystkim za pomoc.

"Wiem, że nic nie wiem"