Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy to Jej kolejna gierka czy naprawdę żałuję. Chłodnik z mojej strony, lodówa raczej.

23 posts / 0 new
Ostatni
Camper47
Portret użytkownika Camper47
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2009-09-16
Punkty pomocy: 56
Czy to Jej kolejna gierka czy naprawdę żałuję. Chłodnik z mojej strony, lodówa raczej.

Witam, nie zakładałem tematu od wieków... Ale do rzeczy.

Więc sprawa ma się tak, udałem się na imprezkę w sobotę (Ja z dwoma kumplami i 6 kobitek, 5 koleżanek i moja dziewczyna). Wiem że z drewnem do lasu się nie chodzi...
Do sedna sprawy Camper...
Więc, bawiliśmy się dobrze, wszystko w należytym porządku, do puki nie spotkaliśmy Jej byłego. Widziałem że gość jest nachalny w stosunku do mojej lubej, a Ona odrzuca jego natręctwo(próbuje ją całować i przytulać, ale Ona go odpycha i opierdala o to). Więc stwierdziłem że lepiej dla mnie... Ale chyba się przejechałem... Można stwierdzić że jej Ex wkupił się w nasze dobrze bawiące się grono. Cóż niech się chłop też pobawi pomyślałem, było gruubo kilka piw, tańce, no śpiewu nie było Smile Jej Ex postawił mi piwo i zapytał czy może zatańczyć z moją lubą. Hmmm... odparłem że jak Ona chce to niech idzie. Ona, wstała pocałowała mnie i z lekkim uśmiechem udała się na parkiet, ja obserwowałem sytuację sącząc postawionego browca. Piję rozmawiam z koleżankami i spoglądam na parkiet od czasu do czasu. Nie to abym był zazdrosny, lecz od początku nie miałem zaufania do Jej ex.
W połowie drugiego utworu, gość zajebał z moją lubą w śliniaka. Hmmm... Trwało to może z 1-2 sekundy, ledwo zdążyli to zrobić, jak Ona go odepchnęła. Udałem że tego nie widziałem. Wrócili jakby nic się nie stało. Moja chciała usiąść mi na kolanach, lecz ja porwałem koleżankę na parkiet. Musiałem ochłonąć, może tu był mój błąd że znów zostawiłem ich. Chwilę potańcowałem i nagle zostaję odbity przez swoją. Tańczy i pyta się mnie co się stało, że dziwnie się zachowuję. Nie odczuwałem tego że daję negatywne oznaki... Więc zabieram ją do palarni aby wyjaśnić sytuację. Mówię jej że wiem co się stało na parkiecie i mnie to rusza. Ona się tłumaczy że to nie jej wina że Ona nie chciała. Że to On był nachalny i zrobiła to by się odczepił. I to mnie rozjebało wewnętrznie. Po wiedziałem że mam już wyjebane, spytałem się czy dała by mu wsadzić aby się odczepił?? Dobra nie chcę wiedzieć. Zawijam się idę pożegnać się z moją ekipą z tym jej ex też po czym wychodzę z klubu. Ona oczywiście cały czas za mną tłumacząc się. Wsiadam w taxówkę i pojechałem na chatę. Dzwoniła do mnie co chwila i pisała że Przeprasza i jest jej przykro, że mnie kocha i takie tam... Dojechałem do domu wyłączyłem telefon i udałem się spać. Ot i to cała historyja...

Mam zamiar zlać ją z tydzień, albo półtorej. Tylko teraz nie wiem, mam mentalną masturbację w głowie. Rozmyślam nad tym, może jednak powinienem się z nią spotkać i wytłumaczyć sytuację... Nie wiem dlatego zakładam temat.

Ale się rozpisałem. Pytanka moje. Co Wy na to??? Czy dobrze zrobiłem, a jeśli nie to w jakim momencie błąd popełniłem???? A może to jej kolejna gierka, a może naprawdę żałuję swojego czynu???

"Wiedzieć, to nie wszystko- trzeba stosować. Chcieć, to nie wszystko- trzeba czynić."

nomen
Portret użytkownika nomen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 24
Miejscowość: PL

Dołączył: 2012-01-21
Punkty pomocy: 1655

Game Over jak dla mnie..

Jak nie masz do niej zaufania, przy Tobie jest w stanie zrobić takie rzeczy to co może zrobić kiedyś po większej ilości alkoholu gdy Ciebie nie będzie? Co by zrobiła gdyby Ciebie tam nie było?

Nie poszanujesz siebie sam - nikt Cię nie poszanuje. Poleciała by grubo z nim jak by Ciebie tam nie było i sam sobie dobrze zdajesz z tego sprawę.
Chcesz się przejechać na niej za rok, dwa, pięć?

“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”

KERMIT
Portret użytkownika KERMIT
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Małopolska

Dołączył: 2009-11-10
Punkty pomocy: 389

Heh Laughing out loud Pani już PODZIĘKUJEMY Laughing out loud Bez zastanawiania się;)

DarkSoul
Portret użytkownika DarkSoul
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Zamość

Dołączył: 2012-01-21
Punkty pomocy: 26

Teraz ochłoń, zajmij się sobą, swoim hobby abyś przez jakiś czas nie przejmował się tą sytuacją.
Po tygodniu spotkaj się z dziewczyną, i daj jej wyraźnie do zrozumienia, że zawiodłeś się na niej i nie tolerujesz takiego zachowania. Spytaj jej jakby ona się czuła gdybyś przelizał się z ex..
Jeżeli zacznie Cie przepraszać i obieca poprawe możesz dać jej drugą szanse...

Niech poczuje, że może Cie stracić

pawelek_83
Portret użytkownika pawelek_83
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: b

Dołączył: 2010-02-14
Punkty pomocy: 229

"zrobiła to by się odczepił" jej tłumaczenie mnie rozjebało. Podziwiam Ciebie i tak że zachowałeś względny spokój.

"Musiałem ochłonąć, może tu był mój błąd że znów zostawiłem ich" - moim zdaniem dobrze zrobiłeś że z kumpelą poszedłeś na parkiet.

"Po wiedziałem że mam już wyjebane, spytałem się czy dała by mu wsadzić aby się odczepił??" - tu jej ostro pojechałeś i na pewno dałeś do myślenia ale swoim tłumaczeniem sobie na to zasłużyła.

"Zawijam się idę pożegnać się z moją ekipą z tym jej ex też po czym wychodzę z klubu." - tu pokazałeś klasę i pewnie hamowałeś się żeby kolesia nie strzelić między oczy (ja pewnie bym nie wytrzymał).

"Wsiadam w taxówkę i pojechałem na chatę." - jedni mogą powiedzieć że zajebałeś focha inni że ją ukarałeś w taki sposób (ja uważam że ją ukarałeś)

"Mam zamiar zlać ją z tydzień, albo półtorej." - popieram w 100%.

mcbartek
Portret użytkownika mcbartek
Nieobecny
Wiek: 24

Dołączył: 2010-07-02
Punkty pomocy: 38

,,Ona się tłumaczy że to nie jej wina że Ona nie chciała. Że to On był nachalny i zrobiła to by się odczepił,,

Nie no kobiety to sobie wszystko potrafią same sobie wytłumaczyć co jak i dlaczego.

,,I to mnie rozjebało wewnętrznie."

Stary nie dziwie ci się

,,spytałem się czy dała by mu wsadzić aby się odczepił??"

Na to pewnie też znalazła by sobie jakieś wytłumaczenie.

Może i laska naprawdę nie chciała, że go odpychała i żałuje itp no ale kur... że pocałowała go by się odczepił? Nosz kurde to niech mnie każda całuje bym się odczepił i będę miał cały czas kiss close każdego dnia.

Edit: Pawelek 83 już mnie wyprzedził w wypowiedzi:)

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

wychodzi na to, że jest zajeb...ta! Nawet dzwonią po nocach, żeby zawiadomić o wyzdrowieniu!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Camper47
Portret użytkownika Camper47
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2009-09-16
Punkty pomocy: 56

Ojej muszę Cię zmartwić Gen lecz to całkiem nowa laska.

"Wiedzieć, to nie wszystko- trzeba stosować. Chcieć, to nie wszystko- trzeba czynić."

EasyBeś
Nieobecny
Wiek: dostatecznie dorosły
Miejscowość: Bytom

Dołączył: 2011-04-27
Punkty pomocy: 221

Ja bym ten temat - GEN!!! popieraj mnie!!! - podpiął, jako "WPIS MAJOWY"

a tutaj, wpis z 12 października znajdziecie tutaj:

http://www.podrywaj.org/kiedy_mo...

polecam PRZECZYTAĆ WPIS NUMER 5!!!

luuuuuuuuuudzie, ten koleś chciał 9 miesięcy temu ZACZĄĆ NAUCZAĆ UWODZENIA!!!!!

ROZUMIECIE????
on
... chciał
...........nauczać
.................. u
....................... wo
........................... dze
................................ nia!!!

Gdy przeczytałem ten dzisiejszy wpis, zdanie po zdaniu, mojej kobiecie, lat 27, to po prostu, przy każdym zdaniu robiła oczy, coraz większe oczy. Laughing out loud

Po prostu - nie wiedziałem, że w każdym kolejnym zdaniu można przekroczyć granice poprzednio już totalnie złamane, przekroczone, zbutowane, zniszczone, zgwałcone, zgniecione...

ja bym dodał ten wpis DO KLASYKI.
Ku pamięci potomnym. Laughing out loud

Camper47
Portret użytkownika Camper47
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2009-09-16
Punkty pomocy: 56

Nie chciałem zacząć nauczać uwodzenia, tylko spytałem kiedy można zacząć nauczać... Z resztą co ja będę się tłumaczył, chłystkom bez doświadczenia... Tiaaa i jeszcze zapomniałeś dodać że miałem zamiar brać za to gruby hajs Laughing out loud
Zajebiści jesteście co niektórzy, doszukując się tego co nie w temacie, ale spoko... Jebie mnie to.

"Wiedzieć, to nie wszystko- trzeba stosować. Chcieć, to nie wszystko- trzeba czynić."

Ten
Portret użytkownika Ten
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 572

Kolega Camper chyba siedzi w domu i wymyśla sobie z nudów problemy..

Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.

Camper47
Portret użytkownika Camper47
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2009-09-16
Punkty pomocy: 56

Heh... Kolega Camper wymyśla w domu niestworzone rzeczy i zaprasza Cię na NG byś się przekonał jakie ma doświadczenie w kontaktach z kobietami. Nie wdając się w dyskusję bo nie słowa lecz czyny kształtują człowieka.

"Wiedzieć, to nie wszystko- trzeba stosować. Chcieć, to nie wszystko- trzeba czynić."

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

Panowie, panowie, po co ta licytacja i odbijanie piłeczki. To nie pin pong. Kłótnie zostawmy frajerom i kobietą Wink

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Ten
Portret użytkownika Ten
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 572

@Camper

I co chcesz mi udowodnić że potrafisz wyrwać Kobietę? zaimponować mi tym? ale związek to już trudniej utrzymać nie? zapraszam do mnie pokarzę Ci prawdziwy związek gdzie kobieta nie pocałuje byłego po to żeby się odczepił.

pozdrawiam.

Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.

EasyBeś
Nieobecny
Wiek: dostatecznie dorosły
Miejscowość: Bytom

Dołączył: 2011-04-27
Punkty pomocy: 221

koleś - twoje tematy wskazują, kim jesteś. i tak - będę się do tego odnosił - bowiem nie masz pojęcia o kobietach, laskach, czy nawte - lafiryndach. o dupach nie wspominając.

Rechocząc poszedłem wczoraj spać, a ma kobieta - tak, ta, którą dzięki Twym wspaniałym radom CUDEM udało mi się wyrwać, maczugą i za włosy - po prostu dziwowała się.

jak to ładnie zostało w naszej rozmowie ujęte - jesteś "człekokształtnym", bo nawet na cipoceta miano nie zasługujesz.

Jak to kobieta mi powiedziała - u niego wszystko, absolutnie WSZYSTKO jest do zmiany. nawet za 10 lat może z niego nie zostać mężczyzna.
Pokolenie kebabów - do którego się zaliczasz.

-------------
dać prawo jazdy takiemu, to on na drodze, będzie "Hm..." i myślał, zamiast działał. Zajebie mu ktoś z liścia - a on "Hm..." zrobi.
Laskę mu przeliżę - a on (zauważcie, że to cytat), pożegna się ze mną, jak i z całym towarzystwem. Pełna "kulturwa" Laughing out loud

Bogiem jesteś, mości kebabie Laughing out loud

kotekpsotek
Portret użytkownika kotekpsotek
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2012-03-25
Punkty pomocy: 92

Troche pokory Camper, choćby Ci teraz chuja na czole mieliby narysować - prosiłeś o to, założyłeś temat. Smile

od siebie nic nie dodam. Za dużo myślenia, kurcze no.

Żyj tak, aby każda chwila była czymś wspaniałym... Smile