Witam mam dość spory problem, sprobuje opisac go w wiekszym skrócie, zeby nie zabierac wam cennego czasu na jakies pierdoly ... 
Poznałem pewna dziewczyne na koleżanki urodzinach, ale nie wymienilem z nia wiecej niz 5 zdan?? Szczerze, mówiac byłem zajety lepszymi targetami. Nastepnego dnia po imprezie, dodałem wszystkie osoby na fejsie do znajomych, gdy dodalem pania x(z ktora nie wymienilem wiecej niz 5 zdan) dodala mnie nastepnego dnia tlumaczac sie, ze nie wiedziala kim jestem, przez co namawiala mnie do dalszej konwersacji (było widac, ze jest zainteresowana) Nastepnego dnia zaprosilem ja na impreze, okazalo sie ,ze w ten dzien idzie na urodziny, podziekowalem jej i zaproponowalem, ze pojdziemy innym razem. Wieczorem tego dnia co była na urodzinach dostalem esa, ze jest tutaj nudno i czy nie chce z nia wyskoczyc, szczerze mowiac nie chcialo mi sie i bym nie pojechal gdybym nie dostal sms o treści "Pomysl czy warto, zycie lubi nas zaskakiwac" sobie pomysłalem (ahaaa, to juz jest odpowiedni moment do ataku ....
)
Specjalnie udawalem nie zainteresowanego, ale dalem jej do zrozumienia, ze jade tam bo szczeze mowiac nie mam nic wazniejszego do roboty, zazdwonilem po takse i pojechalem.
Poszedłem z nia do pubu z impreza, sam nie wiem czy to pub czy impreza (ale w skrocie bo juz widze, ze sie strasznie rozpisuje)
Browarki gadka, szmatka dotyk, pocalunek, i stwierdzila, ze chce zebym u niej dzisiaj spal, powiedziałem ze sie zastanowie, zapalilem z nia papierosa i powiedzialem ze idziemy do niej i poszlismy 
No to w domu juz była moja, cytuje jej slowa "Dzisiaj jestem twoja i rob co chcesz" dalej juz wam nie musze pisac co sie dzialo, ale było wszystko co mozecie sobie wyobrazic 
Przez cala noc mnie chwalila, ze moge miec kazda, czy jej sie podobam,ze mam zajebiste cialo i takie glupie kobiecie pierdolenie( nie odpowiadalem wprost bawilem sie wymyslalem jakies glupie odpowiedzi), chiala zebym zostal na jeszcze jedna noc, ale szczerze mowiac, mialem wazniejsze sprawy.
Przez cala droge powrotna, napi#rdalala do mnie sms'y kiedy znowu przyjade itp itd dalej czy sie jej podobam, ze jest to jej prezent mikolajkowy i wiele wiele inych bzdur.
2 dni poznieej zadzownilem do niej nie odebrala, napisalem nie odpisala, 2 dni pozniej dostalem sms'a "Przepraszam, ze nie odpisalam ale wzystko sie skomplikowalo" nie odpisalem, po godzinie nastepny "Mam nadzieje, ze nie jestes bardzo zly"
Dzien pozniej odpisalem "Nie nie jestem zły
, sam bylem zajety."
i znowu czekam na odpowiedz 2 dni ... nie odbiera telefonu ani nie odpowiedziala na esa czy spotakmy sie w weekend czy cos 
Choc widze, ze czasami wchodzi na fejsa i ze była na piwie u kolezanki z kolega czy u kolegi z kolezanka. Wiec znalazla by czas na odpisanie.
I tera pytanie, wiem ze zaczyna grac ale jak to rozegrac? Szczerze, mówiac najlepiej nic nie dzwonic, pisac tylko niech sama sie martwi 
Ale ja bym to rozegral w jakis manipulacyjny sposób, ale nic mi nie przychodzi do głowy ...
Myslicie, ze jest to jej gierka ?? Czy została wydymana i Adios ?
...
robie, to co lubie
Hm...
Przeczytałam.
I na mój gust, ona Cię przeleciała (zaliczyła) i tyle.
Odwrócenie ról - wręcz podręcznikowe. (Wiem, wiem - generalizuję, ale ktoś przecież produkuje te schematy).
Wcale się nie dziwię, że jesteś w szoku.
Też bym była.
to tak jak myslalem ...
wspominała cos o sobie, ze nie jest dobra dla innych meżczyzn, jak to opowiadała to interpretowłem to sobie, jednorazowe spotkanie
, ale spoko spoko inaczej to rozegram wiem, gdzie chodzi na treningi i jest sporo innych dziewczyn, zaczne podrywac inne dziewczyny a ja zleje gownem, do momentu kiedy ja znowu "zaswedzi"
Z poczatku myslalem, ze troche mysłala nad soba ze sie przespala z chlopakiem , ktorego zna zaledwie pare godzin, ale zobacze jeszcze co czas pokaze, ja sie prosic nie musze
robie, to co lubie
No dobra.
Ale jaki masz cel?
Czego oczekujesz po tej znajomości?
Bo nie bardzo rozumiem.
Konkrety proszę.
Żona na pewno nie bedzie
Chciałbym żeby ona mnie traktowała jako chłopaka a ja udając bycie dobrym "chłopakiem" miec ja do swiadomych celow. Cos takiego jak związek pod moja ręka, ale mysle ze w 90% to nie wypali
idealnie pasuje do danej sytuacji 
https://www.youtube.com/watch?v=...
robie, to co lubie
Czyli chciałeś mówiąc wprost "wykorzystać dziewczynę" ?
A tu proszę, jaka piękna katastrofa.
Pani wykorzystała Ciebie.
Bywa.
Też myślę, że nie wypali.
BTW - straszny z Ciebie hipokryta.
nikt nie jest idealny
a widzisz trafil swoj na swego ... 
Czy wykozystac to wprost nie byłem w stanie powiedziec kiedy ja poznalem. W sumie mysle, ze jej by to nie przeszkadzalo, gdyz wspominala cos ze miala kochanka. Nie mogłem jej okreslic jaka ona jest po wymianie 5 zdan na urodzinach ...
Do tego z poczatku stwarzala opinie w miare w miare normalnej grzecznej dziewczynki, a tu takie rozczarowanie po 1 spotkaniu ...
Szczerze, mówiac to nie mam czego załowac, wiecej zaplacil bym za dz?wke niz za spotkanie z nia 
robie, to co lubie
"Szczerze, mówiac to nie mam czego załowac, wiecej zaplacil bym za dz?wke niz spotkanie z nia Smile"
Szczerze mówiąc, z tego co wiem na tym forum kładzie się dosyć spory nacisk na to, żeby nie krzywdzić kobiet.
I szczerze mówiąc z każdym kolejnym wpisem coraz bardziej się pogrążasz. Jeszcze ze dwa i osiągniesz dno.
Dlatego z mojej strony EOT.
Masz, moze troche racji, ale nie do konca
Dziekuje za pomoc i pozdrawiam 
robie, to co lubie
Na mój prosty rozum, to ona ciebie wydymała, nasz ty superpua.
Heh
j.w. Od siebie dodam że chyba jej chodziło o odegranie się na swoim facecie, lub jakiś bunt.
Inaczej po kiego te napierdalanie smsami po stosunku, jeżeli dalszych nie chciała?
Pewniakiem pojawił się badboy właściwy lub ktoś/coś innego postawiło ją do pionu i sorry resory.
Być może się jeszcze odezwie jak ją zaswędzi, ale na nic poważnego nie licz.
"Tato, czy kobieta kiedyś zrobiła ci coś tak strasznego, tak odrażającego, że zrujnowało ci to całe życie?"
"Tak synu, ty tę kobietę nazywasz matką"
Al Bundy - król;)
Olej całkowicie kolego. Przecież nie powiesz nam, że się zauroczyles po skosztowaniu kawałka cipki znając laskę zaledwie ,,chwile,,. Aaaa wiem, ego trochę ucierpiało. Tez zostalem ,,wyruchany,, przez kobiete w ten deseń wiec wiem o co chodzi
Dlatego kobiety tez nie chcą być tylko przeleciane i grają niedostępne itp. Juz rozumiesz o co Kaman. Pozdro
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
mysle, ze jak dobrze zostala wydymana przeze mnie, to tak czy siak z czasem sie odezwie ...
robie, to co lubie
Ja myślę, że ona jest z kimś albo dopiero co była i fakt że cię zaliczyła jest jakąś formą odegrania się na jej partnerze (już byłym lub obecnym).
Także miło wspominaj i się nie spinaj ☺
Tu juz raczej nic ciekawego nie wyjdzie dobrze ze trafiła się fajna okazja i ja wykorzystałes . Może panna jakaś imprezowiczka chciała się tylko zabawić oderwać od nudy zresztą lekko to zasugerowala mówiąc że nie jest dobra dla facetów.
Dzieki wszystkim za szybka odpowiedz
, jakby sie cos ciekawego przydarzylo w zwiazki tej sprawy to chetnie was poinformuje, tym czasem przystosuje sie waszym wskazowka, jak bedzie chciala to sie odezwie jak nie to nie 
robie, to co lubie
Dla użytkownika Zef Ogromne piwo, przewidziales wszystko w 100%. dzisiaj wchodze na fejsa i kolezanka juz jest w zwiazku
, ale to jej bedzie glupio jak bedzie mnie spotykala a nie mi
u mnie pozostanie szyderczy usmiech 
robie, to co lubie
a ja myslę, ze się nie spisałeś... Laska rzuciła kilkoma banałami, chciała cię zachęcic, ale zobaczyła, ze nici z tego i 1 raz tzw. seksu z tobą wystarczy;)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ja mysle, ze to co mialem zrobic to zrobilem ...
to tak samo jak bym poszedl do night clubu na podryw
Kolezanka tego samego dnia kiedy wyszedlem od niej z domu , juz pojechala na jakas popijawe z tym ziomkiem
, choc proponowala mi zebym zostal jeszcze jedna noc, ale mi sie nie chcialo, bo po co??
Byc, moze robi to wszystko pod wplywem emocji??, tak jak spotkanie ze mna, i zwiazek z jakims typem, dzien po stosunku ... Byc moze za jakis czas znow bedzie prosic o spotkanie, ale to wszystko okaze sie z czasem, zalowac tez niczgo nie mam. A z tego co siebie znam to taka Panna szybko by mi sie znudzila
ale poczekam, az ochlonie i byc moze zaproponuje jej status kochanka
robie, to co lubie
Sprobuje, jeszcze zagrac, zeby sytuacja byla na moja korzysc, ale to spokojnie i z czasem az znowu zaswedzi ja bóbr
, tym czasem trzeba sie zajac nowymi checkpoint'ami, przy 1 dziurze to i nawet kot sie znudzi 
robie, to co lubie
jezeli takie masz podejscie i czekasz tylko na świąd bobra to po co w ogóle ten temat?
Najwyraźniej nie masz i nie miałeś wpływu na stopień swędzenia więc pozostaje Ci czekać, a nie rozkminiać warum? warum? warum?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Poniewaz, nie wiedzialem, ze tak sie to potoczy ...
a skoro ja zostalem wykorzystany, to czemu ja nie moge zagrac w inny lepszy sposob ?
a co do rozkminiania to lubie rozwiazywac poj#bane zagadki 
robie, to co lubie
Troszke wykorzystalem sytuacje i znowu przejmuje paleczke, ale juz na tym milkne i koncze, niech on sie teraz martwi.
Wczesniej w sms wspomnilem ,ze musze jej cos waznego powiedziec, ale jej nie napisalem. Caly czas napierala o co chodzi, powiedzialem jej ze powiem jak sie spotkamy, do spotkania nie doszlo, wiec cytuje sms'a ktorego jej napislem.
"Musisz sie ze mna jak najszybciej skontktowac, tu chodzi o twoje zdrowie. Jest cos czego ci nie powiedzialem. To nie moze czekac"
Panna jest przestrszona caly czas do mnie wydzwania, sms'uje pisze na fejsie, za wszystko chce sie ze mna porozumiec, po prostu nie daje mi spokoju
Mnie sklonila do takiego myslenia, ze az musialem poradzic sie na forum :)a to niech ona teraz pomysli ...
, moze to ja nauczy czegos, lecz mnie to juz nie obchodzi.
Koniec kazdego kontaktu, niech ona teraz uzyje mozgu ...
robie, to co lubie
Boże święty..święta idą, daruj sobie....