Witam wszystkich
Jestem raczej początkujący w temacie. Jeszcze trochę mam wymówek przed podejściem. Ale mogę powiedzieć że jest lepiej niż gorzej. Dorosłem chyba do tego aby mieć swoją wybrankę.
Problem polega na tym, że działam tylko na spontanie. Max 1 może 2 podejscia tygodniowo. Nie lubie chodzić i nastawiać się na DG, raz byłem i było ... .
pytanie do was jak mieliście macie z dg przynajmniej na początku. Siedzieliście po 2-3 w centrum handlowym i pochodziliście czy obyło się bez grubych akcji ?
Centra handlowe są spalone.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
http://www.podrywaj.org/forum/co...
Tu kolega daje radę w galerii.
Mi tam nigdy nic nie wyszło w centrum. Parki, przystanki autobusowe czy po prostu ulica.
To może spróbuj NG, każdy woli coś innego.
Chociaż z jednym muszę się zgodzić. Latanie po rynku jak pies z wywieszonym ozorem latem przy +30 stopniach Celsjusza i zagadywanie do n lasek żeby wyrobić normę jest zdecydowanie zaburzeniem psychicznym ;p
Dobrze,że jesteś spontaniczny,to najważniejsze, nie przejmuj się liczbą podejść,ale jakością. Ostatnio był nawet blog o tym, o tysiącu kobiet, poczytaj.
Pozdrawiam i życzę sukcesów!
Sekunda za sekundą, tracisz szansę na zostanie osobą, którą chcesz być. - Greg Plitt
To zależy.
Bez DG również osiągniesz rozwój (przynajmniej to moja droga), tylko pewnie zajmie ci to więcej czasu.
Z DG możesz rozwijać i iść do przodu dużo szybciej... ale to już zależy wszystko od twojej psychiki - Czy jest ci to naprawdę potrzebne, czy wytrzymasz presję zlewek itd.
Wielu nie dawało rady i odpuszczało. Ja DG nie potrzebowałem, a doszedłem do poziomu, o jakim zupełnie 3 lata temu bym nie marzył.
Wszystko w twoich rękach
W gruncie rzeczy, ludzie nie powinni uczyć się tego jak prowadzić biznes, podrywać dziewczyny czy zarządzać ludźmi, ale tego jak tworzyć, podkreślać i wykorzystywać autorytet, bo cała reszta to tylko jego przejawy.
Ja uważam że to powinno być spontaniczne. Nie uważam DG. Może dlatego, że w ciagu dnia jestem zawalony robotą.
Pamiętam, raz w klubie widziałem 2-3 gości, cholera może to z tej strony. Widac było, że próbowali podrywać panny jak na jakiś zawodach. To rzuca się w oczy odrazu więc dyskrecja musi być. Laski to widzą, napewno.
Napewno nie pomoże Ci uczynienia z podrywu zawodów. Wychodzisz aby zdobyć tyle i tyle nr. To powinno być spontaniczne. Widzisz laskę i podchodzisz nawet wtedy kiedy nie masz głowy do podrywu. W sklepie, u fryzjera, na przystanku. Dosłownie wszędzie.
Przykład:
Idziesz rano do sklepu po mleko i bułki hehe. Widzisz pannę niezwykle seksowne. I podbijasz. Nie mówiesz sobie... eee.... DG mam za godzinę nie podejdę.
Mam nadzieję, że rozumiesz o co mi chodzi?
"Nawet jeśli wszyscy już w Ciebie zwątpili, pokaż że się mylili, nie czekaj ani chwili dłużej"
Dg jest moim zdaniem najlepsze dlatego że :
- kobiety nie są nastawione na podryw
- brak konkurencji
- wiele kobiet
- tylko nieliczni tak podrywają
- cisza i spokój
- możliwość w każdym miejscu
Dg uzależnia
" Max 1 może 2 podejścia tygodniowo."
Tak to raczej niczego nie osiągniesz. Działanie jest najważniejsze. Choć sam od niedawna zacząłem działać. Musisz się przemóc. Jedno, drugie, trzecie, dziewięćdziesiąte podejście. Później będzie coraz łatwiej.
Dg jest bezsensu , jak powiesz lasce ze Ci sie spodobała to juz ma Cie w garsci bo przeciez wie ze to ona jest gorą nad Tobą, a pytanie o ulice/sklepy/ciuchy to pajacowanie.
Polecam najta, tylko dla odwaznych.
Jeżeli masz pytania - pisz PW
NG jest bez sensu, polecam DG. Przecież jak podbijasz do laski na parkiecie to ona już jest nad Tobą bo wie, że jej się podobasz. Poza tym, NG to pajacowanie. Kluby są dla lasnerów, śmierdzą alko i najebanymi pajacami.
Polecam dg, tylko dla odważnych.
____________________________________________
"Umysł jest jak spadochron. Działa tylko kiedy jest otwarty" - Albert Einstein
Anarky,
A jak tańczysz z laską w klubie, robi się coraz bardziej erotycznie to co nie pokazujesz że ona Ci się podoba?
Przecież to jest wszystko po jednych pieniądzach czy bajerujesz laskę w klubie, czy na ulicy, i tak wiadomo o co chodzi i po co to jest.