Witam specjalistów. Ja jestem "początkujący" w tych sferach i jestem zdania, że kto pyta nie błądzi. Zawsze, może nie zawsze. Od nie dawna zadaje sobie pytanie "Czy dla kobiety/dziewczyny ma znaczenie kolor włosów?" , "Czy jeżeli mężczyzna jest naprawdę pewny siebie, potrafi rozmawiać z kobietami , a ma inne włosy niż blond czy czarne to odpada?". Czytałem wiele forów na "necie" i kobiety/dziewczyny wybierają w większej ilości blondynów czy brunetów. A jeżeli ktoś ma rude? Siwe? To jest półkę niżej?
Możecie mnie skrytykować za to pytanie, bo dla was może być ono po prostu bez sensu.Ale serio chciałbym znać odpowiedź na to pytanko. Jak to jest z tymi włosami. Macie swój doświadczenie, pewnie wiele zaobserwowaliście i na 101% znacie odpowiedź na moje pytanko.
Nie chodzi ogólnie o mój kolor włosów, ja mam blond. Ale mam kolegę o włosach "rudych", wiadomo ludzkie stereotypy ... no i nie raz widziałem, słyszałem wyzwiska od "dziewczyn" w wieku 19-23 lata, że brzydal itp. dlatego tak zapytałem. Masz rację zapewne do tych "głupich" dziewczyn/kobiet. Takiej to nie dogodzisz niczym, chyba, że portwelem ważącym więcej niż cegłą
cyrax... a moze w ramach cwiczen wyskocz z ankietą na miasto, co? podejdz do setki kobiet, kup sobie w zabawkowym jakąs atrapę mikrofonu i rób za redaktora...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Nie ma problemu. Jak dołożysz mi do podświadomości pewności siebie i umiejętności rozmawiania z kobietami
kolor włosów? ( chodzi tu o facetów) to jak pochodzenie nikt nie jest zależny od tego jaki ma kolor, najlepszym rozwiązaniem jest zaakceptowanie tego a Inni zaakceptują to , niektórzy malują włosy i dobrze czują się w nowej odmianie , a niektórzy we własnych - NATURALNYCH . ja jestem ciemnym blondynem a kiedyś (chciałem spróbować ten I raz i pomalowałem na czysty blond) , reakcja Kobiet/Dziewczyn - była przyjemna , czułem się jak James Bond czy jak Jaś Fasola , tak czy inaczej zwracałem na siebie uwagę .
Cyrek przejdź się do fryzjera i pogadaj chwile co doradzi Ci ciekawego Twoim włosom , o ile chcesz zmiany to dąż do niej!
Doświadczenie – to nazwa, którą każdy nadaje swoim błędom. -Oscar Wilde-
Bardzo konkretna odpowiedź. Dziękuję. Włosy to włosy i tak zsiwieją
nie no żartuję. Dzięki za odpowiedź
Jesteś rudy = Wyzywają Cię kumple
Wyzywają Cię kumple = tracisz pewność siebie
tracisz pewność siebie = jesteś mało atrakcyjny dla dziewczyny
jesteś mało atrakcyjny dla dziewczyny = nie masz dziewczyny
Tak to ty jesteś zajebisty !
Powiedz tak mężczyźnie o miedzianych włosach to się powiesi. No ale masz "punkt pomocy" za odpowiedź
Nie chodzi o to, że ja mam rude włosy
pytam ogółem dlaczego kobiety wolą blondynów i brunetów.
Ale dziękuję za odpowiedź i piękny życiowy cytat
Nie sądzę żeby to miało jakieś ogromne znaczenie...jedynie to ze jeśli jakaś laska ma jakiś swój typ faceta o określonym m.in kolorze włosów itp,itd i spełnisz te ,,warunki" to masz u niej większe szanse i większe zainteresowanie...tyle...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Jak zrobisz porządek z włosami, odpalisz modną fryzurę nie tylko na krótko czy coś to każdy kolor będzie świetny.
kolor włosów? Nigdy sie nad tym nie zastanawiałem. Ja to jestem na tym etapie, że nie ważne jaki kolor i czy kręcone, czy proste, ważne że jeszcze mam
ale zakola jakby większe...
IMO kolor nie jest wazny. My lubimy rude dziewczyny to i rudy facet może się podobać, wazne zeby były czyste i ułożone tak ze właściciel będzie się w nich czuć dobrze
NIE MA ZNACZENIA!, jak się sam siebie nie szanujesz to nikt Ci ręki nie poda, święte słowa i zapamiętaj je sobie do końca życie, zaakceptuj siebie takim jakim jesteś, jak coś możesz zmienić w sobie żeby sam w sobie lepiej się czuć i mieć lepsze samopoczucie to zrób to a jak nie to miej w dupie to co myślą inni, podchodź do tego wszystkiego z dystansem i jak przyjdzie taka sytuacja w sprawie twojego wyglądu to musisz umieć odbić piłeczkę dobrą ripostą.. to wszystko i tyle w temacie.
"Cyrax94" - ciekawe pytanie. "RoswellHigh" ma tutaj sporo racji - ""Nie szata zdobi człowieka"" (ooo podwójny cytat
).
Z reguły to jest tak, że jak nie masz osobowości to możesz być napakowanym blondynem o niebieskich oczach i i tak Cię dziewczyny będą rzucać po tygodniu.
Sęk w tym by czuć się dobrze w swoim ciele. Nie każdej się spodobasz. Możesz mieć nawet różowe włosy, ale, gdy będziesz wydawał się jej atrakcyjny to ona nie zwróci na te włosy szczególnej uwagi...
Ja mam np. naturalne brązowe (niektórzy mówią,że ciemny blond) włosy i na dodatek krótkie (kręcone, to muszą być krótkie, żeby jakiejś fali nie było
. A jakoś czasem dziewczyny, gdy jest jakiś problem, albo mają dobry humor, to wolą się do mnie przytulić, niż do tych wszystkich modnisi z serii: "Mamo daj na rurki i skaty, no i jeszcze obcisłą bluzkę, bo tak jest sweet!"
Sam zauważysz ,że kolor włosów nie ma znaczenia, a to ,że ludzie kierują się stereotypami, to już sprawa ich zacofanych przesądów...
Jeśli będziesz dobrze czuł się w swojej skórze, to gwarantuję Ci, że prędzej czy później zyskasz fascynację ze strony kobiet.
"Nie ważny jest cel, ale droga jaką się do tego celu dąży".
"Ludzie znają Cie na tyle, na ile im pozwolisz".
Przecież sprawa jest jasna... Ci "inni" jak ich to nazywasz przez odmienność swoich kolorów włosów/skóry czy czego tam chcesz dostrzegają w sobie same kompleksy przez to jak postrzega ich społeczeństwo. Na czym tracą na pewności siebie. Prosty przykład rudy jest zawsze jakoś tak wyśmiewany... To może kogoś do kompleksu doprowadzić i to jest istotą problemu nie ktoś, że ma takie a inne włosy, tylko wynikające z tego kompleksy. WIĘC NIE KOLOR, ROZMIAR OCZU, DŁUGOŚĆ WŁOSA NA RĘKACH ITP nie mają znaczenia, większe znaczenie ma myślenie!
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
O kuźwa panowie! Czemu by nie zrobić takiej ankiety? Myślę, że to jest do zrobienia
Dzięki Bossy za odpowiedzi
mogę teraz pisać książkę
Ale Ankieta by się zdała 
Kwestia gustu, kto co lubi. Jednym kobietom będą się podobać bruneci, innym blondyni a Adept jest łysy i też wyrywa laski
Guest Ci podsunął świetny pomysł. Wyskocz na świeże powietrze i sam ich zapytaj
Moim zdaniem w większości przypadków to nie ma większego znaczenia.
Jakoś nie zauważyłem nigdy, że jak ktoś ma rude włosy to jest szykanowany albo ma mniejsze powodzenie u kobietek (z powodu włosów oczywiśćie). Niby na internetach jest jakaś nagonka na rudych, ale ja nigdy w świecie rzeczywistym nie zauważyłem takiej tendencji. Jak to się ładnie mówi: kozak na necie, pizda na świecie.
Pozdro
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
to do szkół nie chodziłeś chyba
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Wiesz jeśli kobieta ocenia faceta po kolorze włosów to nie oszukujmy się jest tępą cipą którą nie warto się interesować. End the story
"Nie dałem rady" jest 10 razy cenniejesze niż powiedzenie "co gdyby" Ponieważ gdybając nigdy nie wyjdziesz na arenę!
w pewnym wieku można by rzec:
nie ważne jakie włosy, ważne że są
they hate us cause they ain't us