Witam wszystkich.
Mam pytanie z innej beczki. Spotykasz sie z dziewczyna, wszystko idzie w dobrym kierunku, Ty coraz bardziej sie w nia wkrecasz ale nie chcesz zeby to widziala. Widujecie sie 2-3 razy w tyg. Wiesz, ze ona tez powoli sie wkreca. Czy w takich przypadkach na jej propozycje spotkania czasem warto odmowic, tlumaczac to innymi zajeciami i przelozyc spotkanie na inny dzien? A moze gdy wszystko idzie w dobrym kierunku lepiej olać gierki?
Z gory dziekuje za wasze opinie.
Dobre pytanie. Jeśli zbyt często się będziecie widywali to w końcu wam się to znudzi. Z kolei jeśli będziesz za bardzo leciał w kulki to ona w końcu zobaczy, że coś jest nie tak i nie będzie chciała żeby wyszło na to, że ją olałeś i zacznie robić to co ty
. Chyba póki co nie ma co odpierdalać 2-3 spotkania w tygodniu to najlepsze rozwiązanie, i ty i ona macie czas na siebie
. Pewnie od czasu do czasu i tak nie będziesz miał czasu by się spotkać wtedy kiedy ona chce, więc na siłę nie ma co odmawiać ^^.
"Miłość to triumf wyobraźni nad inteligencją"
Po prostu miej wlasne zycie, pasje, zainteresowania. Wtedy jak co Ci wypadnie to nie bedzie sciema tylko prawdziwy powod, a laska to wyczuje.
# # Bądź sobą, bądź pewny siebie! Miej wszystko pod kontrolą. Co do spotkań, myślę że możesz od czasu do czasu odmówić ( ale nie przesadzaj z tym ), umawiaj się z kumplami no piwo, chodź na siłownię - miej napięty grafik. Niech laska widzi, że masz ciekawe życie i bedzie musiała zasłużyć żeby w nim uczestniczyć.
good luck bro! #
################
czasem warto odmowic, tlumaczac to innymi zajeciami i przelozyc spotkanie na inny dzien? A moze gdy wszystko idzie w dobrym kierunku lepiej olać gierki?
przełożyć jeśli faktycznie masz cos do zrobienia, a nie dla zasady, gierki to domena słabych ludzi, jeśli są gierki w związku to trzeba się zastanowić nad jego sensem, jesli męczy was spotykanie się to potem lepiej nie będzie, więc albo pracujecie nad tym, albo po prostu nie pasujecie do siebie
spotykacie sie jak wam to odpowiada, nawet codziennie jeśli chcecie, częstotliwość spotkań nie zniszczy związku, tylko głupota którejś ze stron, zawsze można zrobić sobie soboty dla znajomych czy cos w tym stylu, grunt to kontakt i rozmowa o tym, jak dorośli ludzie w twoim wieku chopie
they hate us cause they ain't us
Chcesz i masz czas, to się spotykasz. Nie masz czasu bo musisz coś zrobić lub Ci się nie chce, odmawiasz.
Ale odradzam zabawę typu, odmówię jej, żeby nie czuła się za pewnie.
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
Cóż to wogól za pytanie?
Jeśli myślisz, że psychologicznym wytrychem otworzysz sobie drogę do jej jeszcze większego zainteresowania Tobą, to mylisz się.
Narzekamy, że kobiety grają w gierki, a sami chcemy je prowadzić? Sami wiecie, że gdy kobieta nie odpisuje od razu, a z opóźnieniem, to my też chcemy nie być tacy dostępni i zaczyna się zabawa. To nie o to chodzi. Czy będziesz szczęśliwy, że zamiast z nią spędzić czas, będziesz siedział przed komputerem albo telewizorem? Po to znalazłeś sie na tym forum żeby być szczęśliwym, czy się mylę?
Jeśli już zależy Ci na tym, by nie wyjść na uległego czy zbyt nią oczarowanego, to ...zabrzmi to tak normalnie, a nie pua'owsko...to zwyczajnie w świecie, kiedy będziecie rozmawiać to mów to co chcesz. Miej swoją opinie i jeśli się z nią nie zgadasz, powiedz to. Cóż z tego, że odmówisz jej spotkań, skoro kiedy już do takowych dojdzie, będziesz bardzo uległy, skamlący jej uwagi.
Męskość w tym właśnie tkwi. Chcesz ją zobaczyć - mówisz jej o tym. Bądź zdobywcą, mów czego chcesz i nie myśl o jej reakcji, bo ona i tak Twoją się bardziej przejmuje niż Ci się wydaje.
Pozdrawiam, jeśli macie jakieś pytania, zapraszam na priva
Damian z MenPower
Odmowa jesli juz, to nie z proby manipulowania, a wtedy, gdy naprawde masz inne plany. Musisz sam znalezc zloty srodek, bo kazdy czlowiek jest troche inny i inne sa jego potrzeby.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Damian zgadzam się w większości z tym co napisałeś, jednak co do męskich gierek (czyt. sztuczek), uważam że są one również potrzebne w podrywaniu/rozkochaniu/utrzymaniu kobiety.
Jakby nie patrzeć 90% porad tutaj jest swego rodzaju gierką.
PS. Dziekuje wszystkim za podpowiedzi
Proś, a nie dają bierz sam...