Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czesc

9 posts / 0 new
Ostatni
Heyhey
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Wwa

Dołączył: 2015-09-10
Punkty pomocy: 0
Czesc

Jestem dziewczyna wiec nie oczekuje tysiaca odpowiedzi bo wiem ze to jest forum dla was, dla chlopakow, ale postanowilam ze spytam sie o wasze zdanie, moze mi pomozecie, bardzo bym chciala.
Mam 18 lat, jestem z chłopakiem o 5 lat starszym od 2 lat. Wydawalo by sie ze to zwiazek idealny, bardzo sie kochalismy i kochamy, przynajmniej ja jego. Ale jest pewna rzecz..od jakiegos czasu zmienil sie, zaczal sie zachowywac jak w malzenstwie ktore mieszka osobno (Zapomnialam dodac, jest miedzy nami 80km, wiec widujemy sie moze raz na tydzien czasami raz na dwa tyg.) zawsze ze soba pisalismy non stop, rano wieczorem, czesto tez przez telefon. A pozniej? Pozniej sie oddalil, zaczal wiecej jarac, picie z chlopakami zaczelo byc wazniejsze od tego zeby sie do mnie odezwac chociaz raz dziennie. Caly czas wszystko ukrywal, przez co pojawialy mi sie w glowie mysli ze moze mnie zdradzac,ale bylam tak pewna jego uczuc ze nie dopuszczalam nawet tego do swiadomosci ze moglby mi cos takiego zrobic. Naprawde mnie kochal i mysle ze nadal kocha ale ehh przejde moze do setna bo rozwijam niepotrzeny klebek.
Niedawno nie wytrzymalam sprawil mi przykrosc, mial do mnie przyjechac i mnie wystawil, w dodatku gdy sie spytalam czemu nie moze przyjechac nie odpisywal, napisalam moze z pare sms jeszcze ale nadal nic. Rano w niedziele napisal ze sie najebal. Wkurzylam sie bo takich akcji a czasem jeszcze gorszych mialam tysiace z nim, nie odzywalam sie pare dni. Pisal tam raz dziennie ze mnie kocha, zebym sie odezwala itp itd. W koncu sie odezwalam i znowu wymienilam mu jego wszystkie wady. A on? gdy tylko okazalam mu swoje zainteresowanie bo zaczelam pisac, on zaczal milczec. Jak to on. Zawsze wolal przemilczec i poczekac az mi 'przejdzie'. Nie wiem moze ja jetem jakas nienormalna ale nie daje mi to spokoju czemu nigdy nie moze o mnie zawalczyc. Czemu nigdy sie nie stara by mnie przy sobie utrzymac? czy to jest normalne zachowanie co ja mam zrobic? Jezeli to ja mu musze mowic jak musi ze mna postepowac, musze sie na niego obrazac i robic awantury zeby spedzil ze mna chociaz godzine kiedy nie widzimy sie prez dluzszy czas. Ja chce tylko waszego zdania. Zdania tej drugiej strony i pomyslu co moge zrobic..bardzo prosze o pomoc.

romanek
Portret użytkownika romanek
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: Odpowiedni
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2012-03-15
Punkty pomocy: 709

jestem w podobnym wieku co twój chłopak.. jedynie co na niego podziała to zagrożenie.. znajdź sobie jakiegoś chłopa..w sensie kolegę- pogadaj, spotkaj się, niech Twój się dowie, ja Ci nie daj Boże nie każe go zdradzać.. ale tak to z nami jest, jak samiec wyczuje zagrożenie, to może zacznie się "starać"

a czego tak robi? bo wie, że i tak mu wybaczysz etc. - wkurw się raz porządnie, zjeb go po całości i nie odzywaj się długo.. jak takie zabiegi nie pomogą, to może znajdź kogoś kto Ci bardziej odpowiada..

Ulrich II
Portret użytkownika Ulrich II
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 34
Miejscowość: .

Dołączył: 2012-12-25
Punkty pomocy: 5416

jak dla mnie to znasz prawidłową odpowiedź, tylko po cichu liczysz że ktoś ci da receptę na cudowne uzdrowienie, lecz jej nie ma niestety ...

they hate us cause they ain't us

Christiano
Portret użytkownika Christiano
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 30
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2013-05-11
Punkty pomocy: 698

Widać jak na dłoni...że żyjesz romantycznym uczuciem do gościa, którego już nie ma!
Po prostu on się zmienił,jest innym gościem niż dwa lata temu, poszedł w inną, złą strone, a Ty myślisz o tym, co było między wami wcześniej. Spójrz na teraźniejszość, że koleś Cie olewa i tak naprawde sytuacja jest krytyczna, bo jemu sie nawet nie chce nawet udowadniać że się mylisz!
Moja rada jest taka, że powinnaś zastosować teraz chłodnik. Nie odzywać się kilka dni, może nawet tydzień czy dwa, jeżeli zajdzie taka potrzeba. Być może koleś zrozumie, zauważy że Cie traci i mu zacznie zależeć, a jak nie to i tak nic na silę nie zrobisz. Po drugie masz dopiero 18 lat, jeszcze dużo życia przed Tobą, wiec spróbuj się zdystansować do tego. Pozdro.

"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."

bobimc
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2015-06-05
Punkty pomocy: 91

koles musiał czytac te forum:)Tylko za bardzo mu to poszło w głowe.
Jak meczy Cie jego zachowanie to po co to ciągniesz.zmien chłopaka,cos przychodzi,cos odchodzi.powiedz mu ze to koniec i zobacz jak zareaguje.jak sie polepszy to fajnie,a jak nie to widocznie nie ma ćzego załowac.pzd

__________________________________________________
Jak się nie wie, co się gra, to się gra jeden-dwa.

GRUNWALD
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 45
Miejscowość: w cetrum

Dołączył: 2015-09-03
Punkty pomocy: 433

Jak pije to przyszłości z nim nie będziesz mieć ciekawej,albo wyjdzie na prostą,albo czas zagoi rany no bo jesteś w nim zakochana.

Narząd nie używany staje się nie użyteczny

kazik
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Łomża

Dołączył: 2011-04-17
Punkty pomocy: 58

Koleżanko myśle, że przesadzasz i prubujesz się tu troche wybielić jego kosztem. Jeżeli twój chłopak jest taki straszny i nie dobry to czemu zakładasz temat na tym forum i chcesz tego związku??? czemu nie zrobisz tak jak większość twoich koleżanek które chodzą z pizdusiami, poprostu nie rozejrzysz się za innym???
Odpowiadam: bo zachowanie twojego chłopaka działa na dziewczyny, takich gości laski w huja nie robią, a ty starasz się go wziąć pod buty, tylko, że on się nie daje i chwała mu za to.