Witam wszystkich;-) mam maly problem zauwazylem gdy jak podchodze do dziewczyn po kilku zdaniach itp robi mi sie mega cieplo i twarz czerwona(dodam,ze nie zawsze) ale i tez w innych sytuacjach mam tego typu problem i wtedy czuje nie komfortowo sie.A co raz czesciej tak mi zdarza sie tak zaczerwienic.Jaka moze byc przyczyna tego?
Po prostu podczas podejścia się stresujesz, co zdarza się w mniejszym lub większym stopniu każdemu. Akurat u Ciebie skutkuje to wypiekami na facjacie, u kogoś innego objawy mogą być inne.
To kurcze jeden z gorszych objawow mam wstydzenia hehe
Moje wady są normalną częścią mojego życia, akceptuję je w pełni.
hmm.. możesz powiedzieć, że się stresujesz. Nie wyjdzie to na needy, ale na szczerość, bo jak powszechnie wiadomo kobiety lepiej wyczuwają sytuacje od nas-mężczyzn.
Zresztą myślę, że jak będziesz coraz częściej podchodził to ta czerwona facjata zmieni się na uśmiechniętą
Hehehe otwieracz zarabisty wykorzystam pomysł;))
Moje wady są normalną częścią mojego życia, akceptuję je w pełni.
Z czasem Ci przejdzie. Też miałem z tym kiedyś problem. Intensywnie biegam i ćwiczę na siłce, może to wzmocniło mój układ krwionośny i teraz nawet miss mokrego podkoszulka nie jest w stanie wywołać subtelnego rumienia na pół mojej twarzy, jak miało to miejsce dawniej. Zaraz, zaraz. A może to przez to, że przestałem się przejmować opinią innych? Nie wiem, wiem, że teraz śmieję się z rzeczy, która kiedyś okropniaście zawężała moje możliwości socjalne.
DO KASACJI PANIE MODERATORZE.
DZIĘKUJĘ.
może masz problemy z krążeniem, lub naczyniami, ciężko w necie poszukać czy do dermatologa iść ...
they hate us cause they ain't us