Witam,
Od pewnego czasu piszę z pewną dziewczyną praktycznie 24/7. Spotkaliśmy się na imprezie, wiadomo, alkohol te sprawy, widziałem, że czymś ją urzekłem. Na drugi dzień zaczęło się od tego że powiedziała mi, że zrąbałem bo jej nie pocałowałem i więcej takiej szansy mieć nie będę (może jestem dziwny ale nie całuję dziewczyny, która ma być moją kobietą po kilku h znajomości). Ogl fajnie się piszę, ale ona ma dziwne wstawki typu: mówi żebym dał sobie spokój, następnie daje mi wprost do zrozumienia żebym się odwalił, a jak mówię że idę to od razu prosi bym został. Jak się spotykamy to albo słyszę, że jestem wszystkiemu winny, żeby po chwili się do mnie przytulała. Pisze do mnie teksty typu "kotku", a następnie słyszę, że mam czegoś nie robić bo będzie że się w niej zabujałem a ona nie chce zmieniać niczego w swoim życiu. No to znowu mówię, że ok, nie będę i historia się powtarza, żebym nie przesadzał. Na pytanie wprost czy mam sobie robić nadzieję odpowiedziała, że tak ale ona sama nie wie i niczego ode mnie nie oczekuje, tym bardziej od siebie. Ostatnio jak byłem na imprezie to napisała mi coś na styl "jak coś odwalisz to będziesz bardziej skreślony niż jesteś". Poza tym napisała mi kilka razy, że ona broni mnie przed sobą bo będę tylko przez nią cierpiał. CO JA MAM DO CHOLERY ZROBIĆ? Staram się, olewam, wszystko. Raz jest fajnie, raz do dupy.... Może ktoś wytłumaczy mi co ona ma w głowie bo ja się zgubiłem dawno temu.
Hmm wyczuwam tu typowy P&P. Dziewczę raz cię przyciąga a raz odpycha. I nawet jej to wychodzi, bo widzę, że zrobiła ci niezłą sieczkę w głowie.
Jak ci jeszcze raz z czymś głupim wypali olej ją na jakiś czas, to pewnie zobaczy, że może cię stracić. Teraz cię testuje, żeby zobaczyć na ile może sobie pozwolić. Nie daj jej przejąć kontroli nad relacją, bo inaczej - leżysz
P.S. "jak coś odwalisz to będziesz bardziej skreślony niż jesteś" - hahaha po takim tekście od dziewczyny jebnął bym chyba orła ze śmiechu hahaha. Dobre, dobre!
Pacta sunt servanda
Urwij kontakt
Co byśmy Ci nie poradzili to i tak marne szanse, że to zrobisz. Na samą myśl, że miałbyś przestać pisać z nią dostaniesz drgawek i będziesz na skraju załamania.
Co do tekstu to też spadlem z krzesła
nie no aż tak mnie nie wzięło że umarlbym. Ale dzięki za radę Ocelot masz rację kobieta to na łeb i wiezie jak się jej pozwoli 
wyruchaj ją porządnie to na pewno zacznie się inaczej zachowywać. Nie dziękuj
Przede wszystkim wiecej z nia pisz. Nawet 28 godzin na dobe.
Jak Ci mowi zebys dal spokoj, to ja przepros i blagaj o przebaczenie.
Kup jej wirtualne kwiaty i serce.
Wyslij jej swoje jaja w rozowym pudelku z kokarda jako dowod Twojej dozgonnej milosci.
A tak serio to rob dokladnie odwrotnie.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Słuchaj jej głupiego pierdolenia to nie poruchasz innych lasek jej tym bardziej, czyli nic! To jakies chore zagrywki przecież sa. Ty olej ja a nie skamlej jak pies bo od niej i tak nic nie dostaniesz. No chyba ze kopa. Jaja do gory
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
Grasz w jej grę a tak być nie może. Musisz jasno dać jej do zrozumienia że jak tak dalej będzie się zachowywać to podziękujesz za tą znajomość. Po każdym złym zachowaniu chłodzisz ją i mówisz że to zachowanie Ci się nie podobało. Jeśli ona jest szczerze zainteresowana to przestanie tak robić.
Od pewnego czasu wychodzę z założenia, że nie tracę czasu na 'trudne panny'. Takie które od samego początku serwują P&P, wprowadzają serię gierek, zwodzenia i zmieniają zdanie co pół dnia. Czy nie lepiej rozpoczynać znajomość od obopólnego zainteresowania i chęci poznania? A to dlatego, że jeśli ona jest w nie wprawiona to prędzej czy później można zacząć łamać własne zasady i zacząć w jej gierki grać. Im bardziej będzie niedostępna tym coraz bardziej zaczynasz się angażować, ale i im bardziej Puchatek zagląda do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie ma. Po choinkę się męczyć z taką panną.
* "Intuicja to wołanie rozumu"
* "Nie zgadzaj się na kompromisy, z którymi źle ci się żyje"
* "Człowiek niepotrafiący zadbać o własne granice jest jak ogród bez ogrodzenia, z którego każdy może korzystać, kiedy tylko mu się podoba."
Dobre podejście. Należy siebie szanować. Ale czasem warto dla treningu, żeby nie wyjść z wprawy
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Ja czasem się spotkam z taką ''niedostępną'' paniusią tak dla beki. Bez żadnej wczuty, wiem że ona nie jest dla mnie, a ja nie jestem dla niej relacja wygląda zupełnie inaczej, czasem wręcz śmiesznie jak ona próbuje owinąć mnie wokół palca, zaczyna grać. Wiele można się wtedy o kobietach dowiedzieć naprawdę czasem polecam tak jak baudelaire napisał, spotkać się z taką tak dla treningu, nie chodzi o seks.
Szczególnie lubię się spóźniać na spotkania z takimi pannami:), a potem urwać kontakt i nie odpisywać. Jednak jak wiadomo czas to pieniądz, to robię rzadko, ale czasem trzeba spotkać się też z taką manipulantką. Bo różnych ludzi się spotka na swojej drodze, dlatego trzeba być uważnym.
Dam Ci do myślenia
Byłem kiedyś na randce, gdzie panna opowiadała cały czas z kim się to ona nie spotykała. Jak nie jesteś lekarzem, prawnikiem, biznesmenem to szkoda czasu- zwyczajnie nie ma u panny szans.

No i jak już mnie tak znudziła że zaczęło mi się spieszyć, myślę sobie, a chuj mam po drodze, podwiozę ją. No i podjeżdżam pod kamienicę a ta wysiadając: Nie wejdziesz? Mam taką straszną ochotę z kimś pobyć
Niestety musiała pobyć sama bo się spieszyłem na dyżur do szpitala
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Zgadzam się w 100%
Myślę, że masa facetów na tym forum nie zdaje sobie sprawy jak prosta, przyjemna i relaksująca może być relacja z kobietą.
Oczywiście jeśli jest to normalna i inteligentna kobieta.
Patologię zostawmy patologii
sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!
Zgadzam się że najzdrowsze podejście to takie w którym zlewa się panienki które grają, manipulują i są trudne. Jednocześnie niestety właśnie takie laski kręcą facetów najbardziej. Właśnie te które są wyzwaniem, sa niedostępne, nieprzewidywalne, trudne do rozgryzienia - one robią papkę z mózgu facetom i przyciągają ich. Część tych lasek robi to nieświadomie (testuje jednocześnie) a część świadomie. Dziewczyna opisana przez autora moim zdaniem robi to celowo i trzeba jak najszybciej olać ja bo jej zainteresowanie raczej jest fałszywe. Teksty typu "jak coś odwalisz to będziesz bardziej skreślony niż jesteś" są najlepszym tego przykładem.
Dobre myślenie ale nie zawsze. Jak jesteś cienias w te klocki to takie ST będziesz na twarz dostawał, że Mike Tyson to pikuś był. A nawet nie muszą być jakieś wyszukane ale jak nie odbijesz to i tak dupa blada. Tu też koleś święty nie jest pisanie dzień w dzień, dostosowywanie samopoczucia i zachowania do jej foszków i dobrego traktowania na zmianę. I najlepszy tekst: ,,Czy mogę sobie robić nadzieję na coś więcej". Śmiechem, żartem ale laska po tym ma prawo się obawiać, że się autor za bardzo wkręci.
Sorry, że tak napiszę, ale na jaką cholerę Ci taka walnięta baba? Prowadząca non stop gierki (bo jak "raz jest fajnie raz do dupy" to znaczy, że cały czas jest do dupy, a "fajnie" to złudny okres marchewki a nie kija dla Ciebie), niezrównoważona, nie wymagająca i nie oczekująca niczego (o.O - to po co jakakolwiek relacja między Wami w takim razie) - dla mnie coś jest z nią ostro nie tak.
Nie rozumiem nad czym Ty kminisz, skoro się podobno jeszcze tak nie wkręciłeś. Chyba masz wyobraźnię i jesteś w stanie przewidzieć, że skoro teraz z nią masz takie historie, to później będzie jeszcze gorzej?
“If she's amazing, she won't be easy. If she's easy, she won't be amazing. If she's worth it, you wont give up. If you give up, you're not worthy... Truth is, everybody is going to hurt you; you just gotta find the ones worth suffering for.” - Bob Marley
Kiedy w ciągu 10 dni młody człowiek zdąży się zakochać, przeżyć życie, odkochać, zakochać się ponownie i znów odkochać;).
Niektórzy nie wytrzymują nawet kilku godzin
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
CO JA MAM DO CHOLERY ZROBIĆ?
ja bym zrobił jak motylek:
they hate us cause they ain't us
Dobra zrobię jak mówicie dzięki za radę macie rację. Nie ta to następna bo mam dość wlazenia na głowę
Brak reakcji będzie najlepszym wyjściem
.Popaptrz jakie ciekawe doświadczenie zdobywasz!
don't ever give up...
Powiedz jej lub napisz (jak tam sobie wolisz) ze jak sie to powtorzy to ona bedzie calkowicie skreslona,po czym jesli sie naprawde powtorzy to olewasz calkowicie... czyli 0 kontaktu,a jak sie odezwie a zrobi to zapewne szybko to Ty dalej swoje...
Bo przeciez Ty slow na wiatr nie rzucasz..
Prawda?
POZDRO
ale to trzeba być doświadczonym przez życie żeby ogarniać takie laski...
widzicie zwykłego Kowalskiego pytał czy jakieś szanse ma post na forum bo psychika wysiada każdą jej kurwa wiadomość analizuje po czym uświadamia jej jak bardzo mu zależy. Już bardziej jej chujowego ego nakarmić nie mogłeś.
Moja rada:
Bądź jebanym egoistą olej ją chociaż będzie błagać żebyś przyjechał ją wyruchać to jest zimna suka która ma na Ciebie wyjebane jak na zeszłoroczny śnieg ;s
Pierwszym krokiem jaki ja bym podjal byloby urwanie kontaktu. Zaraz po tym PRZECZYTANIE WSZYSTKICH JEBANYCH LEKCJI/PORADNIKOW/PODSTAW I ARTYKULOW Z TEJ STRONY, bo jak to czytam to mnie krew zalewa. W podstawach o tym bylo chyba z samego poczatku i wielkokrotnie bylo walkowane na forum jak wyglada ST, jak odbijac i jak kurwa sie nie zachowywac w takich sytuacjach. Ja sie dziwie, jak autor zalozyl konto, skoro tak elementarnych informacji nie posiada i popelnia tak karygodne bledy.
Dam ci kilka zasad na przyszlosc:
1. Nie bedziesz godzinami pisal smsow z nowopoznanymi laskami.
2. Nie bedziesz na kazde ich zawolanie.
3. Miej wlasne zdanie.
4. Pamietaj aby pokazac kto ma cojones.
5. Nie odpisuj na wiadomosci szybciej niz laska na twoje.
6. Nie sraj sie, ze sie spoznisz na spotkanie.
7. Zamiast zasmiecac skrzynke durnymi smsami, zadzwon, umow sie, lub zwyczajnie pogadaj skoro juz dzwonisz.
8. Nie odmawiaj sobie kontaktu z innymi laskami skoro nie jestes z zadna w zwiazku.
9. Nie poswiecaj panienkom wiecej czasu niz to konieczne - pamietaj, ze masz jeszcze kumpli.
10. Kobieta nie jest calym twoim swiatem, masz w zyciu inne rzeczy, ktore mozesz robic, masz pasje, hobby, cele. Realizuj sie a poczujesz sie spelniony.
Amen.
''[...]Chwała przemija, dziewczyny mają w dupie blizny,
Dlatego wciąż myślę chujem, tak każe mi
mój instynkt,
Ale dziś częściej ratuje mnie mój urok
osobisty.''
Po przeczytaniu pierwszego zdania "Od pewnego czasu piszę z pewną dziewczyną praktycznie 24/7" wiedziałem że z Tobą jest nie dobrze. Serwowała Ci swoje gierki a Ty je łykałeś jak pelikan żaby.
"Na drugi dzień zaczęło się od tego że powiedziała mi, że zrąbałem bo jej nie pocałowałem i więcej takiej szansy mieć nie będę"
z tego mogłeś wybrać bardzo łatwo np. mam swoje zasady że nie całuje się na pierwszej randce i żadna kobieta tego nie zmieni.
lub zrobić z niej łatwą "już tak szybko zawróciłem ci w głowie? ty musisz się bardziej postarać.
Pozostałe również oblałeś...
"mówi żebym dał sobie spokój, następnie daje mi wprost do zrozumienia żebym się odwalił, a jak mówię że idę to od razu prosi bym został. Jak się spotykamy to albo słyszę, że jestem wszystkiemu winny, żeby po chwili się do mnie przytulała" - tak jak chłopaki piszą to jest typowe P&P.
kolejna sprawa:
"ona nie chce zmieniać niczego w swoim życiu" - nie chce zmieniać swego życia, ona chce zmienić Ciebie!!!!
"No to znowu mówię, że ok, nie będę i historia się powtarza" - i powtarzać się będzie jak coś powiedz trzymaj się tego. Jak coś robisz cały czas tak samo a wynik otrzymujesz taki jak otrzymujesz robisz gdzieś błąd. Przemyśl to!!!
"Na pytanie wprost czy mam sobie robić nadzieję odpowiedziała, że tak ale ona sama nie wie i niczego ode mnie nie oczekuje, tym bardziej od siebie." - mistrzowski tekst!!! Masz nauczkę że się pyta o takie rzeczy.
"jak coś odwalisz to będziesz bardziej skreślony niż jesteś" - to pokazuje jaki ma szacunek do Ciebie: gardzi Tobą chłopie!!!
"broni mnie przed sobą bo będę tylko przez nią cierpiał" - tłumaczy się przed samą sobą bo wie że postępuje jak s.....
GuessWho dobrze prawi wbij sobie te 10 zasad i się trzymaj tego. Co do spóźnienia to poinformuj że się spóźnisz i przeproś ale nie ma czym się przejmować.
Tak jak radzą pozostali OLEJ ja !!!