Witam.
Pisałem z taką jedną dziewczyną od lutego, zaczeliśmy sie czasami spotykac, było już 3 czy może nawet 4 spotkania, wszystkie w krótkim okresie czasu, ostatnio - krótkie ze względu na brak czasu, po ok. godzinne. Zwykła rozmowa, praktyznie 0 kina. Dziewczyna mi się podoba i na pewno bede mogl sie z nia jeszcze umówić, ale spotkania te byly bez emocji. Czy powinienem postawić na jedną kartę wszystko i po prostu na wstępie ją pocałować? Dziewczyna jest na prawdę fajna a wydaje mi się, że im dłużej z tym zwlekam tym gorzej. Do tej pory nawet nie bylo okzji zeby jej pocalowac za bardzo..
Dzięki za odpowiedzi.
Dokładnie im dłużej czekasz tym gorzej. Możesz jej np, zabrać telefon lekko się podroczyć podejść popatrzeć jej w oczy i pocałować. Chyba ,że masz inny pomysł to ryzykuj!! Sam kiedyś nie zaryzykowałem i straciłem dziewczyne ;<
"Pierwsza minuta może być ostatnią dlatego ceń jak ostatnią."
Myślałem żeby po prostu zebrać się i zamiast część po prostu ją pocałować, tak żeby się nawet nie spodziewała. Znam siebie i wiem, że to zrobie jeżeli się uprę. Teraz jestem pewien tego dzięki panowie
Może się uda...ale zrób to jak najszybciej zamiast sie zastanawiać .
Zrub jakąś romantyczną scene(kino) a potem po chwili pocałuj.Jak się odsunie to się nie przejmuj.Uśmiechnij się.A co do zwlekania to nie zwlekaj.
Roswellhigh nowe konto ??
Okazje są zawsze - nie zwalaj na brak okazji próbując usprawiedliwiać własny lęk i strach przed pocałunkiem. Tylkoo trzaa trochę pomyśleć globusiem!
Skoro zwlekasz tyle czasu to Twoje pytanie "Czy powinienem postawić na jedną kartę wszystko i po prostu na wstępie ją pocałować?" wydaje mi się co najmniej nie na miejscu bo i tak tego nie zrobisz
Odwagi i rozwagi przy okazji życzę
Pomogłem daj plusa "+"
Szukam ludzi na Day Game w Elblągu - Pisać PW
W takim tempie wróże seks w 2020. Emocje, kino i to szybko bo pewnie już wbileś w rame przyjaciela