Dobra szybkie pytanie, szybka odpowiedź: jestem z dziewczyną 10 miesięcy, spotykam się z koleżanką od czasu do czasu na stosunkach koleżeńskich, kiedy nie mam co robić, ona ma o to wyrzuty, że nie powinienem, po prostu jest zazdrosna. Mimo, że powiedziałem jej wprost, że nie będzie tak, że nie spotkam się z nią, bo jadę do koleżanki. Kto ma rację, czy ja przesadziłem, czy ona przesadza?
Wszystko okej, dopóki nie ukrywasz swoich spotkań z koleżanką, koleżanka nie jest Twoją ex ani nie robicie "nic zakazanego". Czepia się ta Twoja zazdrośnica
Showtime, motherfucker, it's on.
Sam możesz odpowiedzieć sobie na to pytanie. Po prostu odwróć sobie role, co Ty byś jej powiedział jakby ona się spotykała od czasu do czasu z kolegą na stosunkach koleżeńskich?
to co robisz to nic zlego, a wręcz przeciwnie, dobrze że masz koleżanki itp i twoja dziewczyna nie jest dla Ciebie calym światem..
fakt może być zazdrosna, ale przecież Ty nic zlego nie robisz, jak Ci ufa to niech to zaakceptuje, proste 
** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...
Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić..
**
Nie można żyć jedną dupą i z jedną dupą bo można zwyczajnie ześwirować...pomyśl do kogo pójdziesz albo z kim pogadasz jak Cię Twoja Panna wkurwi ? co do niej samej się pożalisz?!
Najgorzej jest jak laska atakuje Cię argumentem ' ja się z nikim nie spotykam to dlaczego Ty musisz ?! /możesz " to jest tak że ona Cię sprawdza, niektóre rzeczywiście są mega zazdrosne i to pokazują inne próbują się kryć, ale dobrze, że masz znajome...
Jeśli dalej będą jakieś misje,akcje zwyczajnie kłam i tyle. W dobrej mierze w końcu
A one obie raczej się nie zaprzyjaźnią, więc nie próbuj pogorszyć sytuacji
!
avenger
Exelon kiedyś ona chciała się spotkać z kolegą na piwo, chociaż podobała się kiedyś temu koledze na początku się wkurwiłem, wytłumaczyła, że to było dawno temu i raz po prostu chce się spotkać z nim na piwo,potem przeprosiłem i powiedziałem, że jak chce to czemu nie.
avenger69 ja nie opieram związku na kłamstwie, nie ważne czy w dobrej mierze czy nie
to rób swoje i się nie przejmuj, masz prawo kumplować się z kim tylko chcesz i ona to musi zaakceptować, takie ograniczenia nakładane na Ciebie i głupie wymówki " ja się nie spotykam, to Ty też nie możesz" są nie na miejscu i po prostu jak coś takiego mówi to Ty jej powiedz że masz do tego prawo i masz na to ochotę i tego Ci zabronić nie może
** PAMIĘTAJ!: Jutra może nie być...
Lepiej żałować tego co zrobiłeś, niż tego czego bałeś się zrobić..
**