Siema, mam parę pytań. Pierwsze, jak poradzić sobie cockblockiem? Kręcę z laską od pewnego czasu. Początkowo było ok,ale gdy zacząłem się nawet odrobinę angażować zjawił się ten nieszczęsny cockblock. Kiedy target wpadał do mnie do pokoju( mieszkamy w internacie) dosłownie 5 sek po niej wbijała jej koleżanka i wyciągała ją nawet z najgłupszym powodem, albo waliła jakieś shit testy typu: " Ela(target) idziemy wieczorem do kolegów" lub " jutro nie możesz bo idziemy na basen". Dodam że podobłem się cockblockowi, sama świrowała coś do mnie ale zlałem ją. Dodatkowo od momentu kiedy zacząłem okazywać swoje zaangażowanie target oziębł.
Drugie pytanie, głupie ale sprawia mi kłopot, mianowicie kiedy ją dotykam a dokładniej chcę ją połaskotać itp. ona nic nie czuje, nawet gdy są to okolice karku, uda czy ucha. Mówi mi, "Nie mam łaskotek i tyle". Ciężko mi to ogarnąć. Są na to jakieś sposoby?
Nie jestem specem od łaskotek, ale może naprawdę ich nie mieć... Pewnie myślisz że to dziwne ale taka prawda nawet sam ich nie odczuwam
Gdy byłem dzieckiem miałem je a teraz nic w żadnym miejscu! (LOL)
A co do pierwszego to nie wypowiadam się bo jeszcze nie byłem w takiej sytuacji :/ Ale wiedz jedno ten cockblock ma na Cb ochotę i dlatego nie chce Cię do Eli targetu dopuścić, taka jest przynajmniej moja opinia, lecz sam o tym pewnie dobrze wiesz
To zaklucz pokój lub weź ja gdzie jej koleżanka za wami nie pójdzie...umów się z nią sam na sam...powiedz jej ze chcesz się z nią spotkać sam na sam i już...
Nie ma łaskotek nic dziwnego...trudno...stosuj kino po prostu,dotykaj ja po rekach obejmuj całuj w policzek przytulaj po zew i wew części nóg i rąk oraz jak pozwoli całuj po szyi i potem w dalej w usta itp itd...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Powiedz koleżance, że nie rozmawiasz z nią, a Twój target może robić to, na co ma ochotę bez doradzania przez koleżaneczki.
I love this Game!