Witajcie. Jest dziewczyna w szkole. Jedna z lepszych. Znałem się z nią tyle co ze szkoły, na cześć jedynie.
W wrześniu wpadłem na pomysł, żeby z nią coś tego. No to zacząłem się uśmiechać, rozmawiać w szkole. Zacząłem powoli, nigdzie mi się nie śpieszy więc czasem po prostu z nią gadałem uśmiechaliśmy się do siebie - po dwóch tygodniach umówiłem się z nią na spacer.
Spotkanie było przyjemne, używałem podtekstów, kino itp. Było to dwa tygodnie temu.
Widzę u niej zainteresowanie.
Ale Mam problem bo nie wiem teraz co zrobić dalej. Umówić się na kolejny spacer?? Mieszkam w małym mieście... także perspektyw mało. Chuj wie co tu robić. Macie jakieś pomysły?
Jak jest taka zainteresowana to zapros ją do siebie
Zobaczysz co z tego wyjdzie. 
I postaraj się pocałowac ją, bo jak jest taka dobra dupeczka to pewnie takich co z nimi była na 10 miłych spacerach ma miliony.
Bądz oryginalny podczas przebiegu spotkania.
Powiedz zyciu TAK !!!
Troszkę wyobraźni! Mieszkasz w małym mieście ale to nie przekreśla możliwości. Zabierz ją w jakieś dla Ciebie wyjątkowe miejsce, gdzie jest cicho, spokojnie.
Tak to ty jesteś zajebisty !
Według mnie jeszcze jeden spacerek plus kino, a na trzecim spotkaniu zaproś ją do siebie i lecisz z KC. Drugie spotkanie i od razu do domu to moim zdaniem za szybko - trzecie to w sam raz. Kolejna sprawa jest taka że mało kto zaprasza dziewczyny do domu! Dla niej to coś nowego. Oczywiście mówię o takich 16-18 lat.
Trochę wyobraźni i kreatywności, nawet w małym miasteczku jest wiele ciekawych miejsc, wystarczy dobrze poszukać
. Co każde spotkanie dźwigaj poprzeczkę i idź naprzód bez ustanku. Zaproś ją do domu, gdzie też możecie robić wiele ciekawych rzeczy 