witam was ;D
dziś idę na impreze do kumpla który był kiedyś z dziewczyną do której teraz ja uderzam . Ona też będzie i wiem że on chce do niej wrócić . NIe wiem kompletnie co mam robić ! jak postępować . ogólnie to jest troche bardziej skomplikowane, wcześniejsze posty mówią o całej sytuacji. nie wiem czy wziąść ja na bok i poprostu szczerze z nią pogadać i po prostu walczyć o nią czy co !
proszę was o pomoc
i tylko bez komentarzy typu ( czytałeś lekcje ? powinieneś wiedzieć ! )
o ustawce nie mam mowy nawet. i wiem że nawet jakbym z nią był to nie było by problemów z jego strony.
poprostu nie wiem jak to rozegrać żebym wyszedł na tego lepszego
Ale masz do kurwy nędzy nie pisać, tylko ROZMAWIAĆ.
"jak to rozegrać"- nie cierpię tego zwrotu!
Jak wyjść na tego lepszego? Bądź lepszy! To Ty znasz swojego kumpla, przekuwaj jego wady w swoje zalety.
Koncert miał dziwnie nieskładne brzmienie:
wpierw grały zmysły, potem sumienie.
Jak to kumpel - mam zasadę - dziewczyna kumpla, nawet była to świętość i nie tykam - a miałem okazję. Tu zaznaczę, żę wyznaję następującą hierarchię:
-znajomy: tykam, bez skrupułów
-kolega: zależy
-kumpel: nie
-amigo: absolutnie nie!
Ale JA to JA i to mój pogląd.
Miałem sytuację, że mój przyjaciel był z jedną z naj-dziewczyn w mieście, która przystawiała się do mnie bezczelnie i wypytywała o mnie MOJEJ (wtedy) dziewczyny. Wiesz, jakie to chujowe uczucie? Czułem się kurewsko źle, pomimo tego, że nic nie zrobiłem. Mój brat wziął na barki uświadomienie go, chłopak zerwał z nią 'od ręki' na szczęście

Przemyśl czy chcesz narażać znajomość z 'kumplem'... i jak tak - to działaj, pokaż jej cechy lepsze od niego, niszczenie konkurencji. Byle skutecznie.
Powodzenia!
COOL AS ICE - ICE-COOL!
"I think the most important thing is to be happy with yourself beacause if you're not happy with yourself you can't be happy with somebody else." - Solarstone-Greenlight (Original Mix)
Skoro się boisz, że kumpel Ci weźmie laske, to czujesz się gorszy od niego. Jeśli to Twój dobry kumpel, a Ty mu podpierdalasz laske, chociaż wiedziałeś, że on z nią chciał pierwszy, to powinien Ci zajebać kilka strzałów.
Bądz sobą, na siłę nikogo nie przekonasz. Jak jej powiesz szczerze, że chcesz o nią walczyć, to powodzenia chłopie z takimi tekstami. Rob tak jak nakazują przykazania na stronie i powinno wyjść.
Życie da Ci tyle, o ile je poprosisz