Witam! Ostatnio poznałem fajną dziewczyne, wziąłem nr i po tygodniu sie spotkalismy. Kupiłem róze i pojechałem po nią. Spotkanie wedlug mnie udane, pogoda dopisała to troche pospacerowalismy po miescie i pogadalismy. Dowiedzialem się, ze Ania, bo tak sie nazywa jest bardzo pracowita. Szkoła, tańce, siłownia. W ten sam dzien na wieczór zaproponowałem zeby sie spotkać 3 dni pozniej, w sobote. Ta jednak stwierdziła ze ma jakies tam sprzedawanie perfum czy cos w tym stylu, więc zapytałem kiedy ma czas i wtedy uslyszałem 'nie wiem'. Prawde mowiąc bardzo ją polubiłem i szkoda byłoby ją 'olać, bo inne też mają'. Potrzebuje waszych rad, bo jedna część mózgownicy podpowiada, ze faktycznie moze nie miec czasu i nie chce moze na taką łatwą wyjsc czy cos w tym stylu, a druga zaś podpowiada ze ten brak czasu to tylko prosty tekst na spławienie mnie, wkoncu kazdy chyba jakos moze znalezc 2 godzinki. Jakie jest wasze zdanie?
Dodam tylko ze ja mam 19 lat a Ania 17.
Zostałeś spławiony. Zresztą w dosyć popularny i skuteczny sposób. Na pocieszenie podpowiem Ci, że ten tekst jest dobry też w ustach facetów, zapamiętaj na przyszłość
sialalalala! mmmmmiłość!
sialalalala! roomantyzm!
sialalalala! ruuuchanie!
sialalalala! penetracja odbytu! -u-u-u!
penetracja odbytu! -u-u-u!
No widzisz
Popełniłeś wszystkie błędy jakie były możliwe na tym etapie.
Następnym razem te habazie zachowaj dla mamy.
A i może weź jakiś przykład od Ani i zainwestuj w siebie,uczyń swoje życie lepszym.
No i na miłość boską nigdy więcej nie umawiaj się na kolejne spotkanie w czasie jednego.
Spławiła Cię bo nie jesteś dla niej atrakcyjny. Wnioski wyciągnij,poczytaj trochę tę stronę i artykuły i może za którymś razem Ci wyjdzie
Hail.
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.
Hmmm, tego się obawiałem. Czyli poprostu zyc sobie dalej, moze sie odezwie sama. Dziwne w sumie, bo spotkanie było naprawde udane
Nie wiem co wnosi twoj post do tematu. Lubie to powiedzonko dlatego zostało tytułem mojego postu, wkoncu robie to co lubie
Olej ją żyj dalej. Nie wiem od czego twoim zdaniem są podstawy, ale warto je poczytać. Mi pomogły i teraz jestem na właściwej drodze co prawda na początku ale jestem. Tak więc żyj dalej a ona może się odezwie, jeśli nie to trudno, zawsze masz informacje zwrotna, teraz ja wykorzystaj.
A tam marudzicie
Ja też raz dałem jednej od razu na spotkanie kwiatka, a ustawiłem się na kolejne spotkanie pod koniec tego pierwszego. W sumie ten kwiatek to było na przeprosiny, bo mi się godziny pomyliły i nie przyszedłem wcale na pierwsze spotkanie
W sumie zastanawia mnie co masz na myśli pisząc 'naprawdę udane'
Obawiam się, że ona by jednak tego tak nie określiła.
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
1. " Kupiłem róze i pojechałem po nią"
2. "W ten sam dzien na wieczór zaproponowałem zeby sie spotkać 3 dni pozniej, w sobote"
3. "więc zapytałem kiedy ma czas "
4. no comment.
Sam po Swoim wpisie zobacz co zrobiles i nie dziw sie jej ze taka decyzje podjela.

1. Mogles kupic odrazu cala kwiaciarnie, w koncu to pierwsze spotkanie, trzeba wywrzec ogroOomne wrazenie
2. O spotkanie odrazu pytasz, juz sie umawiasz bo Ci sie podobalo. Dziewczyna nie wie co o Tobie sadzic a Ty juz jej sie wpychasz do zycia, bo ona ma wolny wieczór za 3 dni tak jak Ty kolejne 10. Jak jest pracowita przeciez...
3. Oddaj jej cala paleczke w reke, najlepiej powiedz ze jak zadzwoni w kazdej chwili to bd gotów wyskoczyc po nia na miasto zeby podprowadzic gdzies
4. Czytales podstawy ?
"Odkryj w sobie mężczyzne, bo sam fakt posiadania kutasa tego nie czyni" > Pure-O
Kwiatek na pierwsze spotkanie i umówienie się w ten sam dzień na następne świadczą że raczej nie przeczytałeś artykułów z tej strony
Odczekaj parę dni 3- 5 a może nawet 7 i potem spróbuj sie umówić, jezeli będzie sie wykręcać no to po zawodach. Ale za nim zadzwonisz przeczytaj artykuły ze strony głownej.
Z tymi siedmioma to też pojechałeś po bandzie. Może żeby było jeszcze mniej przystępnie to niech szyfrem gada. Bez przesady. Chyba, że sytuacja jest taka, a nie inna. Bo i tak się czasem zdarza.
Żyj chwilą, ale myśl perspektywistycznie
spokojnie:)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Dzieki Panowie za rady
Pozwole sobie cos wyjasnic, wczesniej gdy ją poznalem dowiedzialem sie ze jest dobra z matmy i taka gadka szmatka, wiec poznije sie do niej odezwałem co zeby mi korki dała
Oczywiscie nie mialem ochoty na te korki, wiec pomyslalem ze taki kwiatek za małe kłamstewko moze dać malego +. W sumie pomyslalem, ze moge byc troche 'orginalny.
@MrSnoofie Nie było -10 stopni, słoneczko swiecilo mielismy isc na lody. Jak przyjechalismy do miasta to powiedzialem, ze kwiatka moze zostawic w samochodzie, ta jednak sie uparła ze go zabiera ze sobą i tak z nim łaziła.
Hmmm, z tym kwiatkiem to bardziej chcialem wyjsc na dżentelmena a nie na needy kolesia. No ale skoro mowicie ze na 1 spotkaniu z kwiatkiem lipa to teraz bede mial nauczke.
Podstawy czytałem, kilka razy. Juz dosc dlugo siedze na tego typu stronkach. Rezultaty? Pewnie to, ze mialem odwage sie wgl z nia spotkac. Wkoncu mam robić to na co mam ochote, a mialem ochote sie z nią spotkac. Jak widać dluga droga przede mną, ale mysle ze z Waszymi radami małymi kroczkami dojde do celu.
Widze juz wiesz jakie bledy popelniles.
Juz wiesz co w sobie i w swoim zachowaniu musisz zmienic i czego nie robic, wiec spokojnie mozesz dzialac z kims innym :]
Życze powodzenia w podrywie :]
Żyj tak, jakby jutra miało nie być
Nadmienie tylko że czasem ( niekoniecznie tutaj) bywa że KOBIETA NAPRAWDĘ NIE MA CZASU. Pojawia się nagle jakiś typ w jej życiu i od razu chce znać jej grafik, wpieprzyć się w jej ustawiony czas. Kobieta inaczej to postrzega. Dla faceta to dwie, trzy godzinki ktore znajdzie każde. Kobieta musi miec wiecej czasu przed i po spotkaniu. Ponadto takie młodzinki często musza wymysleć co powiedzą dociekliwym rodzicom ktorzy nie muszą skakać z zachwytu ze umawia się ze starszym chłopcem. Nikt nie chce chodzić w deszczu i gradzie, ciezko przewidzieć pogodę a jak nastepna randka to znow spacer po okolicy to ona może nie lubić tkwić w mrozie. Poza tym element zaskoczenia pada i nasuwa się " nie wiem".
Czemu taka jesteś?
- Jaka?
- Taka cholernie wrażliwa albo cholernie obojętna?
- Bo jestem cholernie inna niż te dziewczyny, które znasz.
Haha z tym kwiatem to troche zawiało "Chłopaki do wzięcia" ;D
Tam to dopiero wieśniaki są..
Nie no ale na serio to chyba nawet nie warto 17-sto latce dawać kwiata..
Ja bym się czuł niemęsko.
A z tym wiekiem to a tak różnicy nie ma, 2 lata.
RoswellHigh, nerwosol w aptece się skończył?
Może i przesadziłem z tymi 7 dniami, ale chłopak pokazał że jest w gorącej wodzie kompany i napalony jak szczerbaty na suchary, wiec nie teraz pokaże przeciwieństwo tego.
habazie aaaaaaaaaaaaaahahahahahahahaahahaahahahhahaha