hej, czasami ciezko mi znalezc winga na ng i wydaje sie mi dziwne rozmawiac samemu z dwoma dziewczynami, mam na mysli ze chcialbym rozmawiac z jedna, jak to dobrze zrobic jak siedza razem dwie dziewczyny? Czy rozmawiac z jedna przy tej drugiej? Jak to zrobic bo wlasnie na ng czesto dziewczyny wystepuja parami.
W początkach, rozmowa z dwiema kobietami na raz wydaje się trudna, ale kiedy umie się już trochę z nimi gadać i sprawia to człowiekowi przyjemność, nie ma problemu zabawiać rozmową dwie niewiasty na raz.
Dobrze jest lepiej traktować tą mniej ładną, wtedy potrafi się ona odwdzięczyć, a może się zdarzyć, że ta ładniejsza poczuje zazdrość.
Rozmowa z dwiema dziewczynami do dobra zabawa, dobry socjal i można zrobić dobre wrażenie jeśli się daje radę.
Nie zawsze trzeba się śpieszyć z izolowaniem. Będą jeszcze okazje.
Jeżeli chodzi o daygame są dwie szkoły - jak najszybciej izolować "target" kontra prowadzić rozmowę z obiema. W obu przypadkach na samym początku trzeba podzielić uwagę mniej więcej 50/50, żeby żadna nie czuła się olana (bo będzie potem cockblockiem). Trzymając z różnymi daygamerami mniej widziałem izolacji, więc zakładam, że jednak rozmowa z obiema na raz ma wyższą skuteczność. Prowadzisz normalny flirt z obiema, ale jednak niewerbale kierujesz bardziej ku jednej. Jeżeli obie są umiejętnie "podrywane", to nie powinno być problemu z wzięciem numeru tylko do jednej.
Zgadzam się. Sam też testowałem te dwa sposoby i zdecydowanie polecam 50/50 na początku wobec obydwu kobiet. Jeśli facet skupi się od początku tylko na jednej to w większości sytuacji ta druga wyciągnie target z rozmowy pod byle pretekstem. I to samo tyczy się rozmowy z trzema, czterema czy dziesięcioma laskami naraz. Po prostu większość grupy musi cię polubić i ci zaufać, bo inaczej marne twoje szanse na cokolwiek.