Popełniłem największy błąd jaki tylko mogłem, po prostu nie wytrzymałem i napisałem, chciałem rozpocząć znajomość przez facebooka. Napisałem do panienki, że fajnie byłoby ja poznać i takie, że wiem że przez fb to raczej zły pomysł ale zobaczę ją dopiero za tydzień w szkole i chce to trochę przyspieszyć - wiem, tragedia. Odpisala, że szczerze nienawidzi poznawać ludzi przez internet i lepiej poczekać ten tydzień i poznać się w szkole. Co powinienem teraz zrobić, zaatakować w szkole czy odczekać? W sumie jest jeszcze jedna ciekawa kwestia, dowiedziałem się że ona nienawidzi łysych chłopaków, a ja taki teraz jestem. Nie ukrywam, że chciałbym dobrze wypaść bo wiadomo, że początek najważniejszy chociaż i tak już trochę zjebałem. Mam takie myśli, żeby poczekać z 2-3 tyg, włosy odrosna i ona może lekko zapomni o tej głupiej wiadomości? Czy atakować od razu? Co mówić, że mi głupio z ta wiadomością czy jak?
Popełniłem największy błąd jaki tylko mogłem, po prostu nie wytrzymałem i napisałem, chciałem rozpocząć znajomość przez facebooka
Plus dla Ciebie, że zauważyłeś błąd. Sam widzisz jak to się opłaciło więc bądź na przyszłość cierpliwy i trzymaj emocje na wodzy.
Mam takie myśli, żeby poczekać z 2-3 tyg, włosy odrosna i ona może lekko zapomni o tej głupiej wiadomości? Czy atakować od razu? Co mówić, że mi głupio z ta wiadomością czy jak?
Odczekaj tydzień/dwa i przede wszystkim bądź sobą - pierdol to czego ona nienawidzi, jak się spiszesz to jej się to odwidzi. Nic nie wspominaj o żadnej wiadomości - było, minęło. Charakter się liczy, silny charakter kolego
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
Jeszcze jej nie znasz a już tragizujesz. To na pewno jest błąd, ale nie największy jaki mogłeś popełnić. Wyszedłeś na niecierpliwego, mówi że lepiej poznać się w szkole i ma rację. Podejdź bez skrępowania, zażartuj z całej sytuacji i tyle. Co do tego że ona nie lubi łysych, powinieneś mieć to w dupie, one mówią że nie lubią łysych/niskich/grubych/chudych/pryszczatych i chuj wie co jeszcze, a potem rzeczywistość to wszystko weryfikuje. Jesteś łysy i wyglądasz zajebiście, tego się trzymaj.
Jeszcze jej nie poznałeś a już zaczynasz piaskować. Co ty gadasz o tych włosach!!!
Ogarnij się chłopie! Spoko, może ma złe wspomnienia z łysymi kolesiami, ale Ty masz być tym który pokaże że nie każdy łysol jest zły. Masz jej pokazać że jesteś pewny siebie, wiec jej nie pokazuj że sie przejmujesz tak ostro jej zdaniem, wiecej luzu!
"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."
Za bardzo się starasz jej przypodobać/trafić w jej gusta. Kładź lache na to jakich typów ona lubi, pokaż siebie i miej w dupie co ona pomyśli.
ciekawy jestem tylko od kogo sie dowiedziales ze nie lubi łysych . Pewnie od jakiejs jej przyjacioleczki
One nie chcą
faceta dla, którego będą całym
światem. One chcą być z facetem który
dla nich będzie całym światem.
Dziś zrobie to , czego innym sie nie chce . Jutro zrobie to , czego inni nie będą w stanie ..
Płacz na treningu , śmiej się podczas walki
zapewne mysli ze skoro lysy, to znaczy ze mysli chujem i ma IQ świni.
wiec.. jesli chodzi o ten motyw, to pokaz jej jaki jestes naprawde. moze i jestes typem "łysego"
ale jesli nie, to pokaz to.
Don't sell yourself
To fall in love
With those things you do
"W sumie jest jeszcze jedna ciekawa kwestia, dowiedziałem się że ona nienawidzi łysych chłopaków, a ja taki teraz jestem. Nie ukrywam, że chciałbym dobrze wypaść bo wiadomo, że początek najważniejszy chociaż i tak już trochę zjebałem. Mam takie myśli, żeby poczekać z 2-3 tyg, włosy odrosna i ona może lekko zapomni o tej głupiej wiadomości?"
Myślisz, że dla kobiety ma znaczenie twoja fryzura? Chłopcze, jeszcze wieeeele pracy przed tobą. Ja sam jestem łysy jak kolano i żadnej dziewczynie to nie przeszkadza.
Nigdy nie rań SIEBIE! Podrywaj tylko takie które NAPRAWDĘ ci się podobają
napisałeś wiadomość i ch.. nic się nie stało. Gorzej, że to przeżywasz jakbyś jej wysłał bukiet kwiatów, z gościem, który by jej zaśpiewał to co napisałeś przy całej klasie na lekcji.
Z włosami, szczerze, to mnie tym rozbawiłeś - bez złośliwości - chcesz odczekać te 2-3 tygodnie, bo coś tam usłyszałeś. Może lubi też, jak koleś nie ma jedynki z przodu - wybijesz sobie zęba ?
jak mawiał Napoleon: więcej spokoju i do boju
Powiem Ci tak. Może nie lubić łysych facetów. Może nie lubić grubasów. Mogą ją wkurwiać perfumy ''one milion''. Jednak, może być jeszcze 100 innych cech, które ją kręcą ... Nie przejmuj się tym. Noś się tak jak uważasz, że wyglądasz okey.
Napisałeś. Trudno. Ma to masę wad, i lepiej zawierać znajomości normalnie. Zrobiłeś jakiś tam pierwszy krok. Może nie najlepszy, ale jakiś tam jest. Na Twoim miejscu, po takim jej tekście, na pewno nie wdawałbym się w dalsze gadki przez neta, tylko zrobił jak zaproponowała. Podejdź w szkole, i przetrzep jej futro
-Oceń moją wypowiedź, dam Ci cukierka.
Niech jej problemem bedzie czy ona Ci sie spodoba, a nie czy Ty jej. Kobiet jest wiecej niz facetow
Nie sluchaj kompletnie tego co ona Ci mowi jesli chodzi o jej typ faceta itp itd...laski jedno mowia z pozniej ida do lozka z kims kompletnie innym. Po co wiec sie stresowac. Co do wiadomosci - wyluzuj man, poznawaj w tym czasie inne laski a swoja wybranke serca zaatakuj juz face to face. Nie traktuj tego powaznie - to tylko laska a takie wlasnie "szkolne milosci" to duzy problem bo sobie wkrecasz dziwne rzeczy z laska ktora widzisz codziennie ...a to juz krok do syndromu jedynej. Chill fucking out
Powodzenia.
Less is more. More or less.
Emocje Emocje i jeszcze raz Emocje....
Jak do niej podejdziesz, wdług mnie powinieneś odczekać boooo jak sam wiesz niech widzi że jesteś cierpliwy a nie że ona powiedziała więc lepiej poczekać tydzień to ty jak ją tylko zobaczysz to zaczniesz podbijać, no tylko też nie przejdz obok niej tak bez sensu bo pomyśli że się boisz.
Moja rada krótka rozmowa, troche Kina na początek, weź numer.. Przerwa od niej z 2 dni, nagle dzwonisz, mówisz że chcesz się zobaczyć podajesz termin, jak jej nie pasi to inny, umawiasz się z nią dajesz jej jak najwięcej emocji , pokazujesz swoją spontaniczność napewno jakąś masz, i KINO oCZYWIŚCIE BARDZO POTRZEBNE, jak będziesz miał okazję KC. Kończysz spotkanie pierwszy, jakiś czas przerwy bez pisania na face itd. i dzwonisz
Zrobisz jak zechcesz to moja propozycja
To wkońcu jak podbić z jakimś fajnym otwieraczem czy od razu czesc np Asia i zacząć gadke? Wie, jak się nazywam i wszystko bo przecież już napisałem ;/
Miałem podejść w środę, ale poczekam i uderzam od następnego tygodnia, dobrze?
Edit: jest jeszcze jedną ciekawostka, wiem że ona interesuje się siatkówka i chodzi na treningi w szkole, a tak się trafiło, że ja jestem siatkarzem. To trening dziewczyn, ale nie raz już tam byłem poodbijac sobie, jej nie spotkałem tam go będzie trenowała od next tyg. I pomyślałem żeby tam pójść i tam się poznać, że o niby nie wiedziałem i się spotykamy na treningu przy okazji odwalic mała popisowke xd?
Dobrze, i otaczaj się póki co innymi kobietami niech myśli że zainteresowane są tobą również inne i nie zachowuj się jak desperat.
Podchodzisz i normalnie: Hej, Asia co słychać? i nawijka wkręcasz ją tak żeby to ona więcej gadała, to nie jest skąplikowane tylko trochę luzu , rób to tak jak byś podchodził do kumpla tyle:D
Ej, ale ona nie wie jak wyglądam, nie miałem zdj na fb
zna tylko imię i że mam podejść
Czyli od razu po imieniu, nic nie swirowac z otwieraczami, tylko się przedstawić i sobie przypomni ta próbę na fb :v
Edit: Muszę się ogarnąć, bo jestem już strasznie nakręcony, a nawet jeszcze jej nie znam. Chciałbym już się z nią spotykać, całować, spędzać jak najwięcej czasu itd, a nawet jej nie znam, Depeche OTRZĄŚNIJ SIĘ
Ciągle myslę o niej, ze wszystko jak najszybciej musze zrobic, ze po co to wszystko odkładać itd, masakra 
Ogarnij własne myśli, bo inaczej Twoje wyobrażenia nigdy nie wyjdą poza sferę marzeń. Nie znacie się, nie poderwiesz 100% dziewczyn, skąd wiesz że ona nie będzie w tej mniejszej cząstce? Nie nakręcaj się tak, sam sobie szkodzisz. Weź ćwicz na innych dziewczynach, bo inaczej spalisz ją sobie na wstępie.