Witam,
Nie chcąc przedłużać, do rzeczy !
Miałem od długiego czasu na oku pewną koleżankę. No cóż - chodzimy do jednej klasy. Ostatnio przytrafiło się tak, że mieliśmy przyjemność imprezować w piątek przez całą noc u kolegi na domówce. Dziewczyna po kilku kieliszkach zaczęła się do mnie powoli dobierać
Problem w tym, że mój znajomy także lubił ową dziewczynę i to nawet bardzo, więc będąc z nią sam na sam, powiedziałem jej, iż nie mogę zacząć się z nią "lizać"... Ale już po 10 próbie uległem i niestety... Złamałem zasadę...
Do rana co chwilę tylko zamykaliśmy się po pokojach i uciekaliśmy od innych. Powiedziałem z góry, że wolałbym zacząć to od np. spotkania, a nie od kilku kieliszków i siup! Planowałem jutro do niej zadzwonić i umówić się na spotkanie gdzie byśmy to sobie wyjaśnili. Tylko czy to dobry plan ?? Na pewno w najbliższym czasie jej sobie nie odpuszczę, więc to odpada
Jak zachować się na spotkaniu ?? Jaką przyjąć postawę ?? Czy mam zrobić coś konkretnego, ważnego ?? Ja jestem zielony, więc mnie nie wyklinajcie ;)Dodać mogę, że często się z nią widuję także poza szkołą.
Pozdrawiam !
Tyle pytań tyle pytań "Czy mam zrobić coś konkretnego, ważnego " a to mnie rozbroiło dobra zacznijmy czego Ty oczekujesz od niej
Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.
Nie planuj tego co powiesz, bo i tak zapomnisz. Zastanów się czego chcesz i po protu jej o tym powiedz bez układania wierszy w głowie.
- Jak masz się zachowywać?
Jak Ci powiemy, że masz założyć "maskę macho" to ją założysz?
Naturalność chłopie - zachowuj się szczerze w stosunku do siebie.
Tylko ,żebyś się nie zdziwił gdy laska powie ci na tym spotkaniu ,że żałuje tego co zrobiła na domówce i więcej się to nie powtórzy. A jak nie chcesz jej sobie odpuścić to traktuj to spotkanie tak jak zwykle kiedy spotykasz się z dziewczyną.
Pytanie czy Ci się uda:)
laska może mieć kaca moralnego że po pijaku, że łatwa. Spróboj nie wspominać nic o tej imprezie.
A tak na przyszłość - rwij na trzeźwo;)
Na spotkaniu to normalnie, tak jak na stronce opisano, jeśli poszedłeś już w ślimaka to może teraz jakiś seksik;) ?
Cholera, jak ja lubie jal jezdzicie po zielonych
Ale juz sie przyzwyczailem. Czyli mam sie z nia umowic i traktowac to jako randke czy spotkanie, a o imprezie nie wspominac
?
Gdy inni ślepo podazaja za prawda, pamiętaj...
No właśnie ten alkohol... Komplikuje wiele spraw, bo nie wiadomo czy całowała się z Toba bo sama tego chciała czy poprostu alkohol tego chciał.
Umów się z nią śmiało bo jeśli ona sama chciała się z Tobą miziać na tej imprezie to masz z górki bo to jest dowodem, że leci na Ciebie. Tylko nie wspominaj o tym na spotkaniu. I bądź naturalny, niczego nie planuj.
Byłaś wyjątkowa, jak wszystkie poprzednie.
Chciala mocno ;D A ja jej odmowilem 10 razy... Ale pozniej to juz samo poszlo
A jeszcze jedno. Widze sie z nia praktucznie codziennie bo mamy taka swoja paczke. Rozumiem ze tez mam normalnie sie zachowywac? Zadnych prywatnych spacerow czy cos
?
Gdy inni ślepo podazaja za prawda, pamiętaj...
Bądź sobą. Kiedy jesteście w paczce to nie odizolowuj jej od grupy, bądźcie razem. Na prywatne spacery będzie inna pora
Byłaś wyjątkowa, jak wszystkie poprzednie.
A na spotkaaniu robic to co nas uczy lewa strona? Dazyc do KC itp? Ps: Pisze z komorki i nie moge pisac tu polskich znakow
Gdy inni ślepo podazaja za prawda, pamiętaj...
Staraj się podpierać swoje 'czyny' na lekcjach Gracjana. Wcale nie musisz robić dokładnie tak jak tam pisze bo jeśli zrobisz dokładnie tak jak jest w lekcjach i to nie przyniesie rezultatu możesz się podłamać. Gracjan wymienił co masz robić ale moim zdaniem powinieneś wszystko zinterpretować na swój sposób. Pamiętaj, że uczysz się na błędach
Byłaś wyjątkowa, jak wszystkie poprzednie.
Czy traktować to jako randkę czy spotkanie? Każde spotkanie z kobietą na kawę/herbatę na bieganie może się zakończyć KC przynajmniej w moim przypadku tak bywa. A cytuając klasyka:
"U niektórych dziewczyn po drugim głębszym odzywa się grzech, to sygnał by się popieprzyć,z byle lepszym, z byle pierwszym". I tutaj niestety często tak jest że KC z pijaną/wstawioną kobietą kończy się porażką. Więc uważaj ja już ostatnio się na tym przejechałem. Pozdrawiam i powodzenia Bless!
"Nie dałem rady" jest 10 razy cenniejesze niż powiedzenie "co gdyby" Ponieważ gdybając nigdy nie wyjdziesz na arenę!
Spędziłeś miły wieczór z dziewczyną. Jakby nie chciała to byście się nie całowali, a Ty jakieś poczucie winy sam w sobie wzbudzasz. Jak to się mówi: Jak suka nie da, pies nie weźmie
Nie wiem po co się chcesz teraz przed nią tłumaczyć. Zwłaszcza ze swojej własnej inicjatywy, dla mnie to strzał w własne kolano. Była dobra zabawa i tyle.
W sumie laska z tej samej klasy, ale jak Ci się podoba to działaj dalej.
Wszystko w porządku
Cholera, godzina 12, przez caly czas od 8 paada deszcz, a jaa glupi zamiast dzwonic zastanawiam sie gdzie ja zaprosic. Jakies pomysly?
Gdy inni ślepo podazaja za prawda, pamiętaj...
"Czy tez macie ochotę grać na fortepianie?? Smile Kulturalny, inteligentny (miejmy nadzieje) czlowiek"
To Twój opis??? No raczej...
Masz w domu fortepian albo wiesz jak dziś dotrzeć w takie miejsce??? Więcej nie muszę chyba dodawać co?
Jakies cieple, przytulne miejsce, np. Kawiarnia.
Wydaje mi sie ze na dzisiejsza pogode to miejsce bedzie najlepsze
Byłaś wyjątkowa, jak wszystkie poprzednie.
Mam w domu Keyboard
Zadzwonilem i zaproponowalem film "chlopaczki z sasiedztwa" - ani ja, ani ona go nie ogladlismy, a ostatnio mialem to zrobic. Ale powiedziala, ze ma duzo roboty na poniedzialek
Moze to i wymowka, ale jakos tak sie nie przejalem - mam czas
Z racji tego, ze chodzimy do jednej klasy ja tez mam duzo robty 
Gdy inni ślepo podazaja za prawda, pamiętaj...
Ok, wczoraj odmówiła, więc co teraz robić
?? Wiem tylko, że mamy cały zarobiony tydzień i to całkowicie
Umówić się na film w piątek - sobotę ??
Gdy inni ślepo podazaja za prawda, pamiętaj...