Czesc!
Mam pewne pytanie do Was, otóż, poznałem kobietę, która pracuje w tej samej firmie co ja, spotkalismy sie pare razy, calowanie, chodzenie za rączkę, az wkoncu postanowilismy wejsc w zwiazek.
Na spotkaniach było super, wczoraj bylismy w teatrze, pozniej na spacerze, była szczęsliwa.
Pozniej jednak, gdy wrocilem do domu, na komunikatorze (staram sie z nia nie pisac przez internet) wiadomosc, ze ona nie potrafi byc w zwiazku i nie bedzie zalować, ale musi sie wycofać z tego wszystkiego. Chce się ze mną spotykać, trzymać ze mną kontakt, zaczeła wypisywać jakieś bzdury typu ze jestem facetem który moglby mieć każdą i dodała do tego jeszcze ze bedzie zazdrosna jak sobie kogos nowego znajdzie.
moje pytanie jest jedno WTF?
Chciałbym poznać Wasze zdanie, jakie stanowisko objąc co do niej, bo zrobilo mi sie choernie przykro.
Dzisiaj pisze smsy, ze teskni, ze zaluje juz swojej decyzji.
Panowie, czy ona nie chce zrobic mi z mózgu wody i przy okazji wejsc mi na łeb?
pozdro
Nie wiedziałem, że zadam kiedyś takie krótkie pytanie, ale: seks był? Informacji takiej nam nie przekazałeś a to w Twoim wypadku bardzo ważne.
spoko, normlane pytanie.
Wlasnie napięcie "psychiczne było" i ona i ja bylismy na siebie nakręceni i było to mozliwe, ale nigdy nie tego nie bylo. Wiele razy były z mojej strony sygnały, ale ona jakos nie miala czasu aby poswiecic mi chwile na osobnosci u mnie w mieszkaniu
No to masz odpowiedź dlaczego tak się dzieje. Myślę, że reszta użytkowników Ci wyjaśni skutki.
Marynarz już ostatnio Ci napisałem, za co zresztą zostałem zminusowany. Za mało działania z twojej strony i za dużo rozkmin. Jeżeli tak napisała to masz trzy opcje:
-próbować spotykac sie jak do tej pory i udawać że nie było tematu
-urwac kontakt
-zostac jej koleżanką
Koncert miał dziwnie nieskładne brzmienie:
wpierw grały zmysły, potem sumienie.
Moge sie mylic ale mi sie wydaje ze nie o sex tu chodzi, raczej o uwarunkowania spoleczne czytaj o prace, dziewczyna sie poprostu boi, co tez sprzecznie sie zachowuje. A ze seksu nie bylo chyba dobrze, badania naukowe pokazuja ze 90% facetow pragnie od nowo poznanej dziewczyny wlasnie seksu, wiec tu jest ok, przyjdzie z czasem co tez widac ze jest nakrecona na Ciebie, moja rada nic sobie nie rob z tym, a na pewno nie przekonuj jej, poprostu rob swoje podrywaj, uwodz kazdego dnia i sama jeszcze bedzie chciala stworzyc zwiazek z Toba
Pieprzyc to, co o nas mówią, jesteśmy ludźmi z pasją,
Nie ma takiej opcji żeby zapał nasz miał zgasnąć
O ile możesz działać to działaj, olej gadanie.
Ananas, to co polecasz?
Ja bym powiedział tak , mogę mieć każda , ale jestem z tobą , więc niepierdol i nie nażekaj .
Walcz , a zwyciężysz !
No to rzeczywiście powiedziałeś.
Tak jak koledzy wyżej piszą, dąż do seksu. Ty nie masz czekać na jej znak, tylko masz to zrobić, bez jej zgody. Bądź zdecydowany, a gdy będzie mówiła, że nie, pocałuj ją.
Gdy po tym wszystkim będzie robiła Ci dalej jazdy, zakończ ten temat, a dopiero zauważy ile straciła. A broń Cię Panie Boże do niej później wracać.
Co mają w głowach? My tego nie wiemy, ona sama pewnie tego nie wie
Myśle że powinieneś dążyć z nią do bliskości i czułości. Wtedy bedzie jej prościej wybrać Ciebie...
"Sumiennie wszystko planuje. Inni zazdroszą mu farta, nie wiedząc, że on szczęściu pomaga, wybierając odpowiednie szkoły, zapinając pasy w aucie, a nawet planując dietę. Często samotny, bo nawet seks staje się dla niego jednym z zadań do wykonania."
Naciskanie poskutkuje oporem. Chociaż jeśli ona potrzebuje tego jako oznaki Twojej pewnosci siebie, że wiesz co robisz to zadziała. Nie doszło do bzykania, bo w jej głowie jeszcze tego nie było takich myśli, albo aktualnie nie dopuszcza takiego faktu do siebie.
Takie pytanko jeśli chodzi o bzykanie: myślisz, że ona ci da czy ty jej dasz? Czekasz na jej zgode czy wiesz co i jak robić, aby dać jej przyjemność bo coś mi się zdaje, że ona nie ma co do tego pewności.
"Wiedzę możemy zdobywać od innych, ale mądrości musimy nauczyć się sami."
"Słuchaj szeptów, a nie będziesz musiał znosić krzyków"
Dziekuje wszystkim, oleje tą panne, bo nie wiem co ona ma w glowie. Plusy dla Was wszyskich za chęci