Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

co o tym myśleć?

8 posts / 0 new
Ostatni
niebieski
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2012-06-04
Punkty pomocy: 2
co o tym myśleć?

Witam.
Moja sytuacja nie jest prosta, żeby nie powiedzieć porąbana. Los chciał, że poznałem dziewczynę 2 lata starzą ode mnie, ja mam 24 ona 26 do tego jest ona osobą nie pochodzącą z Polski. Po pierwszym dniu wymiany zdań(sms) na sam wieczór postanowiliśmy się spotkać. Wszystko było fajnie, miłe spotkania było ich 5 w ciągu tygodnia, wypady na miasto i takie tam. Często spędzaliśmy czas na spacerach i ławeczkach w parku. Od samego początku bardzo mi się spodobała bo nie jest to prosta i łatwa dziewczyna którą przelecę na 2/3 spotkaniu. Jest to dziewczyna która jest dla mnie tak jakby wyzwaniem. Wszystko przebiegało ładnie przez tydzień czasu, pojawiało się trzymanie za rękę, przytulanie, całusy w policzek ale nic więcej, co bardziej mnie nakręcało wiadomo ocb. Po tym tygodniu sprawa się posypała nieco, ja coś do niej czuję, ona też coś do mnie(mówiła mi to) jednak doszła do wniosku, że jestem za młody a tym bardziej jesteśmy z innych krajów przez co ona jest inna i lepiej byłoby abyśmy zostali tylko kolegami albo całkowicie zerwali kontakt bo jak ona twierdzi tak będzie dla mnie najlepiej. Mówi, abym znalazł sobie inną dziewczynę, młodszą a o niej zapomniał, bo ona zaczyna coś czuć do mnie ja do niej a to nie ma szans powodzenia. Przez ostatnie dni mam ciężko namówić ją nawet na spotkanie bo nie wiem ma jakieś obawy czy coś. Powiedziałem jej, że zostaniemy tylko znajomymi i nic więcej więc na spotkanie się zgodziła. Jednak nie ukrywam, że ciężko mi tą obietnicę spełnić bo zaczynam czuć do niej coś więcej. Ogólnie to jest zdania, że lepiej będzie się nie spotykać i zerwać kontakt ale jak dzwonię albo piszę to odbiera telefony i rozmawia się OK. Z tego co udało mi się zdiagnozować to ona jest zdania, że ona mi przeszkadza, zawraca mi głowę swoimi problemami itp.

Sytuacja opisana jest dość chaotycznie nie da się ukryć, ale dużo by pisać o całości. Jeśli są jakieś pytania warto pisać. Jednak chciałbym wiedzieć jak ja mam rozumieć to sytację? niby ona chce bo mówi mi, że zaczyna coś do mnie czuć ale z drugiej strony wycofuje się z tego by się spotkać itp. Szczerze mówiąc jestem nieco zagubiony tą sytuacją. Jak to wygląda z boku? co tutaj idzie ugrać i jak grać?
Pozdrawiam

Grega
Portret użytkownika Grega
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: *

Dołączył: 2015-09-27
Punkty pomocy: 25

Tak jak napisał Dobrodziej, wygląda na to, że pakujesz się we friendzone.

"Od samego początku bardzo mi się spodobała bo nie jest to prosta i łatwa dziewczyna którą przelecę na 2/3 spotkaniu."

Możesz to rozszerzyć?
To twoja kwalifikacja? Jeżeli tak, to jak na moje jest to po prostu mentalna kłoda rzucona sobie samemu pod nogi. Idąc dalej, jeżeli oczywiście to twoja kwalifikacja - podkreślam, to co jest złego w seksie na drugim czy trzecim spotkaniu?
A dlaczego wg mnie jest to mentalna kłoda? A no, bo sprawia, że zachowujesz się inaczej w stosunku do tej dziewczyny i chyba działasz nie do końca tak jak powinieneś uskuteczniając coś co określiłbym mianem idealizacji, nie kwestionując jej zajebistości jednak dla mnie to już swego rodzaju filtr, przez który widzisz pewne sprawy trochę inaczej.

"Wszystko przebiegało ładnie przez tydzień czasu, pojawiało się trzymanie za rękę, przytulanie, całusy w policzek ale nic więcej, co bardziej mnie nakręcało wiadomo ocb."

Próbowałeś coś więcej?

"Po tym tygodniu sprawa się posypała nieco, ja coś do niej czuję"

Powiedziałeś jej o tym?

Jak się nie wie, czego się chce, to się ma, czego się nie chce.

Egoizmem jest wymaganie od innych, by żyli życiem, które akurat tobie wydaje się najwłaściwsze. To jest egoizm. Żyć swoim życiem nie jest egoizmem.

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Tiaaaa... Jeśli masz 24 lata jak w opisie to laska 26. Ty na prawdę dziecinnie sądzisz, że jak facet się lasce podoba to ona oczekuje trzymania się za rączkę i całusów w policzek? To w gimnazjum takie rzeczy panie. Jak się przytulacie i są jakieś całusy to ona otwarcie ci komunikuje, że jej się podobasz i masz jej wsadzić język po same gardło, a wieczorem wiadomo co wiadomo gdzie. Ta kutfa, na pewno ona taka nie jest, weź bo się zleje ze śmiechu ;p Po prostu ty nie próbowałeś, laska zobaczyła, że oporny jesteś w tych kwestiach i straciła zainteresowanie. Poszuka sobie takiego który ją przeleci na tym 2 czy 3 spotkaniu, dla niej to nie problem.

tddaygame
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 99
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2015-07-12
Punkty pomocy: 1754

"Od samego początku bardzo mi się spodobała bo nie jest to prosta i łatwa dziewczyna którą przelecę na 2/3 spotkaniu."

No kurde, same wyjątkowe na tym forum... Gdzie Wy je wszyscy znajdujecie? Czy też może to tylko Twoje błędne przekonanie?

"jednak doszła do wniosku, że jestem za młody a tym bardziej jesteśmy z innych krajów przez co ona jest inna i lepiej byłoby abyśmy zostali tylko kolegami albo całkowicie zerwali kontakt bo jak ona twierdzi tak będzie dla mnie najlepiej. "

W tłumaczeniu: "zabierasz się do mnie jak pies do jeża, a ja nie mam szesnastu lat i mi się po prostu chce ruchać".

No i tradycyjnie na koniec: NAJPIERW SEKS, POTEM ZWIĄZEK. Łażenie za rękę, buzi buzi, kawa i pączek, romantyczna kolacja przy świecach to są rzeczy które się robi w związku. Jak dasz to dziewczynie za wcześnie to jej się włącza tryb "mogę mieć całe te romantyczne gówno i nie muszę z nim sypiać!" + "muszę sobie znaleźć faceta do seksu".

Ronlouis
Portret użytkownika Ronlouis
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-04-20
Punkty pomocy: 1817

Tak to się dzieje, jak pozwalasz decydować kobiecie co i jak, poszliście do łóżka było fajnie i być może ona zobaczyła, że się za bardzo nakręcasz na coś więcej, a nawet jeśli to chciała sprawdzić czy tak jest. Uwodzenie to przyciąganie i odpychanie, ona Cię przyciągnęła teraz Cię odpycha a Ty się nakręcasz. A co by się stało w odwrotnej sytuacji ? kiedy usłyszałaby od Ciebie skąd u Ciebie ten pomysł na coś więcej ? Żeby być moją dziewczyną musiałabyś się bardzo postarać. Poza tym podoba mi się tak jak jest i nie chce zmian. I co się dzieje w głowie kobiety po usłyszeniu takich stwierdzeń ? Kobiety zachowują się tak jak to opisałeś kiedy facet nie ma silniejszej ramy od jej. Kobiety mają szereg różnego rodzaju sposobów, żeby sprawić poczucie dyskomfortu u faceta, frustracji. Widzisz jakbyś zachowywał się tak jak ona teraz, wtedy to ona zaczęła by o Ciebie zabiegać. Taka strategia zaprowadziła by Cię znacznie dalej niż wpadanie w jej ramę i zastanawianie się o co jej chodzi.

O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia

Paulo90
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 31
Miejscowość: Katowice

Dołączył: 2014-11-08
Punkty pomocy: 120

Typowo. Panna z tych, które chcą dobrze dla kolesia. Jasne, bądź jej słitaśnym kolegą. Może to ta, która ma gdzieś pocałunki w policzek i siedzenie na ławce ? Może brakło zdecydowania z Twojej strony..olej ją. Poczekaj na reakcję i kalibruj. Powodzenia!

YOLO.