znalazłem na youtube taki filmik
http://www.youtube.com/watch?ann...
wiem troche głupie ale mogło by wypalic podejscie cześc podrapiesz mnie po plerach
jasne....
no i dalej rozmowa sie rozkreci 
a o drugim podejsciu o jakim myślałem to:
-cześc pozyczysz mi na chwile telefon musze zadzwonic w bardzo waznej sprawie a moj sie rozładował
(tak sie zastanawiam jaki procent od tak wyciągneło by telefon z kieszeni i dało by go obcemu facetowi)
ale jak by sie jakas opierała to mozna z tekstem
-spojrz na mnie czy ja wygladam jak usain bolt przecierz z nim nie uciekne !! (ja akurat jestem miśkiem wiec mógłbym to wykorzystać)
no ale jak już jakas da telefon to wpisac swój nr zadzwonic i sprawa z nr załatwiona
mozna to zkiwtowac tak:
dobra mam już twój nr a jak masz na imie bo musze jakos zapisać chyba ze mam zapisac "szybki numerek":P
trochr chaotycznie ale idzie zrozumniec o co mi chodzi
czy to dobre podejscia czy raczej lipa
Nie planuj:) Obojetnie co zrobisz, to cie laska czyms zaskoczy:p
Wystarczyło by, żebyś z takim samym (spokojem)się przywitał i porozmawiał na jakikolwiek temat z nową koleżanką... Podoba mi się jak gościu na filmiku gra skrępowanego, a w duchu śmieje jak cholera
Dobre...
odkad zacząlem sie tym interesować wszyscy mi powtarzaja wymyśl coś nowego żeby nuda nie wiało i zeby odnalezc sie w danej sytuacji a tu widze
czemu sobie tego nie urozmaicać nawet dla jaj wtedy mamy wiekrza pewność siebie
-nie planuj.... kurwa czemu mam nie planować ja czasami lubie podejsc z zaplanowanym podejsciem i chyba na tym sztuka polega żeby sie nawet przy zaplanowanym podejsciu jakoś odnalezć jak panna powie coś czego sie nie spodziewany
po druge słysze
a wystarczyło by podejsc ze spokojem i pogadac!!moim zdaniem to juz jest rutyna za kazdym razem podejsc i pogadać blablabla a moze podejsc do niej na rękach i powiedzeć zeby mi pomogła stanąc na nogi bonie wiem jak
ja znam sie troche na charakteryzacj i planuje np. tak sobie zapaskudzić morde zeby byc jak jakis pierdolony dzwonnik i wyjść tak w miasto
a co do podejscia z telefonem to z tym usainem boltem to był tylko przykład te akcje sa do dopracowania
czasami ludzie na tym forum sami sobie zaprzeczają:P:P
w polsce moze 1/10 by podrapala, a zaden facet faceta nie, bo bylby uznany pedalem. taki mamy kraj:)
rydzykant
spoko jutro wypróbuje podejscie z podrapaniem zobaczymy czy masz racje !!
no i po podejsciach było ich 10 podzieliLem sobie 5 z podrapaniem po plecach a 5 z tefonem
nie no szacun:P
Jeżeli chodzi o podrapanie to próby wszystkie udane 5 na 5 kobitek postanowiło że podrapie po plecach obcego goscia
ps. do panów nie podchodziłem
jeżeli chodzi o telefon to 3 na 5 prób udanych z czego w jednym przypadku zacząłem uciekać z telefonem moze nie był to sprint ale odchodziłem od niej a ona nic stała jak wryta haha ale spox te 3 dziwczyny odbierały to z usmiechem z jedną mam zamiar podtrzymać kontakt była to 9 w mojej skali:D
2 panny nie dały sie namówić
no ladnie. myslalem, ze do mniej lasek sie zgodzi, bo to glupie troche, ale widocznie zaskoczenie zadzialalo. w sumie chyba lepiej, ze odpusciles facetow.
rydzykant