Poznaje laske na uczelni jakoś w październiku. Ja musiałem zrezygnować i odezwalem się do niej, bo coś tam gadaliśmy, że wpadne na kolacje. Wpadam do niej wiadomo lecimy w seksy po 5min. Okazuje się, że jestem jej drugim facetem. Myślę sobie genialnie. Potem widzimy się po 2tyg i zrobiliśmy to chyba z 5x. Pukam ją jak 150, jest po prostu moją własnością. Zdejmuje mi skarpetki, robi laske, śniadanie itd. Taki raczej uległy typ
W międzyczasie coś tam gadamy, ale mało. Od czasu do czasu do niej napisze coś tam pogadać. I mi zaczyna marudzić, że to tylko seks dla mnie.
Przed chwilą do niej pisze,że widzimy się w weekend na co dostaje wywód, że nic z tego nie będzie, że tylko romanse i że ona nie chce się zobaczyć. To jakiś foszek czy rzeczywiście nie chce się widzieć i olać czy co zrobić?
Nie rozumiem. No jak Filip z Konopii xd
Nie jak Filip z konopi tylko po prostu laska zaczęła się angażować, a dla Ciebie jest to tylko seks. Ona chce czegoś więcej, a Ty nie jesteś jej w stanie tego dać. Ona zdaje sobie z tego sprawę, więc kończy znajomość. Nie chce się dłużej spotykać tylko na seks, bo przez to się angażuje.
Ona chce związku ewidentnie. Musisz się zastanowić czy też go chcesz.
jak dla mnie to jej chłop się pokapował ze cos jest na rzeczy i teraz probuje to wyprostować.
You know, poleciała se w bok ale ostatecznie woli zostać przy pewniejszej galezi.
Już sam fakt ze zaczeliscie ostro swiadczy o odreagowaniu nudnego zwiazku
Ona nie jest już z tym facetem sequel. Huka ma racje. Gadałem z nią.
@huka
Dziś mi napisała, że nie spotkamy się, bo chyba ma kogoś i to jest na poważnie. Ja tam z nią ani trochę nie rozmawiałem. Ale wytłumaczcie mi, bo laska musiała się z typem spotykać już dłuższy czas i mnie dawno nic tak nie rozbawiło. Jak to jest, że parę dni temu wyprawiałem z nią cuda wianki na kiju, a parę dni później ma kogoś na poważnie xd
I żeby nie było. 0 zaangażowania emocjonalnego z mojej strony. Tylko i wyłącznie fizycznie mi się podobała. No i nie spodziewałem się, że będzie w stanie mi odmówić. Na to też mi możecie odpowiedzieć
Nie żadne cudawianki, pokazuje Ci, że ma honor. Chciała być z Tobą, Ty ją chciałeś tylko do seksu, więc Ci pokazuje: ja jestem górą, miałam kogoś na poważnie, jak spałam z Tobą i co dobrze Ci teraz? Dobra zagrywka, też bym tak zrobiła, aby wyjść z twarzą z trudnej sytuacji.
A po co masz wyjść z twarzą, skoro więcej się z tą osobą nie spotkasz?
Jaki honor?
Chyba w jej głowie
"ja jestem górą, miałam kogoś na poważnie, jak spałam z Tobą i co dobrze Ci teraz?"
Toż to zwykła dziecinada.
"There is no glory in being well-adjusted in a maladjusted society" — RSD Tyler
Dubel.
Jest mi doskonale wszystko jedno. Nie będę psem ogrodnika.
Zaangażowany, ale że o co chodzi? Mogła sobie zmienić zdanie, w końcu potrzeby są płynne, raz jesteś głodny raz jesteś najedzony. Ty też jakbyś ruchał codziennie inną laskę to byś po paru miesiącach się znudził i zaczął dryfować w jakieś "coś więcej niż tylko ładna dupa" Mogła się znudzić samym seksem, bo to łatwe (nie musi Cię ścigać), bo ktoś inny też jej daje te same wrażenia, bo się nasyciła seksualnie i zmieniła sobie priorytety. Mogło być tak, że wyprojektowała na Ciebie jakiś obraz zajebistości, a potem czar prysł. Czekaj czekaj, jesteś tu na forum… bo widocznie jej zagrywka zadziałała (zacząłeś rozkminiać)? Gdyby Ci chodziło tylko o seks to byś miał to wszystko gdzieś, nie pytał się o radę. Jak nie chcesz się na to złapać - to nie rozkminiaj. Next.
"There is no glory in being well-adjusted in a maladjusted society" — RSD Tyler