Nie wiem jak mam reagować na coś takiego z dziewczyną którą poznałem 3 tyg temu na imprezie nad jeziorkiem, potańczyłem z nią dostałem numer telefonu, pogadaliśmy i od 3 tyg rozmawiamy przez telefon i piszemy smsy.
5 dni temu byliśmy umówieni na spotkanie, w dzień spotkania napisała mi 'nie wiem czy dam rade:) napisze Ci jeszcze...' wkurzyłem się i tym bardziej że nie dostałem żadnej następnej odpowiedzi, ona mnie olała więc teraz postanowiłem ja to samo zrobić, przez 3 dni nie dawałem oznak życia. Wczoraj napisałem do niej smsa ok 16, dzisiaj odpisała o 21 ze sorry za wyjebke i nie chciała żeby tak wyszło itp.
Wiem na pewno że przeczytała tego smsa wcześniej wydaje mi sie ze po prostu była zła ze się nie odzywałem;)
Co jej na to odpowiedzieć? ze nic się nie stało? czy może coś w stylu ze nie lubię takich sytuacji jak ktoś mnie olewa? Proszę o pomoc.
Jakby tej sytuacji nie było. Odpuść pisanie SMSów na rzecz telefonów, wtedy złapiesz lepszy kontakt. Wiesz, ładna dziewczyna, wakacje, 3 tygodnie na SMSach i telefonach, nie licz, że będzie na Ciebie czekała.
To już wiem, staram się dzwonić tylko że to XXI w i ona sama mi powiedziala przez telefon 'zacznij pisac smsy':)
Kuźwa, Chłopie, 'Stara Dupa' jesteś, i takie problemiki masz?!
Nie, ja się poddaję, pierdolę, 'odpocząłem' jak stronka była wyłączona...
czlowieku o co ci chodzi, chce sie dowiedziec jak na takie rzeczy reagowac, dużo poczytałem na tej stronie poradników i w paru kwestiach zmieniłem podejście, wyszło to na plus. nie umiesz pomoc to nie pisz
Powiedz po prostu, że nie lubisz pisać SMSów. Jak coś to pisz, bardzo mało, a napewno nie prowadź przez nie długich rozmów. Nie strzelaj jej focha, za tamto, zbuduj troche wartości więcej i będzie dobrze. Np. wspomnij o tym, że wczoraj byłeś z koleżanką w XXX i robiliście XXX i to było świetne. A żeby nie kłamać umów się z inną koleżanką na gokarty czy ściankę wspinaczkową.
Ja bym olał taka dziewczynę... kompletny brak szacunku dla Twojego czasu to po pierwsze. Po drugie po co piszesz? To psuje całą zabawę i tajemniczość...
- od wzięcia numeru zamiast bawić się w pisanie smsów i dzwonienie powinieneś zadzwonić raz i się umówić między telefonem a spotkaniem zero kontaktu
- napisała ,,nie wiem czy dam rade'' po Polsku nie chce Cie widzieć
- ,, napisałem wczoraj smsa ok 16, dzisiaj odpisała o 21'' jeśli nie jesteście oficjalnie parą to ona mogła ci odpisać nawet po tygodniu, miesiącu lub wcale
- napisała ,,sorry za wyjebkę i nie chciała żeby tak wyszło'' typowe babskie gadanie olałbym taką dziewczynę i tyle w temacie. Nie pisz smsów jak coś to dzwoń albo odbierze i okaże zainteresowanie lub brak, albo nie odbierze
dzięki wielkie za Wasze wypowiedzi, z każdych wyniosę jakieś wnioski i każda wiadomość jest mi pomocna.
Według mnie dałeś dupy - najpierw zwlekając trzy tygodnie ze spotkaniem, teraz pisząc po tych trzech dniach. Teraz co możesz zrobić? Czekać, nie pisać (a jeśli koniecznie się chcesz skontaktować, to zadzwonić), a jak się będzie chciała umówić, powiedz, że nie możesz i inny termin zaproponuj. I najlepiej za wiele już o niej nie myśl.
ZADZWOŃ i "słuchaj, mam AKURAT dzisiaj wolny wieczór, spotkajmy się..."
Jak nie będzie miała ochoty, nie trać na nią czasu.
Najprostsze rozwiązania są często najlepsze;)
a co jak nie bedzie miala czasu ? ma tracic na nia dalej czas ?
Żyj tak, aby każda chwila była czymś wspaniałym...
"Co jej na to odpowiedzieć? ze nic się nie stało? "
a czy kur nic sie nie stało ?
"czy może coś w stylu ze nie lubię takich sytuacji jak ktoś mnie olewa? "
a czy kur nie lubisz takich sytuacji ?
MNIEJ WAZELINY SKORO NAWET JEJ DUPY NIE WIDZIALES
Dowaliłeś chłodnikiem i zastanawiasz sie czy to ją nie wkurzyło. Człowieku, to tak jakbyś sobie odcinał jaja i bał się, że później nie będziesz miał dzieci. Toć to non sens, nie rób czegoś co doprowadzi Cię do terroryzmu umysłowego bo wydaje mi sie, ze ona juz samą osobą robi Ci w bani niezly kisiel.
Żyj tak, aby każda chwila była czymś wspaniałym...
swietna sytuacja do potrenowania, nie poddawaj sie tylko zmien podejscie do budowy relacji. (zastanawiam sie dlaczego masz pisac sms-y, moze ma chlopaka)
nie jest istotna forma przekazu, zwlaszcza kiedy dopiero zaczynasz, latwiej Ci bedzie ja nakrecic smsami
pomysl ze kiedys dziewczyny bajerowalo sie na listy, ktore szly tygodniami, no i wlasnie musisz tak do tego podejsc
pamietaj inwestuj w glebie tematu i po kilku smsach sama zaproponuje spotkanie. ...,macie fajne wspomnienia, wykorzystaj to.
(zastanawiam sie dlaczego masz pisac sms-y, moze ma chlopaka)
tu chodzi o to że mogę dzwonić tylko żebym też pisał smsy;)