Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Ciezki typ

5 posts / 0 new
Ostatni
Rego
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Poznañ

Dołączył: 2014-11-11
Punkty pomocy: 1
Ciezki typ

Witam, odezwala sie do mnie na fejsie dziewczyna(grubsza relacja), z ktora sie spotykam, nie pisze z nia zbyt czesto i gadamy sobie gadamy i nagle poszla spina, ze nie mam do niej sie zwracac po imieniu bo ona tego nie lubi wygladalo to tego typu "nie pisz i nie mów do mnie xxx do cholery !
łe to z przyzwyczajenia tak wyszlo

no no!
no tak

żeby mi to było ostatni raz
bo co ?

bo NIGDY nie dostaniesz cmoka na dobranoc

rozumiesz? nigdy!

to nie

to Ty tez nie dostaniesz

ok"
Pisalem ze robi problem z dupy, na to ona ze to nie jest problem, i ze jak mi to przeszkadza to nie bedzie tak juz pisac
wyobrazcie sobie, ze z tego powodu zrobilo jej sie smutno, no to ja jej sie zapytalem to w takim razie jak ja mialem sie poczuc po narzuceniu przez nia warunkow i takich tekstow ?

na koncu tej rozmowy wyszlo, ze zepsulem jej humor Smile bo napisala, ze sie nie gniewa, ale ma zepsuty humor, nie jestem zbyt mila osoba, jestem bezposredni i lubie sie droczyc i ona o tym wie, wydawala sie w miare ok, a tu jakies spiny przez fejsa -.-

koncowa rozmowa wygladala tak
"nie gniewam się

po prostu straciłam humor
aha

pójdę już lepiej spać

dobrej nocy
przykro mi, ze tak to odbierasz, taki już jestem, chcialem cos napisac, ale chyba nie ma sensu
dobrej nocy"

Sry, ze was karmie takim gównem, ale po raz pierwszy sie spotykam z takim czymś i nie wiem jak w takiej sytuacji sie zachowac, najgorsze jest to, ze z godziny na godzine poczuwam sie winny k*** oO c

czysteskarpety
Portret użytkownika czysteskarpety
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: 3miasto

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 2597

Nie kminie... To jak masz się do niej zwracać jak nie po imieniu? "Hej suczko" ?

Rego
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Poznañ

Dołączył: 2014-11-11
Punkty pomocy: 1

to samo zadaje sobie pytanie, wiekszosc osob nie zwraca sie do niej po imieniu, moze oczekuje ode mnie tego samego

baudelaire
Portret użytkownika baudelaire
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 41
Miejscowość: południe

Dołączył: 2010-10-03
Punkty pomocy: 4744

Uwielbiam te skopiowane rozmowy z komunikatorow oraz portali spolecznosciowym w celu: co ona miala na mysli:)?
Wiesz co? Nie blaznilbys sie moze? 7 lat masz ze Ci jakas gowniara pisze ze buziaka nie dostaniesz, ze taki debilny temat zakladasz? Do podstaw i sie uczyc.
Kurwa, 21letni chlop sie trzesie bo mu panna powiedziala ze ma jej po imieniu mowic.

Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.

PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...

expat
Portret użytkownika expat
Nieobecny
Wiek: 39
Miejscowość: Bywam w Lublinie ;-)

Dołączył: 2012-11-05
Punkty pomocy: 597

Rzuca się w oczy absurdalnie duży brak poczucia własnej wartości u laski. Schemat działania jest taki wtedy najczęściej:
ONA ATAK: Nie mów do mnie po imieniu!
ON OBRONA: Bo co?
ONA ATAK: Bo poniesiesz takie i takie konsekwencje.
ON OBRONA: Mam do w doopie.
ONA ATAK: Zrobiło mi się smutno. (zagranie na emocjach i naturalnej opiekuńczości faceta).
ON OBRONA: To jak mam się zwracać?
ONA ATAK: W ogóle się nie zwracaj!
ON OBRONA: Zapętlenie.
ONA ATAK: Jest mi smutno

ON: PRZEJEBAŁ bo go dręczy sumienie, nawet jak zagra twardziela to jest rozjebka emocjonalna.

Kto wygrał? Jasne, że ona.

Wniosek: Nie bawimy się w gierki emocjonalne z kobietami bo ze względu na atawistyczne uwarunkowania grę tę zawsze przegramy. Owszem, będąc twardym możemy temat pociągnąć jakiś czas, ale jak pani zorientuje się, że system mamy w garści to udowodni nam, że się mylimy dając doopy np naszemu najlepszemu kumplowi.

Takie gierki (teksty są różne, schemat ten sam) to dla mnie zawsze sygnał, aby zasygnalizować, że nie będę tolerował szczeniackich zagrywek a jak nie pomaga to czas rozejrzeć się za innym targetem. Wróć do blogów Mr Snoofie, tam jest wszystko elegancko wyjaśnione.

////Pani twierdzi, że jest w ciąży, po wizycie u lekarza przychodzi do mnie sms: "Byłam u lekarza, okazało się, że to nie ciąża tylko polip na macicy. Po tym co usłyszałam nie chcę Ciebie znać." Wink ////