Witam.
Mam taki problem, bo nie idzie tak jakbym chciał. Czuje trochę niedosyt( cholera wie może ona tez siedzi na jakimś babskim forum i używa chwytów starych wyjadaczy;p).
Wiec u nas jest taka sinusoida, trochę pojebane to, bo raz ja ją olewam, raz ona mnie.
I jak ją zacząłem zlewać to pisała mi o wyjeździe w góry, nie moglem to pytała czy za tydzień tez nie pojadę, ale wtedy na 2 dni(tez nie wypaliło), ale w tymże weekendzie zaprosiłem ja do aquaparku, wymoczyłem jaja było sympatycznie. Trochę jej gierek, ale "zaliczyłem". Na końcu trochę zjebałem, bo się jej pytam jak wychodziła, czy się nie pożegna, na co ona, ze nie będziemy się całować, bo nie chce mieć chłopaka. To szczery uśmiech i jej pomachałem:)(tyle ze bylem już z nią w łóżku i całowaliśmy się wcześniej, wiec to żadna nowość).
I ciągle mówi jaka to jest zapracowana, ze teraz nie będzie miała czasu itp, itd. I trochę mnie to zniechęca, podświadomie coś mi mówi, "nie dzwon do niej, nie ma czasu" jednak jak proponuje spotkania, to nie odmawia, tzn jak może to idzie.
Boli mnie to, ze mało o niej wiem, jak pracuje, do której, jak szkoła? bo wtedy bym mógł jakoś zaplanować spotkanie.
Chociaż kiedyś mi wypomniała, ze nie interesuje się nią i nie wiem nawet co studiuje i jaki ma plan. No ale zawsze miałem wszystko na tacy i dziewczyny mi same mówiły.
A tą mam wypytywać jak tatuś i sprawdzać zeszyty?
Kiedyś mi powiedziała, ze jak facet jej nie zainteresuje to nie będzie się z nim spotykać, wiec chyba nie jest tak źle. Ale jednak brakuje mi informacji, albo wolno to idzie, w zasadzie jej nie znam kurwa:D
Taktyka krok do przodu i dwa kroki w tył
Może postaraj się wprowadzić więcej namiętności, złap ją za udo czy coś. Z opisu to tak wygląda jakby te spotkania nie ruszały spraw do przodu.
Btw. Możesz z nią pójść ' na drinka ' i odjebać scenkę, filmową, typową randkę " Gdzie pracujesz? Skąd jesteś? Kim są Twoi rodzice. " przez moment, a potem po prostu to wyśmiać ( nie ją i jej odpowiedzi - ale schemat z filmów )
To taki luźny pomysł jaki pojawił mi się w głowie.
chyba mu chodziło o przejście tych gierek
Może faktycznie dziewczyna chce się bawić a nie dążyć do związku. Są takie. Nie wolno nie doceniać przeciwnika. Jeśli my jesteśmy w stanie bawić się dziewczynami i unikać związków to one też.
Jeśli Ty koniecznie chcesz z nią związku to mam jeden pomysł. Daj jej jakiś zajebisty seks, naprawdę się postaraj. Tak, żeby zawróciło jej w głowie. Potem nie kontaktuj się z nią, miej wyjebane, podrywaj inne. Wtedy sama się odezwie (jeśli to Ty dałeś jej najlepszy seks...) i będziesz musiał jasno postawić sprawę - nie spotykasz się z laskami tylko dla przyjemności, dążysz do związku. I będzie musiała wybrać. Wyduś z niej jasną odpowiedź. I jeśli wcześniej robiłeś dobrze, to zgodzi się na związek.
Pozdrawiam,
Brat Brodacz.
Fortes Fortuna Adiuvat!
A jak dla mnie to nic na sile. Bo sie pozniej chlopak tylko naslucha tekstow w stylu "przeciez ja wcale zwiazku nie chcialam, ale ty sie uparles", "nie nadaje sie" itp.
Nie, w zasadzie to nie odzywam geby i robie swoje:D a wyjdzie jak wyjdzie, Ahoj!!
Lako ja ze swoją już jakiś czas jestem i dalej jej nie znam. Normalna sprawa. Nigdy nikogo nie poznasz, nawet siebie. możesz tylko myśleć, że kogoś znasz i możesz popaść w pułapkę 'jestem zajebisty i wszystko wiem' a wtedy ograniczasz się na nową wiedzę.
Niemniej jednak, wiem o co ci chodzi w tym wpisie i polecam naprawdę się zastanowić czy jest sens, bo jakby ona chciała to by czas znalazła. Musisz mieć też hoobby, robić to co kochasz. To wtedy nie będziesz myślał co ona robi itd, bo po prostu będziesz miał inne, ciekawsze zajęcia
A dowiadywać się o niej możesz na spotkaniach. Akurat tutaj też mam problem, bo moja bardzo rzadko gada o przeszłości np. Okej, najpierw ty się otwierasz, potem ona. I ja zanim czegoś się dowiedziałem, to zaufałem jej całkowicie, otworzyłem się i mówiłem dość prywatne sprawy i stopniowo pytałem o jej, co zaczęła mi wyjawiać również.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Interesująca dziewczyna, nie idzie wszystko jak z płatka trzeba sie wysilić, lubie takie dziewczyny nad którymi trzeba popracować:)