Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Cienka linia pomiedzy poprawnym uwodzeniem,a frajerstwem? Jak jej nie przekroczyć?

8 posts / 0 new
Ostatni
fryzjerkastrator
Portret użytkownika fryzjerkastrator
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2012-08-27
Punkty pomocy: 5
Cienka linia pomiedzy poprawnym uwodzeniem,a frajerstwem? Jak jej nie przekroczyć?

Cześć, na forum jestem nowy, w temat podrywu zgłębiam może z miesiąc, wcześniej znałem prymitywne podstawy.
Wiadomym jest, że lepiej jest uczyć się na cudzych błędach niż swoich. Tak więc przedstawię sytuacje znajomego który teoretycznie wszystko robi poprawnie, ale w praktyce wszystkie dziewczyny mają go za skończonego frajera desperata. I proszę o wskazanie błędów jakie popełnia, bym mógł się ich wystrzec i lepiej zrozumieć istotę uwodzenia Smile

Jeśli chodzi o wygląd, ubiór czy social to jest po prostu przeciętny. Nic szczególnego, ale też nic co by mu przeszkadzało w zdobywaniu dziewczyn. W temacie wydaje się być całkiem obeznany, ma poczucie pewności siebie, robi na co ma ochotę itp itd. Podbija to kilkunastu lasek tygodniowo, zaprasza je w nawet fajne miejsca, one się zgadzają. I dalej, zgodnie ze wszystkimi zasadami, na pierwszym spotkaniu porusza temat seksu, opowiada zmysłowe historyjki o tym jak by to razem robili, stosuje kino, próbuje całować i nie zniechęca się odmową. To samo na kolejnych, jeśli do nich dojedzie. Ma cechy charakteru atrakcyjnego faceta i wie czego chce, nawiązuje z dziewczyną kontakt fizyczny, a mimo to... Te dziewczyny mają go za jakiegoś napaleńca, śmieją się z niego i zanim dojdzie do czegoś poważnego to kończą znajomość. I ma przypiętą łatkę frajera. Teraz jak podchodzi do którejś (z tych co znają go z historii i plotek) to one wręcz uciekają. On jest dla nich odrzucający.

I stąd moje pytanie: Czy czasem nie naciskał za mocno na kontakt fizyczny? I przekroczył właśnie taką granicę, pomiędzy napaleńcem a atrakcyjnym facetem? Może jakieś inne błędy? Koleś ma 20 lat, pierwszy rok, laski w wieku podobnym, ewentualnie liceum.
Z góry dzięki za oświecenie mnie Wink

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Napisałeś cholernie oględnie możesz bardziej rozwinąć i wniknąć w temat co dokładnie robi mówi etc...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

fryzjerkastrator
Portret użytkownika fryzjerkastrator
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Toruń

Dołączył: 2012-08-27
Punkty pomocy: 5

z tego co wiem od roznych dziewczyn:

szly teksty typu "chcialbym sie z Toba kochac w lesie " a potem to opisuje.
albo jak zapraszal laske do Siebie, a ona spytala sie "po co?" to napisal po prostu "calowac sie".
kazda probowal kilka razy pocalowac, jak nie w usta to w szyje. On potem mowily, ze czuly sie nieswojo.
mial tez bardziej hardcorowe dni, gdy pisal do laski esy w ktorych w dosc tajemniczy i subtelny sposob (jesli wgl tak to mozna nazwac) komunikowal, ze masturbuje sie myslac o niej. Duzo akcji podobnych szlo, juz od pierwszego spotkania.
Sorki ze ten post lekko niechlujny, ale pisze z urzadzenia mobilnego, sami wiecie.

nomen
Portret użytkownika nomen
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 24
Miejscowość: PL

Dołączył: 2012-01-21
Punkty pomocy: 1655

Po:
1. Sra do swojego gniazda - cały czas próbuje kręcić ze wszystkimi swoimi znajomymi i znajomymi znajomych. To normalne i naturalne, że dziewczyny sobie opowiadają takie rzeczy... skoro pierdoli każdej to samo to coś jest nie halo według nich, prawda?

2. Koleś ma w chuj słabą orientację w sytuacji. Nie wie co jak i kiedy powiedzieć. Tutaj nie chodzi o to aby nakurwiać za wszelką cenę tematy seksualne od pierwszego spotkania ponieważ wychodzi to sztucznie i stawia go w takim świetle..

3. Za bardzo stara się być kimś innym niż jest, przez co wszystko czego tak na prawdę oczekuje mu nie wychodzi. Dziewczyny gadają ze sobą, czują, że coś jest nie tak - brak mu spójności. Jedno mówi drugie robi trzecie myśli.

4. Ten kolega w ogóle nie jest obeznany, odpuść jego cenną wiedzę bo sobie tylko krzywdę zrobisz.
Przysiądź, przeanalizuj tą stronę od A do Z. Wyciągnij wnioski dla siebie, bądź szczery z samym sobą, wiedz czego chcesz a będziesz miał efekty. Może nie od razu - bo i nikt takich nie miał. Wszystko musisz sobie sam powoli wypracowywać.

Pamiętaj, że "uwodzenie" to nie jest sztywna "gra". Tutaj potrzebujesz wiele luzu, pewności siebie nad którą musisz popracować. Wiele aspektów wejdzie Ci do głowy nawet nie będąc tego świadomym.
I przede wszystkim. Ta strona nie jest o podrywie. Dla mnie ta strona jest o szczęściu w życiu, o poczuciu własnej wartości i o odnalezieniu swojej najlepszej wersji. Strona jeżeli tylko zechcesz nauczy Cię być facetem, męskości i uszczęśliwiania kobiet.
Kobiety będą "bonusem" do całej wiedzy którą możesz stąd wynieść.
Dopiero gry ogarniesz siebie będziesz w stanie ogarniać kobiety.

Miłych rozkmin.

“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”

Artist
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2011-10-07
Punkty pomocy: 243

Według mnie on buduje dobre attraction u lasek, które go nie znają, u tych, które go znają z tych plotek jest skreślony, bo jednak mówcie co chcecie, opinia ludzi może was nie obchodzić, ale jest ważna.
I teraz tak: kobieta jest nim zainteresowana, bo idzie z nim na spotkanie, to już wystarczająca oznaka. I może on po prostu na tym spotkaniu zaczyna od razu dążyć do seksu. Eskalacja delikatna jest jak najbardziej wskazana, ale laska którą dopiero co poznał, NIE ZBUDOWAŁ RAPORTU (ona nie czuje się przy nim komfortowo), może po prostu nie mieć ochoty na rozmowy z nim na tematy seksualne.
I to jest moja opinia: on nie wzbudza komfortu psychicznego w kobietach i przez to, one nie mają ochoty przenieść relacji z nim na wyższy poziom.
Pozdrawiam

Powiedz zyciu TAK !!!

Magon
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 37
Miejscowość: W-wa

Dołączył: 2011-02-13
Punkty pomocy: 207

W moich oczach kolega jest po prostu napaleńcem i tyle w temacie.

Im bardziej chcesz być uwodzicielem im bardziej będziesz to chciał osiągnąć tym gorzej będzie to wychodzić. To jest coś co musi wychodzić z Ciebie i w żadnym wypadku nie może być to czymś ważnym dla Ciebie.

Najczęściej uwodzicielami chcą zostać napaleni frajerzy którym marzy się zaliczanie.
To podstawowe rzeczy których trzeba się pozbyć z siebie żeby cokolwiek wychodziło - musi Ci przestać zależeć.

Chłopaczyna jest nachalny, każdej nowo spotkanej kobiecie mówi że chce ją zerżnąć i laski się boją.
Żadna nie ma chęci być panienką do rżnięcia.

----------------------------------------

"...gdy kruszą się kawałki brązu, srebra albo żelaza, kowal scala je w jedno i tak tworzy się wieź..."

papusiek1
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: warszawa

Dołączył: 2011-07-20
Punkty pomocy: 459

Chodzi o to ,że dziewczyny są jak połączone ze sobą sieci informacji. JEśli zrobisz coś źle reszta dziewczyn już o tym wie Laughing out loud Głównym problemem twojego kolegi jest to że one uważają go za napalonego wykorzystywacza. CZemu one tak o nim myślą ? Bo one czują się jak zwierzyna którą on wykorzuystuje. Zaradzić temu można w jeden sposób, po prostu niech on będzie nagrodą dla nich a nie odwrotnie.
Zamiast widząc że dziewczyna jest niechętna do pocałunku pchać twarz tam gdzie nie trzeba wystarczy powiedzieć.
Gdybyś była bardziej odważna pozwoliłbym ci mnie pocałować.
Tak ma to działać Laughing out loud
Powodzenia