Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Ciekawy target

18 posts / 0 new
Ostatni
pluto91
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-01-15
Punkty pomocy: 0
Ciekawy target

Witam wszystkich użytkowników forum.

Napisałem ostatnio do pewnej HB na facebooku, miło się oglądało więc zaprosiłem ją na randkę (od razu tak określiłem, żeby wiedziała że nie chodzi mi o kolegowanie się). Grałem w drużynie z jej bratem, ale jej chyba nigdy nie widziałem na oczy.

Poszliśmy do kawiarni na herbatę. Bardzo fajnie nam się rozmawiało, udawało mi się ją rozśmieszać, byłem pod wrażeniem kontaktu wzrokowego (ma śliczne oczy), ponieważ utrzymywała go ze mną cały czas. Po wyjściu z kawiarni poszliśmy na długi spacer, rozmawialiśmy, również często ją rozśmieszałem, mówiłem że na następnej randce zabiorę ja na jump arene. Wczoraj zabrałem ją w jedno ładne miejsce i podjąłem próbę KC odsunęła głowę, zaśmiała się i powiedziała żebym przestał, przecież ona nawet mnie nie zna. Nie obraziłem się czy coś tylko szliśmy dalej rozmawiając. Powiedziała, że teraz będę miał więcej pretekstów żeby ją gdzieś wyrwać (nawiązując do KC).

Kiedy byliśmy już na przystanku żeby się rozejść powiedziała, że posprzątałą w pokoju, więc powiedziałem że mogę sprawdzić. Umówiliśmy się, że pojadę na chwilę do siebie po jakiś film i przyjadę do niej sprawdzić czy naprawdę posprzątane.

Przyjechałem do niej włączyliśmy film, jakaś gadka, kręciła palcem włosami itd, ale nie chciała żeby jej dotykać powiedziała, że czuje się niekomfortowo, kiedy kogoś nie zna, że nawet na jakimś wyjeździe laski robiły sobie z nią zdjęcia jak śpi że ją dotknęły. Ogólnie super się gadało, temat się kleił, powiedziałem żeby położyła się obok niej przecież nic jej nie zrobię. Zrobiła to leżeliśmy, trochę się do niej przysunąłem i tak leżeliśmy opierająć się o siebie.

Zrobiła się pierwsza więc odwróciłem się i powiedziałem, że idę spać. Odpowiedziała, że koc jest za moją głową, ale stwierdziłem że jak zasnę to nie chcę żeby mnie o czwartej rano wyganiała do domu więc poszedłem do domu. Przed wyjśćiem podziękowała mi za herbatę i powiedziałem, że następnym razem u mnie sprawdzi czy posprzątałem i wypije herbatę. Kiedy wróciłem do domu wymieniliśmy jeszcze kilka sms i poszliśmy spać.

Widziałem u niej w przeglądarce, że szukała w google informacji o mnie itd, rozmawiała z siostrą, która mówiła że zna mnie z widzenia, więc raczej złej opinii o mnie nie mieli skoro umówiła się ze mną na randkę.

Ja ze swojej strony napiszę, że wydaje mi się, że muszę poczekać po prostu aż poczuje się bezpiecznie i komfortowo przy mnie, ale ponieważ byłem długo w związku, nie znam się za bardzo na PUA, dlatego piszę i pytam co sądzicie o tej sytuacji, co powinienem zrobić teraz? Przyznam, że pierwszy raz spotkałem się z taką dziewczyną i jestem pod mega wrażeniem.

David Durden
Portret użytkownika David Durden
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Rybnik

Dołączył: 2015-06-15
Punkty pomocy: 622

Ogólnie jest okej, ale

"mówiłem że na następnej randce zabiorę ja na jump arene
powiedziałem, że następnym razem u mnie sprawdzi czy posprzątałem i wypije herbatę.

Trochę więcej tajemniczości, nie mów o następnych randkach, po spotkaniu się po prostu pożegnaj i odezwij za jakiś czas żeby się znowu umówić. Może się to wydawać nie istotne, ale działa to na twoją korzyść.

Wszystkie argumenty typu "nie znamy się", "jesteśmy dla siebie obcy" - nie mają większego znaczenia, to jest standard, ona musi sobie tak po prostu pogadać i usprawiedliwić. Nie słuchaj jej, po prostu cały czas posuwaj relację do przodu i tyle, to jest twój cel. Chce się spotkać sam na sam? Jest zainteresowana, twoim zadaniem jest tego nie spierdolić i dlatego najlepiej będzie jak przestaniesz się zastanawiać co zrobić i będziesz konsekwentnie działał do przodu.

-----------------------------------------------------------
Wiem o tym, bo Tyler o tym wie.

pluto91
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-01-15
Punkty pomocy: 0

Dzięki Panowie za opinię. Z tą jump areną to dokładnie nie powiedziałem, że na następnej randce tylko, że trzeba ją wyciągać częściej z domu, bo ona praca dom i jako jedna z opcji padła jump arena. Myślę, ją np. zabrać na jakis punkt widokowy, ponieważ oboje mamy lęk wysokościi chciałbym dać jej trochę emocji albo sposprzątać w pokoju rozpalić jakieś świeczki, zrobić coś dobrego do jedzenia i zrobić taką romantyczną kolację. Ponieważ wczoraj opowiadałem coś o sobie i mówiła, że nie wiedziała, że byłem takim romantykiem, ja odpowiedziałem - kto powiedział, że nadal nie jestem? A co do zostania w domu, nie wiedziałem, jak ona poczuje się z tym, ze rano wstaną współlokatorzy a u niej obcy chłopak. No cóż chcę to tak pociągnąć, żeby za wszelką cenę nie pomyślała sobie, że chcę byc jej kolegom, choć myślę, że wczoraj wystarczająco razy jej to pokazałem i powiedziałem, też że rozumiem że niektórzy nie lubią być blisko z kimś obcym i trzeba się po prostu lepiej poznać.

Biomen
Portret użytkownika Biomen
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Lublin

Dołączył: 2014-11-06
Punkty pomocy: 280

Po mojemu to nie masz zbudowanego raportu z nią. Jedna fajna randka śmichy-chichy - fajnie ale odnoszę wrażenie że jedno spotykanie się nie skończyło a Ty już z parciem: "chodźmy na drugie!". Gdzie tu element jakiejś tajemniczej tęsknoty, był rycerz, było fajnie a później jak kamień w wodę.? No tego tutaj nie ma.

Najfajniej byłoby doprowadzić do sytuacji gdzie to ona będzie Cię bajerować ale ona już ustawiła waszą ramę że to Ty chcesz ją wyrwać i postawiła Cię w roli wojska które oblega twierdzę.

Na razie to starałbym się nie wpaść w szufladkę needy u niej. Push and pullem bestię i może się poprawi.

---------------------------------------------------------------
Think different

pluto91
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-01-15
Punkty pomocy: 0

Panowie dziś taka rozmowa, bo skomentowałem jej zdjęcie na fb z walizką w lesie, ponieważ wczoraj się śmiała, że wyglądam jak akwizytor wracając z walizką do domu. W niektórych miejscach znaki zapytania to są emotikony, tylko z fb nie przekopiuję

HB:przyganiał kocioł garnkowi...
jak na las to i tak dobra fucha ??
dobrze, że nie maiłeś innych skojarzeń

JA:ooo jakie porzekadła! muszę powiedzieć mamie, że ta trójka z polskiego to chyba jej się numerki w dzienniku pomyliły ??
nie wszystko musi się od razu kojarzyć moja droga ??

HB:ahaha też zawsze tak uważałam ?? ale nie mów jej tego ??
pamiętam jak kiedyś napisałam takie ładne wypracowanie o swoim psie
i dała mi 3+
a co do leśnych zawodów mi kojarzy się tylko jeden i bynajmniej nie jest to leśniczy
za rzadko ich widuję
w lesie chyba jeszcze nigdy
za to strażniczki

JA:wiesz to zdjęcie z czerwca, a grzyby dopiero na jesień więc nie skojarzyłem z grzybobraniem ??
oj już ja sobie z Maryśką pogadam!
jeszcze Cię będzie przepraszać! ??
strażniczki lasu? ??

HB:nie słyszałeś tego?

Ja:o strażniczkach lasu? nieeee

HB:gdzie ty się uchowałeś

Ja:przecież wiesz gdzie ??

HB:a sorry
w xxxxxx

Ja:wy tam w xxxxx macie swój dialekt ??
leżakowanie już się skończyło? ??

HB:bolą mnie wszystkie mięśnie
i w sumie siedzę pod kocykiem
ameby z pokoju się wreszcie gdzieś ulotniły
i sie rozkoszuje samotnością ?
a Ty?

Ja:lubię to Twoje określenie ameby ?
chociaż wolę oczy ??
ćpuny siedzą w pokoju i egzystują w ciszy słuchając nuty a ja rozkoszuję się rumiankiem, sokiem z buraka, a w tle lecą skoki narciarskie;)

HB:co za koktajl ?? chcesz się tym otruć?
skoki narciarskie... tyle emocji
niesamowity sport

Ja:chciałabyś ?? najpierw piłem rumianek teraz sok z buraka, oczyszczam organizm przed jutrem!
słucham czy Stoch znowu wygra, nie napisałem że oglądam hejterze ??
wiem, emocje jak na rybach

HB:dosłownie
widzę, że czeluścia internetów skrywają przed tobą mnóstwo tajemnic
zdradzę Ci, że istnieją zakamarki gdzie mógłbyś sprawdzić wyniki
i nie dobijać się komentarzami

Ja:wiem! ale nie lubię siedzieć w ciszy, na muzykę nie mam ochoty, tym bardziej, że nie będę tej sieki z drugiego pokoju zagłuszał ??
watsonie ??

HB:dobra dobra

JA:a Ty co leżysz i patrzysz w sufit? ??

HB:nie siedze na LK
bo jutro mamy angielski więc 2h w pracy znowu mi pochłonie
i coś czuje, że od rana będzie niezły cyrk o bunt jaki zrobiliśmy w Gdyni

Ja:zrobiliście bunt? ??

HB:więc jutro nie popracuje
no
jako jedyny oddział się ostawiliśmy na ich beznadziejne pseudo profesjonalne narzędzia
i że nie będziemy pracować po pracy
prezes był załamany..skrocił szkolenie o 1,5h

Ja:ale z Ciebie łobuziara...?

HB:ja akurat się najmniej udzielałam
bo wiem, że w moim IT ich pomysł totalnie nie ma zastosowania
to niech wam jeszcze czas pracy skróci o 1,5 h ??

do grudnia i tak mieliśmy luzy bo angielski 2x w tyg po 2 h + piątki
no niby ma byc tak
że mamy sobie odejmować godziny
które poświecamy w domu po pracy
na wywiady
ale jak to się przełoży na prkatykę
nie wiem..
jeśli tak będzie to bardzo mało będę w biurze ??

Ja:no widzisz to będziesz miała więcej czasu żeby mi dobry obiadek przygotować haha ??

HB:Raczej zamówić

Ja:a co sama nie potrafisz zrobić? ??

HB:To długi temat. Rzadko gotuje
Bo to co zrobię mi nie smakuje
Poza tym za dużo sprzątania po

Ja:oj to widzę, że mistrz kuchni będzie CIę musial tutaj w obroty wziąć ??

HB:I nie lubię gotować sama dla siebie
A ze juz długo jestem sama
Przywyklam
Biedronka dobre rzeczy dla mnie robi ??
A ty lubisz gotować tak?

Ja:daj spokój z biedronką! jak ja zarządzę jak ma być wszystko zrobione i podzielę nas rolami to zanim zaczniemy jeść to będzie już posprzątne ??
lubię, a do tego jak dochodzi jeszcze to że jesteś takim samym krwiożerczym mięsożercą jak ja to już w ogóle pomysłów jest multum

HB:tradycyjny podział ról nie wchodzi w grę, zarządzanie mną nawet po polibudzie ci gładko (a nawet w ogóle) nie pójdzie

Ja:że tak powiem, jest to wliczone w cenę buntowniczko ??

HB:cenę czego?

Ja:chodziło mi oto, że wziąłem pod uwagę, że będziesz się stawiać przy tym gotowaniu ??

HB:aa

Ja:noo bystrzaku ??
trzeba Cię jakoś normalnie pożywić ??
i wyciągnąć z tej chałupy!

HB:no dzisiaj jadłam tylko parówki o 11
sklep za daleko
ale mi jest dobrze w mojej norce

JA:nawet mnie nie denerwuj z tymi parówkami, bo zara zrobię jakiś obiad i go zjesz!

HB:bynajmniej ni
*nie

Ja:i tak nawet nie mam tu warunków dziś żeby zrobić
parówo ??

HB:pf

Ja:pff, siedź sobie lisku w tej norce
u babci ??

HB:lepiej tu niż w spelunie ??

Ja:czy to była aluzja to miejsca mojego obecnego pobytu? ??

HB:uf zajarzyłeś ??
o ale kto co lubi

Ja:chcesz się miło zaskoczyć? ??
no zajarzyłem, uczę się od najlepszych ??

HB:bóg nad toba czuwał, że mnie poznałeś

Ja:i vis a vis
a jak chcesz się zaskoczyć to zapraszam dzisiaj ja do siebie;p

HB:nie ma opcji
dzis nie wychodze
z domu

Ja:ale leniuch!

HB:należy mi się
chyba w to nie wątpisz?

Ja:tego nie powiedziałem
do mnie blisko, ale no tak nózki bolą ??

HB:jeszcze w tym tygodniu się nachodzę
do pracy ??
nie tylko
jutro z Nat
we wt okulista
w śr angielski

Ja:w czwartek ja Cię porywam
to rzeczywiście trochę się nachodzisz ??

HB:hej hej z tym czwartkiem nie za pewny siebie jesteś?

Ja:nie, bo w czwartek nie ćwiczę ??

HB:czego

Ja:siłki;p a dwa, że do czwartku ten warkocz tak Ci nie urośnie żebym po nim się wciągnął do Ciebie na górę, więc będę musiał gdzieś Cię porwać ??

HB:jezu jak to dobrze, że mieszkam na 3 piętrze
jeszcze byś pukał do mojego okienka
z grupką innych
teraz mi to uświadomiłeś

Ja::dobrze, że mieszkasz, bo mogę Cię porywać ??
jakich innych? ??

HB:natrętów ??
dobra jestem okrutna
sorry

Ja:zauważyłem wczoraj, sorry ??

HB:uwielbiam takie komplementy

Ja:nie ma za co ??

HB:wkraczasz w moja strefę komfortu!

Ja:przecież siędzę u siebie w spelunie ??

HB:wirtualnie głupcze

Ja:przykro mi z tego powodu
i proszę się wyrażać ??

HB:proszę mi tu nie mówić co ja mam robić

Ja:nie mówię co masz robić Pani nie doktor

HB:Pani młodsza specjalistko jeśli już

Ja:Pani młodsza akwizytor z dłuskich lasów ??

HB:w xxxxx nie ma lasów cwaniaku!

Ja:jakieś krzaki tam się znajdą ??

HB:co ty możesz wiedzieć xxxxxninie

Ja:byłem, widziałem, wróciłem

HB:mhmmm
za jakies 20 minut będę szła do biedry
jeśli chcesz możesz dołączyć jeśli w twojej lodówce
też jest tylko światło
ale moge tylko to zaproponować ponieważ potem muszę posiedzieć z angielskim

Ja:niestety nie skorzystam, bo sam właśnie byłem w sklepie i u mnie lodówka jest pełna i juz tylko czeka na jutro jak zacznę dietę;p
tylko upoluj coś dobrego!

HB:ok!

Ja:kup duzo parówek! ??

HB:żebyś się nie zdziwił

Ja:Ty już i tak mnie zadziwiasz!

HB:no już ie przesadzaj
jetstem tylko zwykłym szarym człowikiem

Ja:nie zauważyłem wczoraj żebyś była szara ??

HB:suchareklove

Ja:suchareklove lepszy niz jasiu

HB:i tu muszę ci przyznac rację
chociaz raz

Ja:cóż za uznanie od Pani specjalistki

Poszła no i koniec rozmowy na razie, słabo poprowadziłem trochę rozmowę jak na moje

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

"HB:bóg nad toba czuwał, że mnie poznałeś

Ja:i vis a vis"

mocne!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

pluto91
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-01-15
Punkty pomocy: 0

Mocne, ale w sensie dobra riposta?

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

nie...

mówi się "vice versa" Wink

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Mlody944
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Łódź

Dołączył: 2015-09-27
Punkty pomocy: 53

Pomysł dobry, wykonanie gorsze Laughing out loud

pluto91
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2017-01-15
Punkty pomocy: 0

Napisała do mnie jak wróciła i postanowiłem trochę odwrócić rozmowę

HB:ale jestem głupia
nie wierze...
poszłam po makaron i kupiłam wszystko tylko nie to

Maciej a czy mogę mieć do ciebie prośbę jeśli masz taki szybki internet?

Ja:ja sobie dzisiaj wszystko kupiłem do dietki od jutra i zaraz będę robił kurę z warzywami i kaszą gryczaną
no nie wiem...a zasłużyłaś?

HB:po co tyle zachodu jak parówki można zrobic w 5 minut?
czy zasłużyłam? Jak ajbardziej

JA:to po co Ci makaron do parówek?

HB:makaron kupiłam ze względu na Nat
niby idziemy w miasto jeść
ale głupio mieć pustą lodówkę
a makaronu jeszcze nie ma

JA:rozumiem pani nie doktor
a co do tego czy zasłużyłaś to nie wiem

HB:ważne, że ja wiem

JA:w każdym bądź razie staram się nie wchodzić w Twoją strefę komfortu;p
skąd?

HB:okej więc strach Ciebie o cokolwiek prosić
w takim razie już nic nie chcę

JA:strach nie, po prosić zawsze można, zależy o co

HB: już nic

JA: OK Laughing out loud

HB: Smile

Koniec rozmowy

Dodam jeszcze, że dowiedziałem się od kumpla, że jego bratowa to jej najlepsza przyjaciółka i moja HB to rzeczywiście taka nietykalna, wymagająca feministka. Kurde ale muszę przyznać, że temu kręci mnie jeszcze bardziej.

emagieika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-05-20
Punkty pomocy: 0

Panowie nie wiem jakim cudem (myślałem, że po zawodach), ale sama się do mnie odezwała.

HB:Dobranoc Gessler!

Ja:(Wysłałem zdjęcie, bo robiłem jedzenie)
czytasz w mich myślach?
czy stoisz pod oknem od kuchni

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

no popatrz, no! odezwała się...

opisz w stu słowach Twoje odczucia w związku z tym faktem... poziom podniecenia i takie tam.

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

emagieika
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2012-05-20
Punkty pomocy: 0

Dobra nie mogę zedytować posta, chciałem wysłać całą rozmowę ale nie wkleiło nie wiem dlaczego. O tej godzinie już nie chce mi się tego robić i produkować. Spoko, zrozumiałem ironię, przykro mi zę się ucieszyłem, że odezwała się kiedy myślałem już że to koniec kontaktu Smile))))

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

chodzi o to, że masz bardzo niski próg "cieszenia się". Oczywiscie to pozytywna informacja, ale sprawiasz wrazenie osoby, ktora siedzi i czeka. 10 minutowe opóźnienie w odpowiedzi spowoduje u Ciebie ogromną frustrację i chęć analizy "no co się stało".
Chłopie! Wyluzuj!

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Cres
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2017-01-15
Punkty pomocy: 23

Emagieika wpadłeś w emocjonalne sidła. Cieszysz się dziewczyna do Ciebie napisała jak małe dziecko. Jej zachowanie może wskazywać na zainteresowanie ale też np. może się nudzić, a młode dziewczyną często z kimś piszą żeby zabić nudę. Jedyne co powinieneś zrobić to spotkać się z nią i zacząć działać na żywo jak facet a nie jak jakaś melepeta na fb bo te rozmowy mi przypominają czasy jak miałem 15 lat i na gg pisałem ze swoją pierwszą dziewczyną. Jak Ty masz 25 to jesteś bardzo bardzo do tyłu. Poczytaj podstawy, zaproś dziewczynę, sprawdzisz w ten sposób czy jest zainteresowana czy pisze oby z kimś popisać
Radzę też się sprężyć bo jeszcze chwila takiego durnego pisania i będziesz skreślony.